Białoruska liderka opuszcza Litwę?
Wieść o planowanej przeprowadzce liderki białoruskiej opozycji Swiatłany Cichanouskiej z Litwy do Warszawy obiegła media, budząc niemałe poruszenie. Informację tę, jak podała agencja AFP, przekazały źródła z najbliższego otoczenia opozycjonistki, wskazując na nieokreślone bliżej, lecz poważne względy bezpieczeństwa jako główny powód zmiany azylu. Od lat Wilno było bezpieczną przystanią dla Cichanouskiej, stanowiąc symboliczny, ale i realny bufor przed zakusami reżimu Łukaszenki. Teraz ten status Wilna, jak widać, został poddany w wątpliwość.
To posunięcie nie jest jedynie logistyczną zmianą adresu, ale przede wszystkim świadectwem narastających obaw. Współpracownik Cichanouskiej, Dzianis Kuczynski, jasno wyraził, że ona i jej zespół obawiają się realnych zagrożeń wynikających z ich nieustępliwej działalności przeciwko brutalnemu reżimowi Alaksandra Łukaszenki. Warto przypomnieć, że mąż Swiatłany, Siarhiej Cichanouski, po latach uwięzienia, obecnie przebywa z dziećmi w Stanach Zjednoczonych, co tylko podkreśla dramatyzm sytuacji i wagę decyzji o poszukiwaniu nowego, bezpieczniejszego miejsca.
Czy ochrona polityczna osłabła?
Decyzja o przeniesieniu bazy operacyjnej Cichanouskiej do Warszawy ma, według doniesień Radia Swoboda z grudnia, związek z wyraźnym obniżeniem poziomu ochrony, jaką litewskie władze zapewniały opozycjonistce. Wcześniej za jej bezpieczeństwo odpowiadała Państwowa Służba Ochrony, co gwarantowało najwyższy standard zabezpieczeń. Obecnie zadanie to przejęło litewskie Biuro Policji Kryminalnej, co, jak się wydaje, z perspektywy zagrożenia, nie jest już wystarczające dla liderki białoruskiej opozycji i jej współpracowników.
W kontekście tych wydarzeń znacząca wydaje się niedawna wizyta Swiatłany Cichanouskiej w Polsce, podczas której spotkała się w Belwederze z prezydentem Polski Karolem Nawrockim oraz przedstawicielami białoruskiej diaspory. Spotkanie to, choć oficjalnie dotyczyło sytuacji diaspory i działań na rzecz demokratycznych przemian na Białorusi, mogło być także elementem przygotowań do nadchodzącej przeprowadzki. Swiatłana Cichanouska mieszkała w Wilnie od sierpnia 2020 roku, po ucieczce z Białorusi po kontrowersyjnych wyborach prezydenckich, które, jak uważa opozycja, wygrała właśnie ona, a nie Alaksandr Łukaszenka.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.