Śnieżne rolki zaskoczyły Lubelszczyznę. Co stoi za tajemniczymi walcami na polach?

2026-01-07 14:18

W województwie lubelskim zima przyniosła nie tylko obfite opady śniegu, ale i prawdziwą sensację – śnieżne rolki, które w zaskakujący sposób pojawiły się na polach. Te nietypowe, regularne formacje natychmiast stały się tematem gorących dyskusji i żartów w internecie. Choć niektórzy z przymrużeniem oka sugerowali magiczne pochodzenie, za ich powstaniem kryje się fascynująca gra sił natury, która nieczęsto pozwala na tak spektakularny pokaz.

Duże, zaśnieżone bele siana, przypominające zrolowane materace, leżą rozsiane po rozległym, pokrytym śniegiem polu. Najbliższa bela, umieszczona na pierwszym planie po prawej stronie, jest wyraźnie widoczna, ukazując spiralny wzór zwojów. W tle widać rzędy drzew bez liści, a ponad nimi rozciąga się jednolicie szare, zachmurzone niebo, dominujące w górnej połowie kadru. Cały krajobraz utrzymany jest w zimnych, monochromatycznych odcieniach bieli, szarości i czerni.

i

Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI Duże, zaśnieżone bele siana, przypominające zrolowane materace, leżą rozsiane po rozległym, pokrytym śniegiem polu. Najbliższa bela, umieszczona na pierwszym planie po prawej stronie, jest wyraźnie widoczna, ukazując spiralny wzór zwojów. W tle widać rzędy drzew bez liści, a ponad nimi rozciąga się jednolicie szare, zachmurzone niebo, dominujące w górnej połowie kadru. Cały krajobraz utrzymany jest w zimnych, monochromatycznych odcieniach bieli, szarości i czerni.

Tajemnicze walce śniegu

Zimowy krajobraz województwa lubelskiego został niedawno wzbogacony o widok, który wprawił w osłupienie zarówno lokalnych mieszkańców, jak i obserwatorów z całego kraju. Na zaśnieżonych polach zaobserwowano śnieżne rolki, nazywane również snow rollers, czyli naturalnie uformowane cylindry śniegu, które wyglądają niczym dzieło rąk gigantycznego rzeźbiarza. Szczególne natężenie tego rzadkiego zjawiska odnotowano w miniony piątek, 2 stycznia, kiedy to setki idealnie zwiniętych rulonów śniegu rozłożyły się w Majdanie Sobieszczańskim.

To spektakularne wydarzenie szybko trafiło do sieci, budząc powszechne zainteresowanie i falę spekulacji. Informacja o niezwykłych formach pojawiła się między innymi na profilu „Lubuscy Łowcy Burz” w mediach społecznościowych, gdzie podkreślono, że do stworzenia tych „pięknych dzieł” niezbędna jest precyzyjna kombinacja wiatru, cienkiej warstwy mokrego śniegu oraz lekko pochylonego terenu. Wpis, który stał się viralem, zdobył ponad 6 tysięcy reakcji i zainicjował burzliwą dyskusję wśród internautów, udostępniony został ponad 160 razy.

Głosy z internetu

Zdjęcia i nagrania ukazujące śnieżne rolki z Lubelszczyzny natychmiast rozpaliły wyobraźnię internautów, którzy nie szczędzili ani zachwytów, ani dowcipnych komentarzy. Wśród tysięcy reakcji i setek wpisów, można było dostrzec typową dla polskiego internetu mieszankę poczucia humoru i lekkiej melancholii, a także zdziwienia nad niezwykłością przyrody. Niektórzy komentatorzy wyrażali żartobliwe refleksje na temat bieżącej sytuacji kraju, inni zaś kreowali barwne porównania do kulinarnych rarytasów czy elementów budowlanych.

Co ciekawe, spora część użytkowników sieci z przymrużeniem oka sugerowała, że za powstanie tych nietypowych form odpowiadają baśniowe istoty. Wspominano o krasnoludkach, które miałyby być tajemniczymi twórcami śnieżnych rulonów, co idealnie wpisało się w poetykę zjawiska. Inni z kolei z podziwem podkreślali niesamowitość natury, która potrafi zaskoczyć nas w najbardziej nieoczekiwany sposób, a niektórzy z rozrzewnieniem przypominali sobie podobne zimowe widoki z dzieciństwa, kiedy to z "gotowych śnieżek" potrafiło być mnóstwo frajdy.

"Nawet śnieg się zawija z tego kraju"

"Jaki kraj, takie lody tajskie"

"Bałwany same się robią??"

"Prefabrykaty do bałwanów"

"Przecież to krasnoludki robią"

"Natura jest niesamowita"

Jak natura tworzy rolki?

Mimo że ich wygląd może sugerować ludzką interwencję lub nawet magiczne pochodzenie, walce śnieżne są niczym innym jak efektem złożonego i rzadkiego procesu fizycznego. Ich formowanie wymaga jednoczesnego wystąpienia bardzo specyficznych warunków pogodowych. Potrzebna jest cienka, ale lekko wilgotna warstwa świeżego śniegu, która leży na twardej lub oblodzonej powierzchni. Do tego dochodzi temperatura w okolicach zera stopni Celsjusza oraz, co kluczowe, silny i porywisty wiatr, który staje się głównym "artystą" w tym zimowym spektaklu.

Mechanizm jest prosty w swojej genialności: wiatr delikatnie chwyta niewielki fragment śniegu i zaczyna go toczyć po ziemi, zwijając go warstwa po warstwie, niczym rozwijający się dywan. W miarę nabierania masy i rozmiarów, rolka powiększa się, aż staje się zbyt ciężka, by wiatr mógł ją dalej przesuwać, lub po prostu osłabnie. Niezwykle charakterystyczną cechą tych naturalnych form jest to, że często są one puste w środku; delikatne warstwy śniegu z ich wnętrza zostają wydmuchane, co nadaje im kształt przypominający rolkę papieru toaletowego lub pączka z dziurką, dodając im jeszcze więcej tajemniczości.

Fenomen rzadki w Polsce

Śnieżne rolki to prawdziwa rzadkość na polskich szerokościach geograficznych, a ich pojawienie się na Lubelszczyźnie stanowiło wyjątek potwierdzający regułę. Wymagają one bowiem idealnej kombinacji warunków atmosferycznych, które na naszych terenach występują sporadycznie. Zwykle obserwuje się je w regionach o bardziej surowym klimacie, takich jak Kanada, północne stany Zjednoczonych czy kraje Europy Północnej, gdzie specyficzne warunki pogodowe są znacznie częstsze i sprzyjają takim zjawiskom. To sprawia, że każde ich wystąpienie w Polsce jest szeroko komentowane i uważane za prawdziwą ciekawostkę.

Niestety, te ulotne dzieła natury nie są trwałe. Zazwyczaj znikają równie szybko, jak się pojawiły – wystarczy niewielki wzrost temperatury, który spowoduje topnienie, lub kolejny obfity opad śniegu, który je przykryje. Tym razem jednak Lubelszczyzna miała szczęście stać się świadkiem jednego z najbardziej niezwykłych zimowych spektakli, który na długo pozostanie w pamięci mieszkańców i potwierdza, że natura zawsze znajdzie sposób, by nas zaskoczyć i zachwycić swoją nieprzewidywalnością.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.