Śmiertelne zatrucie czadem w Gliwicach. Co było przyczyną tragedii?

W Gliwicach doszło do kolejnej tragedii związanej z tlenkiem węgla. W nocy z 10 na 11 stycznia w piwnicy domu jednorodzinnego znaleziono nieprzytomną około 70-letnią kobietę, u której stwierdzono śmiertelne zatrucie czadem. Pomimo podjętej akcji reanimacyjnej życia seniorki nie udało się uratować. Jest to już szósta ofiara tego niebezpiecznego gazu w województwie śląskim od początku obecnego sezonu grzewczego. Służby apelują o wzmożoną czujność.

Rozświetlona żarówka z widocznym żarnikiem wisi pośrodku górnej części kadru, emanując ciepłym, żółtawym światłem. Kabel zasilający, przymocowany do betonowego sufitu i ściany, prowadzi do żarówki. Ściana po lewej stronie jest brudna, pokryta ciemnymi plamami i smugami, częściowo oświetlona ciepłym światłem. Z tej ściany wystaje zardzewiała, metalowa rura zagięta pod kątem prostym, prowadząca w głąb ciemnego pomieszczenia. W oddali, w rozmazanym tle, widać drugie, mniejsze źródło światła, świecące na biało, otoczone ciemnym, niewyraźnym otoczeniem, w którym rozróżnić można zarysy innych obiektów.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Rozświetlona żarówka z widocznym żarnikiem wisi pośrodku górnej części kadru, emanując ciepłym, żółtawym światłem. Kabel zasilający, przymocowany do betonowego sufitu i ściany, prowadzi do żarówki. Ściana po lewej stronie jest brudna, pokryta ciemnymi plamami i smugami, częściowo oświetlona ciepłym światłem. Z tej ściany wystaje zardzewiała, metalowa rura zagięta pod kątem prostym, prowadząca w głąb ciemnego pomieszczenia. W oddali, w rozmazanym tle, widać drugie, mniejsze źródło światła, świecące na biało, otoczone ciemnym, niewyraźnym otoczeniem, w którym rozróżnić można zarysy innych obiektów.

Tragedia w Gliwicach: śmiertelne zatrucie czadem

W niedzielę, 11 stycznia, kilkanaście minut po północy, służby ratunkowe zostały wezwane do jednego z domów jednorodzinnych w Gliwicach. Zgłoszenie dotyczyło nieprzytomnej kobiety, którą odnaleziono w piwnicy budynku. Natychmiastowe działania ratownicze miały na celu ustalenie przyczyny jej stanu zdrowia oraz zapewnienie niezbędnej pomocy medycznej. Okazało się, że w powietrzu unosi się niewidzialne i śmiertelne zagrożenie.

Jak przekazała bryg. Aneta Gołębiowska, rzeczniczka prasowa Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach, poszkodowana miała około 70 lat. Została znaleziona w bliskim sąsiedztwie pieca na paliwo stałe, co od razu wzbudziło podejrzenia dotyczące tlenku węgla. Strażacy i zespół ratownictwa medycznego wspólnie podjęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Mimo intensywnych i długotrwałych prób reanimacji, życia kobiety nie udało się uratować, a lekarz stwierdził zgon na miejscu zdarzenia.

Co wykryły służby na miejscu zdarzenia?

Podczas prowadzonych na miejscu zdarzenia czynności, strażacy za pomocą specjalistycznego sprzętu dokonali pomiarów stężenia gazów w budynku. W piwnicy, gdzie znaleziono poszkodowaną, wykryto znacznie podwyższone stężenie tlenku węgla, potocznie zwanego czadem. Ten bezwonny i bezbarwny gaz jest niezwykle zdradliwy i śmiertelnie niebezpieczny dla zdrowia ludzkiego, ponieważ wiąże się z hemoglobiną 250 razy silniej niż tlen.

