Tragiczny pożar w Łomiankach. Jedna osoba nie żyje, co utrudniało akcję ratunkową?

2025-12-30 10:58

29 grudnia w Łomiankach doszło do tragicznego pożaru w budynku wielorodzinnym przy ulicy Baczyńskiego. Dramatyczna akcja ratunkowa straży pożarnej ujawniła, że ogień pochłonął życie jednej osoby. Na miejscu interweniowały liczne zastępy strażaków, które walczyły z silnym zadymieniem i płomieniami, napotykając na trudne warunki podczas działań. Strażacy musieli zmierzyć się z intensywnym dymem i płomieniami w mieszkaniu.

Centralnie położony, rozmyty płomień o intensywnie pomarańczowo-żółtej barwie, odbijający się w błyszczącej, ciemnej powierzchni podłoża. Całe otoczenie jest spowite gęstą mgłą lub dymem w odcieniach szarości i rozmytego różu, a po bokach widoczne są pionowe, ciemne struktury, które także odbijają się w dolnej części kadru. Z lewej strony płomienia widoczne jest również pionowe, różowe światło, a na samej powierzchni podłoża, tuż przed płomieniem, rozsypane są drobne, ciemne cząsteczki.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Centralnie położony, rozmyty płomień o intensywnie pomarańczowo-żółtej barwie, odbijający się w błyszczącej, ciemnej powierzchni podłoża. Całe otoczenie jest spowite gęstą mgłą lub dymem w odcieniach szarości i rozmytego różu, a po bokach widoczne są pionowe, ciemne struktury, które także odbijają się w dolnej części kadru. Z lewej strony płomienia widoczne jest również pionowe, różowe światło, a na samej powierzchni podłoża, tuż przed płomieniem, rozsypane są drobne, ciemne cząsteczki.

Zgłoszenie o pożarze

Zgłoszenie dotyczące pożaru przy ulicy Baczyńskiego w Łomiankach wpłynęło do służb ratunkowych wieczorem 29 grudnia o godzinie 21:47. Na miejsce zdarzenia natychmiast zadysponowano dwa samochody gaśnicze oraz drabinę z Ochotniczej Straży Pożarnej w Łomiankach. Do akcji dołączyły również zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej 11 oraz JRG Błonie, angażując łącznie 16 strażaków. Po przybyciu na miejsce, strażacy zaobserwowali silne zadymienie wydobywające się z mieszkania zlokalizowanego na pierwszym piętrze budynku wielorodzinnego.

Z informacji uzyskanych od mieszkańców oraz policji wynikało, że w objętym pożarem lokalu może znajdować się jedna osoba. Drzwi do mieszkania zostały wcześniej otwarte przez sąsiada, jednak ze względu na postępujące płomienie i bardzo intensywne zadymienie, nie było możliwości wejścia do środka. Dym zaczął również rozprzestrzeniać się na klatkę schodową, co dodatkowo komplikowało sytuację ratowniczą i stwarzało zagrożenie.

„Po dojeździe zastaliśmy silne zadymienie wydobywające się z mieszkania na pierwszym piętrze budynku wielorodzinnego” – relacjonuje OSP Łomianki na swoim profilu społecznościowym.

Akcja gaśniczo-ratunkowa

Po zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i potwierdzeniu odłączenia prądu oraz gazu, strażacy przystąpili do działań wewnątrz budynku. Wprowadzono rotę w natarciu na pożar, której zadaniem było jednoczesne gaszenie ognia i przeszukiwanie pomieszczeń w poszukiwaniu poszkodowanych. Druga rota strażaków sprawdziła piętro powyżej objętego pożarem mieszkania, w ramach której ewakuowano jednego z lokatorów i zabezpieczono klatkę schodową za pomocą kurtyny dymowej. Te działania miały na celu ochronę innych mieszkańców.

Niestety, po przygaszeniu pożaru, w jednym z pomieszczeń odnaleziono osobę poszkodowaną. Pomimo natychmiastowo podjętych działań ratunkowych, ratownicy medyczni na miejscu stwierdzili zgon. Dalsze działania jednostek straży pożarnej obejmowały dogaszanie pożaru, intensywną wentylację pomieszczeń oraz ponowne dokładne sprawdzenie wszystkich części mieszkania.

„Po przygaszeniu pożaru w jednym z pomieszczeń odnaleziono osobę poszkodowaną. Niestety, mimo prowadzonych działań, ratownicy medyczni stwierdzili zgon” – informuje OSP Łomianki.

Długotrwałe działania straży

Akcja ratowniczo-gaśnicza była długotrwała i wymagała od strażaków szczególnej precyzji ze względu na znaczną ilość nagromadzonych materiałów palnych w mieszkaniu. To utrudniało szybkie zlokalizowanie i ugaszenie wszystkich zarzewi ognia, co wymagało dokładnego przeszukania pogorzeliska. Strażacy musieli systematycznie usuwać spalone elementy i sprawdzać, czy pożar nie rozprzestrzenił się na ukryte konstrukcje.

Dodatkowo, sprawdzono sąsiednie lokale, aby upewnić się, że ogień lub dym nie stanowią dla nich zagrożenia. W jednym z mieszkań stwierdzono jedynie niewielkie zadymienie, które zostało szybko usunięte za pomocą wentylacji. Ochotnicza Straż Pożarna w Łomiankach publicznie podziękowała mieszkańcom za stosowanie się do poleceń, a także wszystkim służbom za wzorową współpracę, w tym policjantom, którzy aktywnie włączyli się w działania na klatce schodowej we wczesnej fazie zdarzenia.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.