Tragedia Marka Kubaczki. Badania DNA ujawniły wstrząsającą prawdę

2025-12-11 10:06

Badania DNA ostatecznie potwierdziły tożsamość 34-letniego Marka Kubaczki z Katowic. Jego ciało, odnalezione pod koniec listopada na cmentarzu w Żytnie pod Radomskiem, zidentyfikowano jako zaginionego mężczyznę. W sprawie porwania i zabójstwa, wiązanej z pseudokibicami GKS Katowice, prokuratura czeka na pełne wyniki sekcji zwłok. Mężczyzna miał zostać brutalnie zamordowany.

Mokrą asfaltową drogę biegnącą w perspektywie, z białą linią ciągłą na środku, odbijającą światło. Po obu stronach drogi rosną rzędy nagich drzew, tworząc aleję, a za nimi widoczne są zarysy nagrobków i innych drzew, sugerując cmentarz. Scena jest utrzymana w szaro-niebieskich odcieniach, z dominującym pochmurnym niebem, a widoczne na powierzchni drogi kropelki wody świadczą o deszczu lub wilgoci. W oddali widać niewyraźne, jasne światło, prawdopodobnie latarni ulicznej, które jest jedynym punktem jasnym w ponurej kompozycji.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Mokrą asfaltową drogę biegnącą w perspektywie, z białą linią ciągłą na środku, odbijającą światło. Po obu stronach drogi rosną rzędy nagich drzew, tworząc aleję, a za nimi widoczne są zarysy nagrobków i innych drzew, sugerując cmentarz. Scena jest utrzymana w szaro-niebieskich odcieniach, z dominującym pochmurnym niebem, a widoczne na powierzchni drogi kropelki wody świadczą o deszczu lub wilgoci. W oddali widać niewyraźne, jasne światło, prawdopodobnie latarni ulicznej, które jest jedynym punktem jasnym w ponurej kompozycji.

Potwierdzenie tożsamości Marka Kubaczki

Prokuratura Okręgowa w Katowicach oficjalnie potwierdziła tożsamość 34-letniego Marka Kubaczki. Ciało mężczyzny, znalezione pod koniec listopada 2023 roku na cmentarzu w Żytnie, miejscowości położonej niedaleko Radomska w województwie łódzkim, zostało zidentyfikowane dzięki badaniom DNA. To przełom w trwającej od kilku miesięcy sprawie jego tajemniczego zaginięcia, które wzbudziło szerokie zainteresowanie opinii publicznej. Dalsze czynności śledcze koncentrują się teraz na ustaleniu dokładnych okoliczności tragicznej śmierci.

Śledztwo w sprawie Marka Kubaczki, mieszkańca Katowic, rozpoczęło się we wrześniu 2023 roku, gdy mężczyzna zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach. Od początku podejrzewano, że za porwaniem i tragicznym finałem stoją pseudokibice GKS Katowice, z którymi zaginiony miał mieć powiązania. Prokuratura wciąż oczekuje na pełne wyniki sekcji zwłok, które mogą dostarczyć kluczowych informacji dotyczących przyczyn zgonu i potencjalnych motywów sprawców. Te dane są niezbędne do kompleksowego wyjaśnienia całego zdarzenia.

Porwanie spod bloku w Katowicach

Do porwania 34-latka doszło 19 września 2023 roku w dzielnicy Kostuchna w Katowicach, przy ulicy Kściuczyka. Mężczyzna został wywabiony z mieszkania przez niezidentyfikowanych sprawców, którzy zadzwonili na domofon. Okoliczności zdarzenia sugerują, że Kubaczka mógł znać osoby, które go wezwały na dół. Wyszedł z domu w pośpiechu, jedynie w klapkach i krótkich spodenkach, nie zabierając ze sobą nawet telefonu komórkowego. To było ostatnie nagranie, na którym go widziano.

Po wyjściu przed blok, napastnicy skrępowali Marka Kubaczki i siłą wepchnęli go do samochodu. Następnie odjechali w nieznanym kierunku, a wszelki ślad po nim zaginął na blisko dwa miesiące. Od samego początku śledztwa, prowadzący sprawę prokuratorzy i policjanci brali pod uwagę motyw porwania. Łączono go z wcześniejszymi doniesieniami o związkach zaginionego ze środowiskiem pseudokibiców katowickiego klubu GKS. Ten wątek jest kluczowy dla dalszych działań.

Kim jest zatrzymany Dariusz N?

Kilka tygodni po zaginięciu Marka Kubaczki, Prokuratura Okręgowa w Katowicach wydała Europejski Nakaz Aresztowania za Dariuszem N. Jest to osoba dobrze znana w świecie przestępczym, mająca już na koncie poważne wyroki. Wcześniej mężczyzna został nieprawomocnie skazany za brutalne zabójstwo 18-letniego piłkarza GKS-u. Jego aresztowanie nastąpiło w czeskiej Ostrawie, co świadczy o transgranicznym charakterze poszukiwań i zaangażowaniu międzynarodowych sił policyjnych. Zatrzymanie to było kluczowym momentem w śledztwie.

Śledczy z Polski i Czech uważają, że Dariusz N. może mieć bezpośredni związek ze zniknięciem Marka Kubaczki. Po jego zatrzymaniu, polscy i czescy funkcjonariusze przez kilka dni intensywnie przeczesywali tereny w okolicach Kłobucka. Poszukiwania te miały na celu odnalezienie potencjalnych śladów, które mogłyby pomóc w wyjaśnieniu losów zaginionego mężczyzny. Uważa się, że zatrzymany posiada kluczowe informacje, mogące wskazać na miejsce ukrycia zwłok i tożsamość pozostałych sprawców.

Ciało w zbiorowym grobie. Jak je znaleziono?

Ustalenia śledczych w sprawie odnalezienia zwłok Marka Kubaczki są wstrząsające i rzucają nowe światło na brutalność przestępstwa. Ciało 34-latka zostało wrzucone do zbiorowego grobu na cmentarzu w Żytnie prawdopodobnie już we wrześniu, czyli niedługo po porwaniu. Sprawcy wykazali się dużą precyzją, odsuwając ciężką płytę nagrobną i umieszczając zwłoki w środku. Następnie zamknęli grób w taki sposób, że przez długi czas nikt nie zauważył niczego podejrzanego, co świadczy o ich zorganizowaniu i przebiegłości.

Dodatkowo, w grobowcu, gdzie ukryto zwłoki, rozlano nieznaną ciecz, której celem mogło być zatarcie śladów przestępstwa, a nawet próba rozpuszczenia ciała. Ten makabryczny detal świadczy o determinacji sprawców do ukrycia zbrodni. Sprawa Kubaczki może mieć też szerszy kontekst. Na początku października w Kłobucku spłonęła stara leśniczówka przy ulicy Staszica. Nieoficjalne informacje sugerują, że budynek mógł służyć jako nielegalne laboratorium narkotykowe, a pożar podłożono w celu zatarcia śladów działalności przestępczej. Na miejscu pracował pies tropiący, który wykrył ślady krwi, które zostały zabezpieczone do dalszych badań. To połączenie wątków budzi wiele pytań.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.