Śmierć policjantki w Mikołajkach. Co wydarzyło się na Mazurach?

2026-01-04 11:36

W tragicznym wypadku drogowym, do którego doszło na Mazurach, zginęła 35-letnia sierż. Klaudia Nasiadko, policjantka z Komisariatu Policji w Mikołajkach. Funkcjonariuszka była pasażerką prywatnego auta, którym jechała na służbę. Kierujący pojazdem 29-letni policjant został ciężko ranny. Okoliczności tragedii są obecnie wyjaśniane.

Długa, prosta droga biegnie przez centrum kadru, zbiegając się w dalekiej perspektywie, gdzie widoczne są rozmyte czerwone i niebieskie światła. Nawierzchnia drogi jest ciemnoszara i mokra, z odbiciami światła, a białe, przerywane linie rozdzielające pasy ruchu są wyraźne na pierwszym planie i zanikają w oddali. Po obu stronach drogi ciągną się czarne barierki, za którymi wznoszą się szeregi latarni ulicznych o prostym, zakrzywionym kształcie, zanikające w jasnej, zamglonej bieli. W tle, po lewej i prawej stronie, rysują się rozmyte sylwetki ciemnych budynków lub wzgórz, wtapiające się w tło.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Długa, prosta droga biegnie przez centrum kadru, zbiegając się w dalekiej perspektywie, gdzie widoczne są rozmyte czerwone i niebieskie światła. Nawierzchnia drogi jest ciemnoszara i mokra, z odbiciami światła, a białe, przerywane linie rozdzielające pasy ruchu są wyraźne na pierwszym planie i zanikają w oddali. Po obu stronach drogi ciągną się czarne barierki, za którymi wznoszą się szeregi latarni ulicznych o prostym, zakrzywionym kształcie, zanikające w jasnej, zamglonej bieli. W tle, po lewej i prawej stronie, rysują się rozmyte sylwetki ciemnych budynków lub wzgórz, wtapiające się w tło.

Tragiczny wypadek na Mazurach

W sobotę, 3 stycznia 2026 roku, około godziny 19:00, na trasie między miejscowościami Nawiady a Piecki w województwie warmińsko-mazurskim, doszło do tragicznego wypadku drogowego. W jego wyniku zginęła 35-letnia sierżant Klaudia Nasiadko, funkcjonariuszka Komisariatu Policji w Mikołajkach. Policjantka pełniła funkcję pasażera w prywatnym samochodzie osobowym, którym wspólnie z kolegą zmierzała na wieczorną służbę.

Pojazdem kierował 29-letni policjant. Z niewyjaśnionych dotąd przyczyn samochód osobowy niespodziewanie zjechał z jezdni, a następnie z dużą siłą uderzył w przydrożne drzewo. Kierujący funkcjonariusz został ciężko ranny i natychmiast po zdarzeniu przetransportowano go do specjalistycznego szpitala w celu udzielenia kompleksowej pomocy medycznej. Na miejscu zdarzenia natychmiast pojawiły się służby ratunkowe, jednak życia sierżant Nasiadko nie udało się uratować.

"Cześć Jej Pamięci!"

Sierżant Klaudia Nasiadko

Sierżant Klaudia Nasiadko służyła w szeregach polskiej policji od blisko czterech lat, co dokładnie wynosi 3 lata i 9 miesięcy. Od samego początku swojej kariery zawodowej, czyli od momentu wstąpienia do służby, była niezmiennie związana z Komisariatem Policji w Mikołajkach. W jednostce tej pełniła swoje obowiązki z pełnym zaangażowaniem i profesjonalizmem, co spotykało się z uznaniem przełożonych i kolegów. Jej nagła śmierć wstrząsnęła całym garnizonem warmińsko-mazurskim, wywołując głęboki żal i niedowierzanie w środowisku mundurowych.

Współpracownicy i znajomi wspominali sierżant Nasiadko jako osobę sumienną i oddaną służbie. Podkreślali również jej pozytywne cechy charakteru, takie jak uśmiechnięcie i życzliwość w kontaktach międzyludzkich. Tragicznie osierociła 8-letnią córkę, co stanowi dodatkowy wymiar tej tragedii. Rodzinom zarówno zmarłej policjantki, jak i rannego funkcjonariusza, zapewniono niezbędną pomoc psychologiczną, a także pełne wsparcie ze strony Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie.

Co ustalono w śledztwie?

Okoliczności oraz przyczyny, w jakich doszło do tego tragicznego wypadku drogowego, są obecnie przedmiotem intensywnego i szczegółowego śledztwa. Postępowanie w tej sprawie prowadzone jest przez policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Mrągowie. Ich zadaniem jest zebranie wszelkich dowodów i ustalenie dokładnego przebiegu zdarzenia, aby wyjaśnić, co doprowadziło do utraty kontroli nad pojazdem.

Działania dochodzeniowe są nadzorowane przez prokuratora, który dba o prawidłowość i kompleksowość wszystkich czynności. Na obecnym etapie śledztwa nie podano publicznie żadnych wstępnych ustaleń ani hipotez dotyczących przyczyn wypadku. Wciąż trwa gromadzenie i analiza materiału dowodowego, w tym zabezpieczonych śladów na miejscu zdarzenia oraz zeznań świadków. Celem jest rzetelne odtworzenie całego zdarzenia.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.