Wszystkie okoliczności wskazywały na to, że przyczyną śmierci około 70-letniej mieszkanki Gliwic było właśnie zatrucie czadem. Po potwierdzeniu obecności toksycznego gazu, strażacy przystąpili do zabezpieczenia obiektu, aby wyeliminować dalsze zagrożenie dla innych osób. Następnie przeprowadzili dokładne przewietrzenie wszystkich pomieszczeń, co miało na celu usunięcie nagromadzonego tlenku węgla i przywrócenie bezpieczeństwa. Były to standardowe procedury w takich tragicznych przypadkach.

Czad: szósta ofiara na Śląsku w tym sezonie

Tragiczne zdarzenie w Gliwicach stanowi już kolejny śmiertelny przypadek zatrucia tlenkiem węgla od początku obecnego sezonu grzewczego. To już szósta osoba, która straciła życie z powodu "cichego zabójcy" na terenie województwa śląskiego. Ta alarmująca statystyka podkreśla powagę problemu oraz konieczność zachowania wzmożonej ostrożności przez mieszkańców regionu. Sezon grzewczy, który trwa zazwyczaj od jesieni do wiosny, jest okresem największego ryzyka związanego z emisją czadu.

Wcześniej, na początku stycznia, media informowały o podobnej tragedii, która rozegrała się w Czechowicach-Dziedzicach. W tamtym przypadku również zginęła około 60-letnia kobieta, której śmierć nastąpiła wskutek zatrucia tlenkiem węgla. Dochodzenie wykazało, że źródłem zagrożenia był niesprawny piecyk gazowy, a stężenie czadu w łazience było na bardzo wysokim, śmiertelnym poziomie. To zdarzenie przypomniało o niebezpieczeństwach związanych z nieprawidłowym użytkowaniem urządzeń gazowych.

Piece na paliwo stałe również emitują czad

Niedzielne wydarzenie w Gliwicach wyraźnie pokazuje, że ryzyko zatrucia tlenkiem węgla nie dotyczy wyłącznie niesprawnych urządzeń gazowych. Każde źródło ciepła, które posiada otwartą komorę spalania, może stanowić potencjalne zagrożenie dla życia. Obejmuje to również piece opalane paliwem stałym, takie jak węgiel, drewno czy pellet, które są powszechnie stosowane w wielu domach jednorodzinnych w Polsce.

Śmiertelnie groźny tlenek węgla może być wydzielany do atmosfery pomieszczenia, jeżeli instalacja grzewcza jest uszkodzona, bądź też w sytuacji, gdy pomieszczenie, w którym znajduje się źródło ciepła, nie ma zapewnionej odpowiedniej wentylacji. Brak prawidłowej cyrkulacji powietrza uniemożliwia odprowadzanie spalin i sprzyja gromadzeniu się czadu. Należy pamiętać o regularnych przeglądach instalacji kominowych i wentylacyjnych.

Jak chronić się przed tlenkiem węgla?

W związku z powtarzającymi się tragicznymi przypadkami, strażacy po raz kolejny wystosowali apel do społeczeństwa. Podkreślają w nim kluczową rolę regularnych przeglądów technicznych urządzeń grzewczych oraz instalacji kominowych. Profesjonalna kontrola przeprowadzona przez uprawnionych specjalistów jest niezbędna do wczesnego wykrywania wszelkich usterek i nieprawidłowości. Należy to robić zgodnie z zaleceniami producentów i przepisami prawa budowlanego.

Kolejnym, niezwykle ważnym elementem prewencji jest montaż czujników tlenku węgla w domach i mieszkaniach. Te niewielkie urządzenia, dostępne w większości sklepów, potrafią z dużym wyprzedzeniem wykryć niebezpieczne stężenie czadu w powietrzu. Dzięki głośnemu sygnałowi alarmowemu, czujnik daje mieszkańcom czas na bezpieczną ewakuację i wezwanie pomocy, co może uratować życie. Nie należy bagatelizować tego prostego, a zarazem skutecznego rozwiązania.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.