Świętokrzyska straż podsumowuje rok. Dlaczego 2025 był tak wyjątkowy?

2026-01-09 8:58

Świętokrzyska straż pożarna podsumowuje niezwykle intensywny rok 2025, który przyniósł ponad 16 tysięcy interwencji, zmuszając ratowników do działania średnio co 32 minuty. Marcin Bajur, rzecznik KW PSP w Kielcach, przedstawił alarmujący bilans, gdzie obok licznych pożarów, dramatycznie wzrosła liczba ofiar na drogach regionu, stawiając pod znakiem zapytania bezpieczeństwo na lokalnych trasach.

W centrum kadru rozciąga się droga szybkiego ruchu w kierunku horyzontu, z niewyraźnymi światłami samochodów tworzącymi kolorowe, okrągłe plamy. Na pierwszym planie po lewej stronie znajdują się rozmyte światła pojazdu, prawdopodobnie ambulansu, z wyraźnie widocznymi czerwonymi i niebieskimi światłami sygnalizacyjnymi oraz dwoma jasnymi, żółto-białymi reflektorami. Horyzont dominuje gradient nieba, przechodzący od głębokiego błękitu na samej górze, przez jaśniejszy błękit, do ciepłego pomarańczowego i żółtego odcienia u dołu, tuż nad ciemnym, zamazanym pasem lasu lub zarośli.

i

Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI W centrum kadru rozciąga się droga szybkiego ruchu w kierunku horyzontu, z niewyraźnymi światłami samochodów tworzącymi kolorowe, okrągłe plamy. Na pierwszym planie po lewej stronie znajdują się rozmyte światła pojazdu, prawdopodobnie ambulansu, z wyraźnie widocznymi czerwonymi i niebieskimi światłami sygnalizacyjnymi oraz dwoma jasnymi, żółto-białymi reflektorami. Horyzont dominuje gradient nieba, przechodzący od głębokiego błękitu na samej górze, przez jaśniejszy błękit, do ciepłego pomarańczowego i żółtego odcienia u dołu, tuż nad ciemnym, zamazanym pasem lasu lub zarośli.

Jak zmienia się praca strażaków?

Rok 2025 w województwie świętokrzyskim upłynął pod znakiem wzmożonych działań straży pożarnej, która interweniowała aż 16 123 razy. To imponująca liczba, co prawda zbliżona do poprzedniego okresu, ale charakter tych działań ewidentnie ewoluuje, świadcząc o dynamicznie zmieniających się wyzwaniach. Dziś świętokrzyscy strażacy to już nie tylko gaszący ogień bohaterowie, ale uniwersalni ratownicy reagujący na spektrum zagrożeń, od nawałnic po skomplikowane akcje chemiczne.

Analiza statystyk wyraźnie pokazuje, że miejscowe zagrożenia dominują, pochłaniając 9 669 interwencji. W tej kategorii mieszczą się zarówno wypadki, gwałtowne nawałnice, jak i ratownictwo techniczne czy chemiczne, co podkreśla wszechstronność formacji. Co jednak szczególnie niepokoi, to drastyczny wzrost liczby pożarów, które w 2025 roku odnotowano 5 367 razy, co oznacza wzrost o blisko 45% względem roku poprzedniego.

Dlaczego pożarów było tak dużo?

Gwałtowny wzrost liczby pożarów w 2025 roku nie jest przypadkowy i stanowi odzwierciedlenie kilku niepokojących trendów, które od lat nękają region. Marcin Bajur, rzecznik KW PSP w Kielcach, jednoznacznie wskazuje na dwie główne przyczyny: wyjątkowo suchą wiosnę, która stworzyła idealne warunki do rozprzestrzeniania się ognia, oraz powracający problem wypalania traw. Ta ostatnia praktyka, choć zakazana i skrajnie niebezpieczna, wciąż jest niestety domeną ludzkiej lekkomyślności, czy wręcz bezmyślności.

