Stołeczne spółki grają z WOŚP. Jakie "perełki" można wylicytować w tym roku?

2026-01-13 16:05

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy ponownie rozgrzewa serca Polaków, a stołeczne spółki transportowe, jak co roku, włączają się w charytatywną inicjatywę. Na tegorocznym, 34. Finale WOŚP, który odbędzie się 25 stycznia pod hasłem „Zdrowe brzuszki naszych dzieci”, warszawskie firmy przygotowały prawdziwe kolekcjonerskie unikaty i niezwykłe przeżycia, aby wesprzeć zbiórkę pieniędzy na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych pacjentów.

Trzy miniaturowe autobusy w stylu retro stoją w rzędzie na brązowym blacie, każdy ma jasne reflektory, a za nimi rozpościera się ciepłe, rozmyte tło z delikatnymi świetlistymi refleksami i rozproszonymi iskierkami. Po obu stronach i za autobusami rozmieszczono różne ozdobne przedmioty o metalicznym lub drewnianym wyglądzie, w tym dwie ozdobne kule, dwie pionowe figury przypominające wieże lub kolumny, oraz duży płaski okrągły dysk z rzeźbionymi wzorami. Cała scena jest utrzymana w ciepłych odcieniach brązu, złota i beżu, z centralnym punktem światła między środkowym a prawym autobusem, tworzącym rozświetloną mgiełkę.

i

Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI Trzy miniaturowe autobusy w stylu retro stoją w rzędzie na brązowym blacie, każdy ma jasne reflektory, a za nimi rozpościera się ciepłe, rozmyte tło z delikatnymi świetlistymi refleksami i rozproszonymi iskierkami. Po obu stronach i za autobusami rozmieszczono różne ozdobne przedmioty o metalicznym lub drewnianym wyglądzie, w tym dwie ozdobne kule, dwie pionowe figury przypominające wieże lub kolumny, oraz duży płaski okrągły dysk z rzeźbionymi wzorami. Cała scena jest utrzymana w ciepłych odcieniach brązu, złota i beżu, z centralnym punktem światła między środkowym a prawym autobusem, tworzącym rozświetloną mgiełkę.

Gdy historia spotyka się z dobroczynnością

Tradycja aukcji internetowych towarzyszących Finałom WOŚP jest długa i szczytna. To moment, gdy pozornie zwykłe przedmioty czy doświadczenia nabierają nowej wartości, stając się cennymi pamiątkami wspierającymi szlachetny cel. W tym roku, miejskie spółki transportowe raz jeszcze udowadniają, że mają do zaoferowania o wiele więcej niż tylko sprawną komunikację. Ich zaangażowanie przekłada się na konkretne, często unikalne fanty, które już teraz rozgrzewają wyobraźnię licytujących. To nie tylko wsparcie dla dzieci, ale również szansa na posiadanie kawałka miejskiej legendy.

Każda kolejna edycja Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy pokazuje, jak ogromny potencjał drzemie w połączeniu codziennych instytucji z wielką ideą pomocy. Warszawskie firmy, takie jak Tramwaje Warszawskie, Metro Warszawskie, Szybka Kolej Miejska czy Miejskie Zakłady Autobusowe, od lat są filarem tej charytatywnej machiny, przekuwając swoje zasoby w coś naprawdę wyjątkowego. Zamiast standardowych gadżetów, oferują podróże w czasie i przestrzeni, które z pewnością zostaną zapamiętane na długo. To prawdziwa gratka dla miłośników komunikacji miejskiej i kolekcjonerów.

Tramwajem przez historię miasta

Tramwaje Warszawskie, znane z dbałości o historyczne dziedzictwo, przygotowały prawdziwie spektakularne atrakcje. Licytujący mogą wygrać niepowtarzalny przejazd zabytkowym tramwajem podczas Nocy Muzeów 2026, co już samo w sobie jest wydarzeniem, a także zwiedzanie pierwszego podziemnego przystanku tramwajowego w stolicy. To okazja do zobaczenia niedostępnych na co dzień zakamarków warszawskiej infrastruktury, z perspektywy, której nie sposób doświadczyć podczas zwykłego rejsu.

