Stanisława Gierek i jej fryzura. Jakie poświęcenia ponosiła dla idealnego wyglądu?

2026-01-06 10:03

Stanisława Gierek, żona I sekretarza KC PZPR Edwarda Gierka, przez lata budziła powszechne zainteresowanie. Krążyły na jej temat liczne plotki, w tym legendarna opowieść o regularnych wizytach u fryzjera w Paryżu. Dziś wychodzi na jaw, jaka była prawda o jej nienagannej fryzurze i poświęceniach, na które decydowała się dla idealnego wyglądu w czasach PRL.

Na pierwszym planie, z prawej strony, dominuje metalowa suszarka fryzjerska z półprzezroczystą, brązową osłoną na głowę, zamocowana na błyszczącym, chromowanym statywie. Suszarka jest podłączona czarnym kablem. W tle widoczne są dwa ciemne fotele z drewnianymi podłokietnikami i chromowanymi ramami. Po lewej stronie, za fotelami, znajduje się biała półka, na której stoją ciemne butelki i odbija się lustro z widocznymi w nim lampami, emitującymi ciepłe, białe światło.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Na pierwszym planie, z prawej strony, dominuje metalowa suszarka fryzjerska z półprzezroczystą, brązową osłoną na głowę, zamocowana na błyszczącym, chromowanym statywie. Suszarka jest podłączona czarnym kablem. W tle widoczne są dwa ciemne fotele z drewnianymi podłokietnikami i chromowanymi ramami. Po lewej stronie, za fotelami, znajduje się biała półka, na której stoją ciemne butelki i odbija się lustro z widocznymi w nim lampami, emitującymi ciepłe, białe światło.

Stanisława Gierek – krótka biografia

Stanisława Gierek, urodzona w Sosnowcu w 1918 roku, była postacią publiczną jako żona I sekretarza KC PZPR Edwarda Gierka. Zmarła w 2007 roku w Cieszynie, gdzie spoczęła w grobie obok swojego męża. Małżeństwo Gierków zostało zawarte 10 kwietnia 1937 roku i doczekało się trzech synów.

Ich dzieci to Adam Gierek, znany europarlamentarzysta i profesor, Jerzy oraz Zygmunt, który zmarł w wieku dziecięcym. Ze względu na pozycję męża, Stanisława Gierek regularnie pojawiała się u jego boku podczas oficjalnych wizyt i uroczystości, co przyczyniło się do jej rozpoznawalności. To właśnie ta publiczna ekspozycja często prowadziła do powstawania różnych plotek na jej temat.

Plotki o fryzurze Gierkowej

Wśród licznych pogłosek dotyczących Stanisławy Gierek, jedna z nich zapisała się szczególnie w pamięci społecznej. Chodziło o jej zawsze nienagannie ułożoną fryzurę, która stała się przedmiotem spekulacji. Sugerowano, że Stanisława Gierek regularnie odbywała podróże do Paryża, aby tam korzystać z usług najlepszych fryzjerów.

Plotka o wizytach u fryzjera w Paryżu zyskała dużą popularność, biorąc pod uwagę ostentacyjną dbałość o wygląd pierwszej damy PRL-u. Dziennikarz Janusz Rolicki, zainteresowany tą kwestią, postanowił zapytać samą Gierkową o prawdziwość tych rewelacji. Kwestia jej fryzury i metod jej utrzymania przez lata pozostawała tajemnicą, podsycając ciekawość.

Prawdziwe metody Stanisławy Gierek?

Dopiero po latach rąbka tajemnicy uchyliła wnuczka Edwarda i Stanisławy Gierków. Profesor Stanisława Gierek-Ciecura, córka Adama Gierka, w rozmowie z „Faktem” przedstawiła fakty, które rozwiały wszelkie wątpliwości. Ujawniła, że babcia Stanisława nie podróżowała do Paryża, lecz korzystała z usług fryzjerki, która przyjeżdżała do jej domu.

"Babcia Stasia miała zawsze natapirowane włosy. Z jej fryzurą związany był cały rytuał. Przychodziła do babci fryzjerka, układała je mozolnie i lakierowała. Gdy włosy wreszcie były ułożone, babcia spała na siedząco, by nie zburzyć misternej konstrukcji" - wspominała po latach wnuczka Gierków.

Co wnuczka ujawniła o Gierkowej?

Wspomnienia wnuczki, profesor Stanisławy Gierek-Ciecury, rzucają nowe światło na kulisy dbania o wygląd przez żonę I sekretarza. Wynika z nich, że perfekcyjna fryzura Stanisławy Gierek była efektem skomplikowanego rytuału domowego, a nie luksusowych podróży zagranicznych. To wyjaśnienie jednoznacznie obaliło długoletni mit o paryskich wizytach fryzjerskich.

Historia z fryzurą Stanisławy Gierek jest przykładem tego, jak publiczne wyobrażenia mogą rozmijać się z rzeczywistością. Pomimo braku zagranicznych wyjazdów, jej zaangażowanie w utrzymanie nienagannej fryzury było znaczące. Fakt, że spała na siedząco, by nie zburzyć misternej konstrukcji, świadczy o jej determinacji w dążeniu do perfekcyjnego wyglądu.

Inne plotki o rodzinie Gierka

Poza anegdotą o fryzurze, krążyły również inne pogłoski dotyczące standardu życia Gierków. Jedna z nich dotyczyła rzekomych złotych kranów i wanien w ich rezydencji. Te opowieści, często wyolbrzymione, tworzyły obraz luksusu niedostępnego dla przeciętnego obywatela PRL.

Tego typu legendy i domysły były integralną częścią życia publicznego w tamtym okresie. Pokazują, jak bardzo społeczeństwo interesowało się życiem prominentnych osób, a także jak łatwo powstawały i utrzymywały się miejskie legendy, nawet bez pokrycia w faktach. Historia Stanisławy Gierek jest tego najlepszym przykładem.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.