Skala problemu wypalania traw jest wręcz zatrważająca – aż 3 460 pożarów zakwalifikowano jako podpalenia, co stanowi blisko 65% wszystkich zdarzeń pożarowych. Ta liczba to nie tylko statystyka, ale świadectwo braku odpowiedzialności, która każdego roku angażuje setki strażaków i zagraża środowisku oraz mieniu mieszkańców. To przypomnienie o potrzebie edukacji i egzekwowania prawa, aby zatrzymać tę niszczycielską spiralę.

Tragiczny bilans na drogach

Mimo heroicznych wysiłków, nowoczesnego sprzętu i niezaprzeczalnego doświadczenia, nie każda akcja ratunkowa kończy się happy endem. Rok 2025 brutalnie zweryfikował tegoroczne statystyki, szczególnie w kontekście zdarzeń drogowych, gdzie dramatyczne scenariusze rozgrywały się zbyt często. Jednym z najbardziej wstrząsających przykładów była interwencja przy zderzeniu busa z samochodem ciężarowym, gdzie strażacy stawiali czoła wyjątkowo trudnej walce o ludzkie życie.

Tragiczny wypadek busa i ciężarówki niestety wpisuje się w ponury bilans, który pokazuje, że świętokrzyskie drogi w 2025 roku okazały się śmiertelną pułapką dla wielu osób. Statystyki z pierwszego półrocza 2025 roku są alarmujące – liczba ofiar śmiertelnych w zdarzeniach drogowych w regionie wyniosła aż 182 osoby. To liczba, która powinna skłonić do głębokiej refleksji nad stanem bezpieczeństwa na lokalnych trasach i skutecznością dotychczasowych działań prewencyjnych.

Strażacy wydobyli poszkodowanego kierowcę busa spod pojazdu. Niestety lekarz zespołu ratownictwa medycznego stwierdził zgon mężczyzny. Kierowca samochodu ciężarowego pozostaje bez obrażeń.

Gdzie strażacy mieli najwięcej pracy?

Geografia interwencji świętokrzyskiej straży pożarnej w 2025 roku rysuje wyraźny obraz obszarów, które generowały największe zapotrzebowanie na pomoc. Zgodnie z tradycją ostatnich lat, to stolica regionu – Kielce – oraz otaczający ją powiat kielecki, okazały się epicentrum strażackiej aktywności, notując łącznie 4 585 zdarzeń. Ta koncentracja wynika zarówno z gęstości zaludnienia, jak i większej infrastruktury, co naturalnie przekłada się na liczbę potencjalnych zagrożeń i wypadków.

Poza obszarem kieleckim, inne powiaty również odnotowały znaczną liczbę interwencji, świadcząc o rozległym charakterze pracy strażaków w całym województwie. W czołówce znalazły się powiaty: sandomierski, ostrowiecki oraz konecki, gdzie ratownicy musieli być w ciągłej gotowości, aby reagować na różnorodne zdarzenia. Odpowiada to na pytanie, gdzie najczęściej syreny strażackie zwiastowały pomoc, często ratując życie i mienie mieszkańców.

Automatyczne alarmy – pomoc czy kłopot?

W dobie postępu technologicznego coraz większą rolę w pracy straży pożarnej odgrywają nowoczesne systemy bezpieczeństwa, a w szczególności automatyczne systemy wykrywania zagrożeń. W 2025 roku zanotowano wzrost liczby alarmów generowanych właśnie przez te inteligentne urządzenia, co jednocześnie prowokuje pytanie o ich faktyczną skuteczność i obciążenie dla służb. Choć wiele z nich okazuje się fałszywymi wezwaniami, rzecznik Marcin Bajur z dystansem podchodzi do tych statystyk.

Bajur podkreśla, że większość „fałszywek” wynika z „dobrej wiary” i postępu technologicznego, a nie złośliwych żartów czy celowego wprowadzania w błąd. To istotna perspektywa, która pokazuje, że nowe technologie, mimo początkowych trudności, w perspektywie długoterminowej mogą znacząco podnieść poziom bezpieczeństwa. Bilans działań świętokrzyskich strażaków w 2025 roku to dowód na ich nieocenioną rolę i adaptację do nowych wyzwań w regionie.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.