Co więcej, na liście licytacji znalazła się także kolacja z gwiazdami Legii Kosz, serwowana… w tramwaju! To zdecydowanie opcja dla tych, którzy szukają niebanalnych wrażeń i okazji do spotkania ulubionych sportowców w niecodziennej scenerii. Największym rarytasem wydaje się jednak statuetka wykonana z zabytkowej szyny tramwajowej z 1938 roku. Tramwaje Warszawskie nie kryją entuzjazmu, opisując ten przedmiot jako coś więcej niż tylko pamiątkę, a jak sami mówią:

„To kawałek warszawskiej historii zamknięty w eleganckiej formie i prezent, którego nie da się kupić w żadnym sklepie”

Co kryje podziemie Warszawy?

Metro Warszawskie również włączyło się do akcji z ofertą, która z pewnością ucieszy miłośników podziemnych podróży. Zwycięzca aukcji będzie mógł stać się posiadaczem fragmentu oryginalnej szyny zasilającej. Ten wyjątkowy kawałek techniki pochodzi z lat 90. i był zamontowany na pierwszym odcinku linii metra, łączącym Kabaty z Politechniką. To nie tylko techniczny relikt, ale także namacalny symbol początków stołecznego metra, które zrewolucjonizowało komunikację w Warszawie.

Do historycznego fragmentu szyny dołączono również symboliczne kotyliony w barwach Warszawy. Były to ozdoby rocznicowej mozaiki, która została odsłonięta 7 kwietnia 2025 roku na stacji Wilanowska, upamiętniając 30-lecie uruchomienia metra. Takie detale nadają licytowanym przedmiotom dodatkową wartość sentymentalną i kolekcjonerską, czyniąc je prawdziwymi skarbami dla fanów miejskiej infrastruktury.

„Zwycięzca aukcji otrzyma fragment oryginalnej szyny zasilającej, wyprodukowanej i zamontowanej na początku lat 90. na odcinku pierwszej linii pomiędzy Kabatami a Politechniką”

Szybka Kolej Miejska zaprasza za stery

Szybka Kolej Miejska (SKM) także dołączyła do grona dobroczyńców, oferując „pakiet” marzeń dla każdego miłośnika kolei. Główną atrakcją jest przejazd w kabinie maszynisty pociągu SKM, który pozwoli zwycięzcy i osobie towarzyszącej spojrzeć na świat z zupełnie nowej perspektywy. To niepowtarzalna szansa, by z bliska zobaczyć, jak wygląda praca maszynisty i poczuć puls miejskiej kolei od środka, co z pewnością będzie niezapomnianym przeżyciem.

Pakiet SKM obejmuje również możliwość zwiedzenia bocznicy, miejsca na co dzień niedostępnego dla osób postronnych. Zwycięzca wraz z maksymalnie dziesięcioma osobami towarzyszącymi będzie mógł odkryć tajniki kolejowego zaplecza. Całość dopełniają pamiątkowe tablice relacyjne, które są już niedostępne w oficjalnym obiegu. Karol Adamaszek, rzecznik prasowy SKM, podkreśla uniwersalność tej oferty:

„Na aukcję przeznaczymy „pakiet”, który obejmuje: przejazd w kabinie maszynisty naszego pociągu dla zwycięzcy/zwyciężczyni oraz osoby towarzyszącej, możliwość zwiedzenia bocznicy SKM (na co dzień niedostępnej dla osób postronnych) przez zwycięzcę/zwyciężczynię wraz z maksymalnie 10 osobami towarzyszącymi, pamiątkowe tablice relacyjne, dziś już niedostępne w obiegu”

Czym zaskoczą Miejskie Zakłady Autobusowe?

Miejskie Zakłady Autobusowe (MZA), ustami swojego rzecznika Adama Stawiskiego, również ogłosiły swój wkład w WOŚP. Na licytację trafią tablice liniowe nietypowej linii o oznaczeniu W34. Co w niej takiego niezwykłego? Otóż ta linia wykona tylko jeden, jedyny przejazd – właśnie w dniu 34. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. To czyni ją absolutnym unikatem i obiektem pożądania kolekcjonerów miejskich artefaktów.

Tego typu inicjatywy, choć na pozór drobne, doskonale wpisują się w ducha WOŚP, pokazując kreatywność i zaangażowanie. Możliwość posiadania tablicy z linii, która istniała tylko przez jeden dzień, jest symbolem ulotności i wyjątkowości każdej edycji Orkiestry. To także dowód na to, że nawet w codziennych przedmiotach można znaleźć wartość, jeśli tylko połączy się je ze szczytnym celem, jakim jest pomoc najmłodszym.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.