Skrajnie wychudzony pies z Legnicy odnaleziony w kartonie. Kto odpowiada za ten dramat?

2025-11-30 8:13

W Legnicy, w nocy 28 listopada, rozegrał się prawdziwy dramat. Skrajnie wychudzona suczka, porzucona w kartonie przy śmietniku na ulicy Wrocławskiej, została odnaleziona w stanie krytycznym. Zwierzę, nazwane Pierniczką, trafiło pod opiekę Fundacji Most Nadziei, która opublikowała wstrząsające zdjęcia i zaapelowała o pomoc w odnalezieniu bezdusznego właściciela. Sprawa bulwersuje mieszkańców i wywołuje falę oburzenia.

Brązowe kartonowe pudełko leży otwarte na ciemnoszarym, ziarnistym chodniku, opierając się o jasnoszarą ścianę po lewej stronie kadru. Górna część pudełka jest lekko złożona do środka, a jedno z jego otwartych skrzydeł leży płasko na chodniku. W tle, po prawej, widoczna jest dalsza część chodnika i ściany, a także zamazane, ciemne prostokątne kształty okien lub otworów w ścianie. Cała scena jest utrzymana w stonowanych, szarych i brązowych barwach.

i

Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI Brązowe kartonowe pudełko leży otwarte na ciemnoszarym, ziarnistym chodniku, opierając się o jasnoszarą ścianę po lewej stronie kadru. Górna część pudełka jest lekko złożona do środka, a jedno z jego otwartych skrzydeł leży płasko na chodniku. W tle, po prawej, widoczna jest dalsza część chodnika i ściany, a także zamazane, ciemne prostokątne kształty okien lub otworów w ścianie. Cała scena jest utrzymana w stonowanych, szarych i brązowych barwach.

Wstrząsające odkrycie w Legnicy

Nocą, 28 listopada, nieopodal kontenerów na odpady przy ulicy Wrocławskiej 88 w Legnicy, doszło do odkrycia, które zmroziło krew w żyłach. Suczka, porzucona na pewną śmierć, została wywąchana przez psa pani Pauliny. To właśnie dzięki czujności jej pupila udało się znaleźć ledwo żywe zwierzę, które w innym przypadku mogłoby nie przetrwać mroźnej nocy. Pani Paulina i jej koleżanka Natalia natychmiast ruszyły na ratunek, zabezpieczając wycieńczoną istotę.

Natychmiastowa reakcja i transport do kliniki weterynaryjnej okazały się kluczowe w walce o życie suczki. Sprawą zajęła się Fundacja Most Nadziei, która z poruszającą szczerością opisała zdarzenie w mediach społecznościowych. To kolejny przypadek bezduszności wobec zwierząt, który trafia na nagłówki gazet, przypominając o problemie porzuconych stworzeń. Dramat Pierniczki to niestety nie odosobniony incydent, lecz część szerszego, bulwersującego zjawiska.

"Około godziny 23:00, w Legnicy, przy ulicy Wrocławskiej 88, w okolicy śmietników, odnaleziono suczkę w stanie krytycznym. Odnaleziona przez panią Paulinę, która spacerowała ze swoim psem, suczka została wywąchana przez jej pupila, który wskazał, że pod śmietnikiem leży ledwo żywa istota. Pani Paulina, wspólnie z koleżanką Natalią, zabezpieczyły psa i natychmiast przewiozły go do kliniki, z którą współpracujemy"

Pierniczka walczy o każdy oddech

Stan, w jakim odnaleziono suczkę, której nadano imię Pierniczka, był gorszy, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać. Ważąca zaledwie 14,8 kg, czyli niemal o połowę mniej niż jej prawidłowa masa ciała, zwierzę walczy o życie. Lekarze weterynarii zdiagnozowali skrajne wychłodzenie, niedożywienie, odwodnienie oraz niebezpieczną hipoglikemię. Istnieje także podejrzenie pęknięcia pęcherza, co dodatkowo komplikuje sytuację.

