Terminal intermodalny Zabrze. Co stanie się z terenem dawnej kopalni Makoszowy?

2025-11-26 13:05

Na poprzemysłowych terenach dawnej kopalni Makoszowy w Zabrzu rusza budowa imponującego terminala intermodalnego. Ta strategiczna inwestycja, warta blisko 95 milionów złotych, ma za zadanie zrewolucjonizować transport towarów między Europą a Ukrainą, stając się kluczowym ogniwem w regionalnej i międzynarodowej logistyce. Otworzy nowe perspektywy dla rozwoju gospodarczego regionu.

Dwa równoległe tory kolejowe, ułożone na szarym żwirze, biegną przez centralną część kadru, zbiegając się w oddali. Po obu stronach torów rozciągają się szerokie, płaskie obszary ziemi, częściowo pokryte jaśniejszym betonowym podłożem przygotowanym pod kolejne tory lub perony. Na horyzoncie, po lewej stronie, dominuje duża, ciemna sylwetka kompleksu przemysłowego z wysokimi kominami i konstrukcjami, otoczona mglistym tłem i linią drzew. Nad całym obszarem rozciąga się niebo, które przechodzi od jasnego, pomarańczowo-żółtego koloru przy horyzoncie po lewej stronie, stopniowo zmieniając barwę na błękit w prawej górnej części, z licznymi rozciągniętymi chmurami.

i

Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI Dwa równoległe tory kolejowe, ułożone na szarym żwirze, biegną przez centralną część kadru, zbiegając się w oddali. Po obu stronach torów rozciągają się szerokie, płaskie obszary ziemi, częściowo pokryte jaśniejszym betonowym podłożem przygotowanym pod kolejne tory lub perony. Na horyzoncie, po lewej stronie, dominuje duża, ciemna sylwetka kompleksu przemysłowego z wysokimi kominami i konstrukcjami, otoczona mglistym tłem i linią drzew. Nad całym obszarem rozciąga się niebo, które przechodzi od jasnego, pomarańczowo-żółtego koloru przy horyzoncie po lewej stronie, stopniowo zmieniając barwę na błękit w prawej górnej części, z licznymi rozciągniętymi chmurami.

Nowe życie dla kopalni Makoszowy

Polska, niczym Feniks z popiołów, często podnosi się z upadku swoich przemysłowych gigantów. Tereny po nieczynnej kopalni Makoszowy w Zabrzu, przez lata symbol postindustrialnego marazmu, stają się areną jednej z najbardziej ambitnych inwestycji logistycznych ostatnich lat. Mowa tu o nowoczesnym terminalu intermodalnym, który ma za zadanie nie tylko wzmocnić, ale wręcz na nowo zdefiniować kluczowe połączenia transportowe na strategicznej osi wschód–zachód, łączącej Ukrainę z Unią Europejską. To prawdziwy powiew świeżości w krajobrazie Górnego Śląska.

Całkowita wartość tego gigantycznego przedsięwzięcia sięga blisko 95 milionów złotych netto, co samo w sobie świadczy o jego skali i potencjale. Zakończenie wszystkich prac budowlanych przewidziane jest na drugą połowę 2026 roku, co daje nam perspektywę szybkiej realizacji. Całość funkcjonuje pod enigmatyczną nazwą „Budowa terminala intermodalnego w Zabrzu na korytarzu UE–Ukraina”, a jego powstanie jest możliwe dzięki hojnemu wsparciu z Krajowego Planu Obudowy, co budzi skojarzenia z unijnymi dotacjami na dużą skalę. Za sprawną realizację odpowiada spółka CLIP Terminals, która powierzyła zadanie konsorcjum złożonemu z firm TorKol, Poleko Budownictwo oraz GFS Engineering, co stanowi solidną podstawę dla przyszłego sukcesu.

– Realizacja tego kontraktu to ważny krok w rozwoju polskiej infrastruktury intermodalnej. Terminal w Zabrzu stanie się jednym z najnowocześniejszych obiektów w regionie i pozwoli obsłużyć rosnący ruch towarowy na trasie UE–Ukraina. Dzięki środkom KPO inwestycja zwiększy konkurencyjność polskiej logistyki w Europie – podkreśla Agnieszka Hipś, prezes CLIP Group S.A.

Jak terminal wpłynie na region?

Nowo powstający obiekt to znacznie więcej niż tylko kolejny plac przeładunkowy; ma on pełnić rolę prawdziwie strategicznego węzła transportowego. Inwestycja obejmuje budowę zaawansowanych instalacji przeładunkowych oraz znaczącą rozbudowę infrastruktury torowej, co z pewnością usprawni całe procesy. Takie podejście pozwoli na sprawniejszą i szybszą obsługę pociągów, drastycznie skracając czas operacji logistycznych. Dodatkowo, terminal umożliwi płynną wymianę towarów pomiędzy transportem drogowym i kolejowym, co nie jest bez znaczenia w obliczu ekologicznych wyzwań i zwiększonej przepustowości korytarza UE–Ukraina.

To przedsięwzięcie ma potencjał, by wyraźnie odmienić lokalną gospodarkę, niosąc ze sobą obietnicę setek nowych miejsc pracy – zarówno podczas fazy budowy, jak i w trakcie pełnego funkcjonowania terminala. Rozwój infrastruktury intermodalnej to także magnes dla firm krajowych i zagranicznych, które z pewnością docenią nowe możliwości. Górny Śląsk, region z bogatą, choć trudną historią przemysłową, zyskuje dzięki temu nowe zaplecze logistyczne o znaczeniu nie tylko regionalnym, ale wręcz ponadregionalnym. To szansa na renesans gospodarczy w cieniu dawnych szybowców.

Polska bramą do Europy?

Ambicyjnie, ale i realnie, terminal w Zabrzu ma szansę stać się jednym z kluczowych punktów w całym europejskim systemie transportowym. Jego działalność nie tylko wzmocni pozycję Polski jako ważnego ogniwa na szlaku handlowym pomiędzy Unią Europejską a Ukrainą, ale także otworzy nowe drzwi. Oznacza to strategiczne znaczenie kraju w kontekście międzynarodowych przepływów towarów. Czy to właśnie takie projekty cementują naszą rolę jako bramy na Wschód?

Niewątpliwie, ten rodzaj inwestycji stanowi impuls do rozwoju całego sektora logistycznego w regionie. Patrząc szerzej, Śląsk, od dekad kojarzony z ciężkim przemysłem, teraz ma szansę przekształcić się w nowoczesne centrum dystrybucyjne. To nie tylko kwestia ekonomii, ale także wizerunku i przyszłości. Pamiętając o burzliwej historii regionu, ten terminal to symbol pragmatyzmu i adaptacji do nowych globalnych wyzwań, dowód na to, że nawet na ruinach starego świata można budować nowoczesność.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.