Spis treści
Tragiczna kolizja na drodze
Wczesnym rankiem 1 stycznia 2026 roku, około godziny 1:25, w miejscowości Poręba Radlna pod Tarnowem doszło do poważnego zdarzenia drogowego. Jak poinformował Radio ESKA Tarnów aspirant Kamil Wójcik, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie, kierowca samochodu marki Audi stracił kontrolę nad pojazdem. Miał to być 22-letni mężczyzna, który prowadził auto na łuku drogi, co stanowiło kluczowy moment wypadku.
Następnie pojazd zjechał na przeciwległy pas ruchu, co doprowadziło do czołowo-bocznego zderzenia z prawidłowo jadącym z naprzeciwka samochodem osobowym marki Toyota. Wypadek miał miejsce w pierwszych godzinach nowego roku, co nadało mu tragiczny wymiar. Siła uderzenia była bardzo duża, co wskazywało na poważne konsekwencje kolizji i skalę zniszczeń.
Kierowca pod wpływem i bez prawa jazdy
Badanie przeprowadzone na miejscu przez funkcjonariuszy policji wykazało, że 22-letni kierowca Audi był nietrzeźwy. W jego organizmie stwierdzono aż 1,20 promila alkoholu, co odpowiada 0,60 mg/l w wydychanym powietrzu. Taki stan wyklucza możliwość bezpiecznego prowadzenia pojazdu i stanowi poważne naruszenie przepisów ruchu drogowego, będące bezpośrednią przyczyną zdarzenia.
Dodatkowo, dalsza weryfikacja w policyjnych systemach informatycznych ujawniła, że mężczyzna nigdy nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania pojazdami. To połączenie czynników znacząco obciąża sprawcę. Niestety, w wyniku poniesionych obrażeń, na miejscu zdarzenia życie stracił 31-letni pasażer Audi, co czyni wypadek śmiertelnym.
Stan rannych w wypadku
W następstwie zdarzenia do szpitala trafili również poszkodowani z Toyoty. Byli to 56-letnia kierująca pojazdem oraz 58-letni pasażer. Według wstępnych ustaleń służb medycznych, ich życiu na szczęście nie zagraża niebezpieczeństwo, co jest pozytywną informacją w tej tragicznej sytuacji. Oboje wymagali jednak interwencji lekarskiej i opieki szpitalnej ze względu na odniesione obrażenia.
Kierująca Toyotą była trzeźwa, co potwierdziły badania przeprowadzone przez policję, eliminując ten czynnik jako przyczynę wypadku. Na miejscu tragicznego zdarzenia przez wiele godzin trwały intensywne czynności pod nadzorem prokuratora rejonowego w Tarnowie. Sprawca wypadku, 22-letni kierowca Audi, przebywa obecnie w szpitalu, gdzie jest pilnowany przez funkcjonariuszy policji.
Jaka kara grozi sprawcy?
Policja podkreśla, że mężczyźnie grozi surowa kara za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Obciążające okoliczności to kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz brak wymaganych uprawnień do prowadzenia samochodu. Te czynniki mają kluczowe znaczenie w kwalifikacji prawnej czynu, zwiększając odpowiedzialność sprawcy tragedii drogowej.
Decyzja o postawieniu konkretnych zarzutów 22-latkowi należy do prokuratora. Zostanie ona podjęta po zebraniu pełnego materiału dowodowego i analizie wszystkich okoliczności zdarzenia. Dalsze czynności procesowe z udziałem młodego mężczyzny będą również ściśle uzależnione od jego aktualnego stanu zdrowia, co wpływa na harmonogram postępowania.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.