Mimo że Pierniczka posiada chip, ten niestety nie został zarejestrowany w żadnej bazie danych, co utrudnia identyfikację właściciela. Obroża przeciwpasożytnicza i kolczatka przyczepiona do szyi zwierzęcia budzą podejrzenia, że jej tragiczny stan nie jest dziełem przypadku, lecz efektem celowego działania. To rodzi pytanie, czy ktoś systematycznie doprowadzał psa do takiego stanu, czy też porzucił go w obliczu rozwijającej się choroby.

"Poszukujemy właściciela suczki lub osób, które mogą mieć jakiekolwiek informacje na jej temat. Bardzo prosimy o pomoc w walce o jej życie. Jeśli nie znajdziemy jej właściciela, wszelkie koszty leczenia będziemy zmuszeni pokryć z własnych środków, co będzie ogromnym obciążeniem, szczególnie jeśli uda nam się uratować jej życie. Pokażmy Pierniczce, że magia świąt istnieje. Niech nasze serca będą gotowe do pomocy i wsparcia. Pokażmy jej, że imię, które otrzymała, ma wielkie znaczenie. Pierniczka musi żyć – niech będzie symbolem walki i miłości w tym przedświątecznym okresie. Prosimy o pomoc dla Pierniczki"

Społeczna mobilizacja dla Pierniczki

Apel Fundacji Most Nadziei spotkał się z ogromnym odzewem społecznym, co pokazuje, że los zwierząt nie jest obojętny wielu ludziom. Fundacja prosi o wsparcie, ponieważ koszty leczenia tak ciężko chorego psa są ogromne. To prawdziwy test na człowieczeństwo w przedświątecznym okresie, kiedy szczególnie potrzebna jest empatia i solidarność. Każda złotówka i każda udostępniona informacja to krok w stronę ratowania Pierniczki.

Tego typu historie, niestety, powtarzają się każdego roku, zwłaszcza w okolicach świąt, gdy zwierzęta, które były "prezentami", stają się ciężarem. Fundacja walczy o to, by Pierniczka była symbolem nadziei i miłości, a nie kolejną ofiarą ludzkiej obojętności. Pracownicy i wolontariusze fundacji, mimo zmęczenia, nie tracą zapału i determinacji, by uratować jej życie.

"Cały czas walczymy - cały czas się nie poddajemy. Robimy co w naszej mocy , padam na twarz ze zmęczenia . Ale się nie poddam i będę walczył do końca jak i o Pierniczke tak i o wyjaśnienie jej stanu. Dziękuję Wam za to że jesteście - Dziękuję za Waszą pomoc i zaangażowanie. Proszę o wyrozumiałość i szacunek , nie jestem w stanie każdemu z osobna odpisać. Staram się jak mogę, aktualności będą co jakiś czas. Teraz najważniejsze jest życie Pierniczki. Pierniczka życie jak na ten moment, jesteśmy dobrej myśli ale nie chcemy nic zapeszyć"

Co grozi bezdusznemu właścicielowi?

Fundacja Most Nadziei nie tylko walczy o życie Pierniczki, ale również intensywnie poszukuje właściciela suczki lub osób, które mogą posiadać jakiekolwiek informacje na jej temat. Porzucenie zwierzęcia i doprowadzenie go do tak krytycznego stanu jest przestępstwem, które powinno zostać surowo ukarane. Mieszkańcy Legnicy i okolic są proszeni o każdy, nawet najmniejszy sygnał, który może pomóc w rozwikłaniu tej bulwersującej sprawy.

W świetle polskiego prawa, znęcanie się nad zwierzętami, w tym ich porzucanie, jest czynem karalnym. Zgodnie z Ustawą o ochronie zwierząt, za takie działania grożą konsekwencje prawne, łącznie z pozbawieniem wolności. Historia Pierniczki powinna być przestrogą dla tych, którzy traktują zwierzęta jak zbędne przedmioty, które można wyrzucić na śmietnik.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.