Spis treści
Śledztwo po ataku rakietowym w Tarnopolu
Do tragicznego wydarzenia doszło 19 listopada 2025 roku w Tarnopolu, na terytorium Ukrainy. Rakiety uderzyły w budynek mieszkalny, zlokalizowany przy ulicy 15 Kwietnia 31. W wyniku tego ataku śmierć poniosła między innymi małoletnia dziewczynka, obywatelka Rzeczypospolitej Polskiej, siedmioletnia Amelka.
Amelka urodziła się w Rzeszowie i w chwili tragedii przebywała w Ukrainie razem ze swoją mamą. Jej ojcem jest Polak, co stało się podstawą do wszczęcia postępowania w Polsce. Prokuratura Okręgowa w Poznaniu podjęła decyzję o wszczęciu śledztwa w tej sprawie.
Prokurator z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu 24 listopada 2025 roku - zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 110 § 1 k.k. - wszczął w tej sprawie śledztwo. Dotyczy ono zbrodni z art. 123 § 1 pkt 4 k.k., czyli naruszenia prawa międzynarodowego i zabójstwa małoletniej – informuje prokurator Łukasz Wawrzyniak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.
Kto odpowiada za zbrodnię wojenną?
Równolegle do działań poznańskiej prokuratury, Wydział Śledczy Służby Bezpieczeństwa Ukrainy w Obwodzie Tarnopolskim prowadzi własne postępowanie. Ukraińska prokuratura bada czyn z części 2 artykułu 438 Kodeksu Karnego Ukrainy, co podkreśla międzynarodowy wymiar tej tragedii i zaangażowanie obu krajów w jej wyjaśnienie. Współpraca międzynarodowa w takich przypadkach jest kluczowa dla zebrania pełnego materiału dowodowego.
Poznańska Prokuratura Okręgowa, dążąc do jak najszybszego wyjaśnienia sprawy i zgromadzenia niezbędnych informacji, podjęła inicjatywę zwrócenia się do Ambasady Ukrainy. Celem jest uzyskanie dostępu do dokumentacji, którą zgromadziły ukraińskie służby. To pozwoli na kompleksową analizę okoliczności śmierci obywatelki Polski w wyniku ataku rakietowego.
Poznańska Prokuratura Okręgowa zwróciła się do Ambasady Ukrainy o pomoc w uzyskaniu ze wskazanego Wydziału lub innej instytucji dokumentów dotyczących zabójstwa obywatelki naszego kraju – przekazał prokurator Łukasz Wawrzyniak.
Gdzie odbył się pogrzeb Amelki i jej matki?
Uroczystości pogrzebowe Amelki i jej matki odbyły się w sobotę 22 listopada w Tarnopolu. Ofiary rosyjskiego ataku z 19 listopada pożegnano w greckokatolickiej parafii p.w. św. Michała Archanioła. Ceremonia miała miejsce kilka dni po tragicznym zdarzeniu, gromadząc bliskich i lokalną społeczność w żałobie.
Amelia była uczennicą drugiej klasy w tarnopolskiej szkole nr 27. Placówka oświatowa, w której dziewczynka spędzała swoje dni, opublikowała na swoim profilu w mediach społecznościowych poruszający wpis. Szkoła pożegnała dziewczynkę i jej matkę, wyrażając głęboki smutek z powodu ich przedwczesnej śmierci w wyniku ataku.
Straszna wiadomość dotknęła szkołę nr 27. Niestety, potwierdziła się informacja o śmierci uczennicy klasy 2-W, Amelii (...), oraz jej mamy Oksany. Obejmując się wzajemnie, spłonęły żywcem w wyniku rakietowego ataku wroga – napisała szkoła.
Co grozi sprawcom ataków?
Zbrodnie naruszające prawo międzynarodowe, takie jak zabójstwo małoletniej, są klasyfikowane jako najcięższe przestępstwa. Kodeks karny w Polsce przewiduje za nie surowe kary, w tym pozbawienie wolności na czas nie krótszy niż 12 lat, a nawet dożywocie. Jest to odzwierciedleniem międzynarodowego konsensusu w kwestii odpowiedzialności za czyny naruszające zasady humanitaryzmu i prowadzenia wojny.
Śledztwo w sprawie śmierci Amelki ma na celu nie tylko ustalenie wszystkich okoliczności zdarzenia, ale również zidentyfikowanie i pociągnięcie do odpowiedzialności sprawców. W obliczu takich tragedii, międzynarodowe prawo karne dąży do zapewnienia sprawiedliwości dla ofiar i ich rodzin. Działania prokuratury polskiej i ukraińskiej są kluczowe w tym procesie.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.