Tajemnica żołnierza z Legionowa. Co zabiło porucznika na bagnach?

Prokuratura Rejonowa Warszawa Ursynów prowadzi śledztwo w sprawie tragicznej śmierci 29-letniego porucznika Wojska Polskiego. Ciało żołnierza, pochodzącego z Legionowa, odnaleziono na rozległych terenach bagnistych w gminie Iłża na Mazowszu. Mężczyzna zaginął po spotkaniu towarzyskim. Śledczy wstępnie wykluczyli udział osób trzecich w tym zdarzeniu, koncentrując się na ustaleniu dokładnych przyczyn zgonu.

Horyzont wyznacza wyraźna linia między ciemnym, pokrytym kroplami rosy trawiastym polem na pierwszym planie a rozmyciem jasnego, mglistego nieba w tle. Pole ma odcienie ciemnej zieleni i brązu, pokryte jest licznymi, błyszczącymi kroplami wody, które odbijają światło, tworząc efekt brokatu, szczególnie w górnej części pola. Niebo, od środka w górę, stopniowo ciemnieje, przechodząc od jasnego, mlecznego beżu tuż nad horyzontem, do głębokiego szarego w górnym rogu obrazu.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Horyzont wyznacza wyraźna linia między ciemnym, pokrytym kroplami rosy trawiastym polem na pierwszym planie a rozmyciem jasnego, mglistego nieba w tle. Pole ma odcienie ciemnej zieleni i brązu, pokryte jest licznymi, błyszczącymi kroplami wody, które odbijają światło, tworząc efekt brokatu, szczególnie w górnej części pola. Niebo, od środka w górę, stopniowo ciemnieje, przechodząc od jasnego, mlecznego beżu tuż nad horyzontem, do głębokiego szarego w górnym rogu obrazu.

Zaginięcie porucznika Wojska Polskiego

29-letni porucznik Wojska Polskiego, pochodzący z Legionowa, uczestniczył w spotkaniu towarzyskim w piątek, 2 stycznia. Przed północą opuścił to spotkanie w niewiadomym celu i oddalił się w nieznanym kierunku, co natychmiast wywołało głęboki niepokój wśród jego bliskich. Brak kontaktu ze strony żołnierza zaniepokoił rodzinę, która zgłosiła zaginięcie następnego dnia, około południa, do Komendy Miejskiej Policji w Radomiu.

Natychmiast po otrzymaniu informacji o zaginięciu, radomscy policjanci wszczęli intensywne czynności poszukiwawcze na szeroką skalę. Ze względu na fakt, że zaginiony był żołnierzem Wojska Polskiego, do działań operacyjnych włączono również funkcjonariuszy Żandarmerii Wojskowej. Wspólna, zakrojona na szeroką skalę akcja poszukiwawcza służb trwała do kolejnego dnia, niestety zakończyła się tragicznym odkryciem ciała młodego mężczyzny.

"Po otrzymaniu informacji o zaginięciu natychmiast czynności poszukiwawcze rozpoczęli radomscy policjanci. Przekazano, że zaginiony jest żołnierzem, w związku z tym została powiadomiona Żandarmeria Wojskowa i jej funkcjonariusze również brali udział w czynnościach" – przekazała rzeczniczka radomskiej policji.

Ciało odnalezione w trudnym terenie

Tragiczny finał poszukiwań nastąpił kolejnego dnia, na pograniczu miejscowości Pomorzany i Pakosław w gminie Iłża, gdzie ostatecznie odnaleziono zwłoki 29-letniego porucznika. Jak poinformował Piotr Skiba, pełniący funkcję rzecznika prasowego Prokuratury Okręgowej w Warszawie, ciało mężczyzny znajdowało się w lesie, na zamarzniętych bagnach, w trudno dostępnym terenie. Właśnie tam, w obecności prokuratora, przeprowadzono wstępne czynności procesowe, mające na celu zabezpieczenie wszelkich śladów.

Miejsce odnalezienia zwłok, charakteryzujące się skomplikowanymi i wymagającymi warunkami terenowymi, w znacznym stopniu utrudniało działania służb, lecz mimo to udało się dokładnie udokumentować całą sytuację. Dalsze prowadzenie postępowania w tej niezwykle delikatnej sprawie przejęła Prokuratura Rejonowa Warszawa Ursynów, która będzie kontynuować śledztwo. Śledczy skupiają się obecnie na jak najdokładniejszym wyjaśnieniu wszystkich okoliczności tego tragicznego zdarzenia.

Co wykazała sekcja zwłok?

W celu jednoznacznego ustalenia bezpośredniej przyczyny zgonu, przeprowadzona została obligatoryjna sekcja zwłok młodego porucznika Wojska Polskiego. To szczegółowe badanie dostarczyło kluczowych informacji, które pozwoliły śledczym na wstępne określenie kierunku dalszego postępowania prokuratorskiego. Jak zaznaczył prokurator Skiba, pierwsze wyniki przeprowadzonej sekcji zwłok wstępnie wykluczyły udział osób trzecich w zdarzeniu, co oznacza, że na obecnym etapie dochodzenia nie ma dowodów wskazujących na czyjeś bezpośrednie przyczynienie się do jego śmierci.

W związku z tym istotnym ustaleniem, postępowanie prokuratorskie prowadzone jest obecnie w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci, zgodnie z artykułem kodeksu karnego, a nie w kierunku zabójstwa. Na obecnym etapie śledztwa prokuratura nie ujawnia publicznie bardziej szczegółowych informacji, aby nie zakłócić toku dochodzenia i zapewnić jego rzetelność. Tragiczne zdarzenie miało miejsce w okresie silnych mrozów, które w ostatnich dniach stycznia zebrały niestety śmiertelne żniwo w całej Polsce, co jest jednym z czynników branych pod uwagę w kontekście okoliczności zgonu 29-latka.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.