Straty PKP Intercity. Czy czeski gigant okaże się słomianym zapałkiem?

2026-01-09 15:13

W ostatnich dniach na kolejowych torach zawrzało, a w centrum uwagi znalazł się czeski przewoźnik RegioJet, którego spektakularny falstart w Polsce kosztował PKP Intercity miliony. Brak wywiązania się z obietnic dotyczących grudniowych połączeń skutkował stratami finansowymi szacowanymi na około 2 miliony złotych i uruchomieniem formalnego postępowania przez Urząd Transportu Kolejowego. Sytuacja ta rzuca cień na plany ekspansji czeskiej firmy.

Trzy zestawy torów kolejowych rozciągają się w głąb obrazu, zbiegając się w kierunku odległego horyzontu pod szarym, zachmurzonym niebem. Tory są ułożone na szarym żwirze, a środkowy zestaw torów ma widoczną czerwoną linię światła biegnącą wzdłuż jednej z szyn. W oddali, na wysokości horyzontu, widoczne są cztery czerwone światła sygnalizacyjne oraz kilka ciemnych, bezlistnych drzew i zarysy budynków po obu stronach torów. Całość utrzymana jest w ciemnej, stonowanej palecie barw.

i

Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI Trzy zestawy torów kolejowych rozciągają się w głąb obrazu, zbiegając się w kierunku odległego horyzontu pod szarym, zachmurzonym niebem. Tory są ułożone na szarym żwirze, a środkowy zestaw torów ma widoczną czerwoną linię światła biegnącą wzdłuż jednej z szyn. W oddali, na wysokości horyzontu, widoczne są cztery czerwone światła sygnalizacyjne oraz kilka ciemnych, bezlistnych drzew i zarysy budynków po obu stronach torów. Całość utrzymana jest w ciemnej, stonowanej palecie barw.

Falstart czeskiego przewoźnika

Czeski przewoźnik RegioJet miał ambitne plany, by od 14 grudnia 2025 roku uruchomić regularne kursy na kluczowych polskich trasach, takich jak Warszawa–Poznań czy Kraków–Warszawa–Gdynia. Perspektywa nowego gracza na rynku zwiastowała ciekawe zmiany dla pasażerów, ale rzeczywistość okazała się brutalna. Tuż przed zapowiadanym startem czeski przewoźnik odwołał wiele zaplanowanych kursów, wprawiając w konsternację zarówno pasażerów, jak i krajowe instytucje.

Sytuacja ta natychmiast wywołała falę krytyki, a Urząd Transportu Kolejowego (UTK) niezwłocznie wszczął formalne postępowanie wyjaśniające. W obliczu nagłej luki w rozkładzie, to PKP Intercity musiało ratować sytuację, wprowadzając własne pociągi zastępcze w miejsce nieuruchomionych połączeń RegioJet. Był to ruch, który choć konieczny, z pewnością wywołał dodatkowe koszty i logistyczne wyzwania dla polskiego operatora.

Finansowe konsekwencje dla PKP IC

Konsekwencje niespodziewanego wycofania się RegioJet z części zaplanowanych połączeń okazały się niezwykle bolesne dla PKP Intercity. Polski przewoźnik szacuje utracone przychody na około 2 miliony złotych, co jest niemałą kwotą w kontekście ogólnej rentowności. Taki falstart nowego gracza na rynku to wyraźny sygnał, że wejście na polski rynek kolejowy nie jest zadaniem dla każdego i wymaga solidnego przygotowania oraz stabilności operacyjnej.

Co więcej, cała sytuacja ujawniła, że PKP Intercity już w przeszłości z pewną dozą ostrożności podchodziło do planów otwierania się na nowych przewoźników. Jak się okazuje, polski gigant ostrzegał przed wprowadzaniem do rozkładu jazdy „nieznanych” spółek, co w świetle ostatnich wydarzeń nabiera proroczego charakteru. Ta lekcja pokazała, że czasem warto z większą dozą rezerwy patrzeć na spektakularne zapowiedzi.

Kim jest tajemniczy RegioJet?

RegioJet to prywatny przewoźnik kolejowy i autobusowy, który wywodzi się z Czech i dynamicznie działa w kilku krajach Europy Środkowej, w tym na Słowacji, w Austrii i na Węgrzech. Firma, założona w 2009 roku, od lat stanowi poważną konkurencję dla państwowych kolei w Czechach, wyróżniając się na rynku niskimi cenami i wysokim standardem usług. Pasażerowie doceniają ofertę RegioJet, która obejmuje darmowe Wi-Fi, kawę, wodę, prasę oraz gniazdka elektryczne przy siedzeniach.

Przez kilka ostatnich lat RegioJet zapowiadało huczne wejście na polski rynek kolejowy, mając ambicje stać się realnym prywatnym konkurentem dla PKP Intercity. Wszyscy z zaciekawieniem obserwowali te przygotowania, licząc na ożywienie konkurencji i korzyści dla pasażerów. Niestety, gdy przyszło co do czego, to wejście na polskie tory okazało się znacznie bardziej wyboiste, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać, a plany spaliły na panewce tuż przed metą.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.