Spis treści
Staś czeka w ośrodku "Tuli Luli"
Szesnastomiesięczny Staś od miesięcy przebywa pod opieką Fundacji Gajusz, w Interwencyjnym Ośrodku Preadopcyjnym „Tuli Luli”. Chłopiec jest zdrowy, rozwija się prawidłowo i nie wymaga specjalistycznej opieki medycznej, co wyróżnia jego sytuację na tle innych dzieci. Mimo to ośrodek adopcyjny nie znalazł dla niego kandydatów na rodziców.
Sytuacja prawna Stasia jest w pełni uregulowana, co teoretycznie powinno ułatwić proces znalezienia rodziny. Fundacja Gajusz zdecydowała się interweniować publicznie, ponieważ zgodnie z procedurami chłopiec powinien trafić do placówki opiekuńczej. Próby adopcji zagranicznej również nie przyniosły szybkiego rezultatu, ponieważ proces okazał się zbyt długi.
"W Fundacji Gajusz bijemy na alarm. Mieszka z nami 16-miesięczny Staś, dla którego ośrodek adopcyjny nie znalazł kandydatów na rodziców, mimo że chłopiec ma uregulowaną sytuację prawną. Próbowaliśmy nawet adopcji zagranicznej, ale ten proces okazał się zbyt długi. Staś powinien być już dawno w domu – mówi Aleksandra Marciniak z Fundacji Gajusz. – To zdrowy, świetnie rozwijający się chłopiec. Zaczepia opiekunki, potrafi negocjować, by dostać dwie chrupki zamiast jednej."
Kto może zostać rodziną zastępczą?
Fundacja Gajusz podjęła decyzję o poszukiwaniu dla Stasia rodziny zastępczej, co wiąże się z mniej restrykcyjnymi wymogami niż adopcja. W przypadku rodziny zastępczej nie liczy się ściśle wiek, stan cywilny, wykształcenie ani wysokość dochodów potencjalnych opiekunów. Rodzinę zastępczą może stworzyć także singiel lub singielka, co otwiera szersze możliwości.
Najważniejszym kryterium jest chęć stworzenia ciepłego i bezpiecznego domu dla chłopca, który, jak podkreśla Fundacja, rozwija się świetnie i może wnieść mnóstwo radości do nowego środowiska. W zamian Staś potrzebuje jedynie miłości i stabilności. Osoby zainteresowane proszone są o kontakt mailowy pod adresem [email protected], podając numer telefonu.
„Dlatego szukamy dla Stasia rodziny zastępczej. W przeciwieństwie do adopcji nie liczy się tu wiek, stan cywilny, wykształcenie ani wysokość dochodów. Rodzinę zastępczą może stworzyć także singiel lub singielka. Najważniejsze jest to, by chcieć stworzyć ciepły, bezpieczny dom dla chłopca, który rozwija się świetnie i może wnieść do nowej rodziny mnóstwo radości. a w zamian potrzebuje tylko jednego: miłości”– wyjaśnia Aleksandra Marciniak.
Mniej rodzin adopcyjnych w Polsce
Historia szesnastomiesięcznego Stasia nie jest wyjątkiem w obecnej sytuacji demograficznej i społecznej Polski. Organizacje oraz ośrodki adopcyjne alarmują, że od kilku lat w kraju systematycznie spada liczba rodzin decydujących się na proces adopcyjny. Ten negatywny trend utrzymuje się szczególnie wyraźnie od początku pandemii COVID-19.
Aleksandra Krysiak z Towarzystwa Przyjaciół Dzieci, Ośrodka Adopcyjnego, potwierdza te obserwacje, wskazując, że liczba rodzin adopcyjnych jest obecnie o połowę mniejsza niż przed pandemią. Pomimo początkowego zainteresowania na spotkaniach informacyjnych, potencjalne rodziny potrzebują bardzo dużo czasu na podjęcie ostatecznej decyzji. Główne przyczyny to obawy, utrwalone stereotypy oraz fałszywe przekonania dotyczące procedur adopcyjnych.
„Widzimy to na bieżąco w ośrodku. Dziś rodzin adopcyjnych jest nawet o połowę mniej niż w latach sprzed pandemii – mówi Aleksandra Krysiak z Towarzystwa Przyjaciół Dzieci, Ośrodka Adopcyjnego. - Od czasu COVID-u ten trend się utrzymuje. Rodziny przychodzą na spotkania informacyjne, są zainteresowane, ale potem potrzebują bardzo dużo czasu, by wrócić do decyzji o adopcji – dodaje.”
Czy mity o adopcji są prawdziwe?
Eksperci podkreślają, że duży wpływ na spadek liczby adopcji mają liczne mity i nieprawdziwe historie, często opowiadane przez osoby bez doświadczenia w procesie adopcyjnym. Brakuje pozytywnych głosów i świadectw rodzin, które pomyślnie zaadoptowały dzieci i budują stabilne więzi. Adopcja, choć niełatwa, daje ogromną satysfakcję i realną szansę na stworzenie pełnej rodziny.
Zamiast koncentrować się na trudnościach, kluczowe jest promowanie prawdziwych historii sukcesu i obalanie stereotypów, które zniechęcają potencjalnych rodziców. Stworzenie bezpiecznego i kochającego domu dla dziecka, takiego jak Staś, jest bezcenną inwestycją w przyszłość i społeczeństwo. Współpraca przy niniejszym artykule: Jakub Mazurkiewicz.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.