Śmierć 11-latka w Szczepanowicach. Prokuratura wyjaśnia, czy kierowca naruszył przepisy?

2025-12-02 13:06

W Szczepanowicach pod Krakowem doszło do tragicznego wypadku drogowego, w którym zginął 11-letni Nikodem Marecki. Mały aktor wybiegł z autobusu i został potrącony przez samochód dostawczy. Prokuratura Rejonowa w Miechowie wszczęła śledztwo w sprawie okoliczności tego zdarzenia. Trwają ustalenia, a kierowca pojazdu był trzeźwy. Śledczy czekają na kluczowe opinie biegłych.

Wąska ulica lub aleja, widziana z bardzo niskiej perspektywy, ukazująca mokrą nawierzchnię pokrytą drobnymi kroplami wody, zamazane obiekty w tle oraz jasne, rozmyte światło w oddali. Nawierzchnia, prawdopodobnie asfalt, ma ciemnogranatowy odcień i silnie odbija światło, tworząc refleksy. W tle widoczne są niewyraźne, pionowe kształty budynków w odcieniach szarości i granatu, a centralnie w oddali dominuje intensywne, żółto-pomarańczowe światło, które rozlewa się po horyzoncie. Bezpośrednio przed źródłem światła unoszą się dwie rozmyte, okrągłe formy, przypominające odbicia lub flary. Nad mokrą powierzchnią zauważalne są pojedyncze, cienkie, jasne linie, sugerujące padający deszcz.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Wąska ulica lub aleja, widziana z bardzo niskiej perspektywy, ukazująca mokrą nawierzchnię pokrytą drobnymi kroplami wody, zamazane obiekty w tle oraz jasne, rozmyte światło w oddali. Nawierzchnia, prawdopodobnie asfalt, ma ciemnogranatowy odcień i silnie odbija światło, tworząc refleksy. W tle widoczne są niewyraźne, pionowe kształty budynków w odcieniach szarości i granatu, a centralnie w oddali dominuje intensywne, żółto-pomarańczowe światło, które rozlewa się po horyzoncie. Bezpośrednio przed źródłem światła unoszą się dwie rozmyte, okrągłe formy, przypominające odbicia lub flary. Nad mokrą powierzchnią zauważalne są pojedyncze, cienkie, jasne linie, sugerujące padający deszcz.

Tragiczny wypadek drogowy w Szczepanowicach

Tragedia, która wstrząsnęła mieszkańcami województwa małopolskiego, miała miejsce 27 listopada w miejscowości Szczepanowice, w powiecie krakowskim. Na miejscu zdarzenia natychmiast interweniowały służby ratunkowe, w tym straż pożarna, ratownicy medyczni oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Niestety, mimo szybkiej pomocy, życia chłopca nie udało się uratować.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, 11-letni Nikodem Marecki wybiegł na jezdnię zza autobusu i został potrącony przez nadjeżdżający samochód dostawczy. Przeprowadzone badanie alkomatem wykazało, że zarówno kierowca autobusu, jak i kierowca dostawczaka byli trzeźwi w chwili zdarzenia. Okoliczności wypadku są szczegółowo wyjaśniane przez Prokuraturę Rejonową w Miechowie.

"Ze wstępnych ustaleń wynika, iż chłopiec wybiegł na jezdnię zza autobusu i został potrącony przez samochód. Zarówno kierowca autobusu, jak i kierowca dostawczaka zostali przebadani pod kątem obecności alkoholu w organizmie. Byli trzeźwi" - przekazała asp. Kinga Kida, oficer prasowy KPP w Krakowie.

Co ustalono w sprawie kierowcy dostawczaka?

Prokuratura Rejonowa w Miechowie prowadzi intensywne śledztwo w celu wyjaśnienia wszystkich okoliczności śmierci Nikodema Mareckiego. Na obecnym etapie dochodzenia, nie przedstawiono zarzutów kierowcy samochodu dostawczego. Zgodnie z dotychczasowymi informacjami, kierowca poruszał się z dozwoloną prędkością i był trzeźwy.

Kluczowe dla dalszych ustaleń będzie wykonanie opinii rekonstrukcyjnej wypadku, która ma precyzyjnie określić dynamikę zdarzenia i odpowiedzieć na pytanie, czy kierowca naruszył obowiązujące przepisy ruchu drogowego. Sekcja zwłok 11-latka została przeprowadzona 28 listopada, a śledczy oczekują na jej szczegółowe wyniki, które mogą wnieść nowe światło do sprawy.

"Kierowca był trzeźwy w momencie zdarzenia, jechał z dozwoloną prędkością. Chłopiec wybiegł na jezdnię z autobusu. W ramach śledztwa powstanie opinia rekonstrukcyjna, która wykaże, czy kierowca naruszył zasady ruchu drogowego" - podkreśliła w rozmowie z o2.pl Oliwia Bożek-Michalec, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Krakowie.

Kim był Nikodem Marecki?

Nikodem Marecki, choć miał zaledwie 11 lat, był już rozpoznawalnym młodym aktorem, który zdążył zagrać w kilku produkcjach filmowych. Szerszej publiczności dał się poznać dzięki rolom w filmach takich jak "Biała odwaga" oraz "Zołza". W tym ostatnim miał okazję wystąpić u boku znanej polskiej aktorki Małgorzaty Kożuchowskiej.

Śmierć Nikodema wywołała głębokie poruszenie w środowisku artystycznym. Małgorzata Kożuchowska publicznie wyraziła swój żal i współczucie dla rodziny chłopca. W swoich wpisach wspominała Nikodema jako wspaniałego i utalentowanego chłopca, podkreślając ogromną stratę, jaką stanowi jego odejście dla bliskich i dla świata kultury. Kondolencje spływają z całego kraju, a data pogrzebu została już ustalona.

"Ogromne wyrazy współczucia dla całej rodziny! Serce pęka. Nikodem był wspaniały" - napisała Małgorzata Kożuchowska.

Kiedy odbędzie się pogrzeb Nikodema Mareckiego?

Rodzina 11-letniego Nikodema Mareckiego podała szczegóły dotyczące ostatniego pożegnania. Msza święta żałobna zostanie odprawiona 3 grudnia o godzinie 12:00 w Kościele Parafialnym w Niedźwiedziu. To właśnie tam zgromadzą się bliscy, przyjaciele oraz wszyscy, którzy pragną oddać hołd zmarłemu chłopcu.

Po zakończeniu uroczystości żałobnych w kościele, nastąpi odprowadzenie Nikodema Mareckiego na miejscowy cmentarz, gdzie spocznie. W obliczu tej niewyobrażalnej tragedii, rodzina otrzymuje wsparcie i kondolencje od wielu osób z całej Polski, poruszonych śmiercią młodego aktora.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.