Wandalizm w Krakowie. Jakie będą konsekwencje dla przeciwników SCT?

2026-01-05 14:47

W Krakowie odnotowano eskalację konfliktu wokół Strefy Czystego Transportu (SCT). Zniszczono lub skradziono około 20 znaków informujących o SCT. Zarząd Dróg Miasta Krakowa zgłosił sprawę na policję, szacując straty i zapowiadając analizę nagrań z monitoringu. Incydenty te są bezpośrednio powiązane z silnym sprzeciwem wobec planowanej strefy.

W centrum prawego kadru znajduje się pionowy szary słup z wystającymi metalowymi elementami montażowymi, przypominającymi haki, skierowanymi w lewo. Tło przedstawia ulicę miejską o zmierzchu, z rozmazanymi światłami w postaci kręgów bokeh w odcieniach pomarańczowego, białego, czerwonego i zielonego, które rozciągają się w głąb perspektywy. Po obu stronach ulicy widoczne są niewyraźne zarysy budynków, a niebo nad nimi ma delikatny gradient od jasnoróżowego do błękitnego.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI W centrum prawego kadru znajduje się pionowy szary słup z wystającymi metalowymi elementami montażowymi, przypominającymi haki, skierowanymi w lewo. Tło przedstawia ulicę miejską o zmierzchu, z rozmazanymi światłami w postaci kręgów bokeh w odcieniach pomarańczowego, białego, czerwonego i zielonego, które rozciągają się w głąb perspektywy. Po obu stronach ulicy widoczne są niewyraźne zarysy budynków, a niebo nad nimi ma delikatny gradient od jasnoróżowego do błękitnego.

Akty wandalizmu wokół SCT w Krakowie

W Krakowie doszło do serii incydentów związanych z oznakowaniem Strefy Czystego Transportu (SCT). W ciągu pierwszych czterech dni od ich ustawienia, zniszczono lub skradziono około 20 znaków drogowych w czternastu różnych lokalizacjach. Zarząd Dróg Miasta Krakowa (ZDMK) formalnie zgłosił te akty wandalizmu na policję w poniedziałek, podkreślając powagę sytuacji.

ZDMK oszacował, że koszt pojedynczego znaku drogowego wynosi 600 złotych, co wskazuje na znaczące straty finansowe poniesione przez miasto. Przedstawiciele zarządu zapowiedzieli również szczegółową analizę dostępnych nagrań z monitoringu miejskiego, aby zidentyfikować sprawców i podjąć odpowiednie kroki prawne.

Kim są przeciwnicy Strefy Czystego Transportu?

Wprowadzenie Strefy Czystego Transportu w Krakowie wywołuje szerokie kontrowersje wśród mieszkańców i organizacji. Duża część sprzeciwu skupia się wokół grup w mediach społecznościowych, gdzie przeciwnicy wymieniają się poglądami i koordynują swoje działania. Jedna z takich grup, „Blade Runners SCT Kraków” na Facebooku, zgromadziła już 21 tysięcy obserwujących.

Niezadowoleni kierowcy aktywnie wyrażają swoje obawy, często komentując posty prezydenta Krakowa, Aleksandra Miszalskiego. Główne zarzuty dotyczą naruszenia zasad równości i faworyzowania mieszkańców Krakowa, którzy mają być zwolnieni z niektórych opłat. Krytycy wskazują również na ogromny obszar strefy (61% powierzchni miasta) oraz brak aktualnych danych uzasadniających taką skalę projektu.

Jakie zasady wjazdu do Strefy Czystego Transportu?

Strefa Czystego Transportu w Krakowie ma zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2026 roku. Obejmować będzie obszar wewnątrz IV obwodnicy miasta. Zgodnie z uchwałą Rady Miasta Krakowa, bez ograniczeń będą mogły poruszać się pojazdy benzynowe i LPG spełniające normę Euro 4 (produkcja od 2005 r.) oraz samochody z silnikiem Diesla z normą co najmniej Euro 6 (produkcja od 2014 r. dla aut osobowych i od 2012 r. dla ciężarowych).

Kierowcy pojazdów niespełniających określonych norm będą musieli uiszczać opłaty za wjazd do strefy. W 2026 roku opłata godzinowa wyniesie 2,5 zł, dzienna 5 zł, a miesięczny abonament 100 zł. Stawki te będą stopniowo wzrastać w kolejnych latach, a od 2028 roku stare samochody zostaną całkowicie zakazane w strefie. Za bezprawny wjazd początkowo będą jedynie pouczenia, a później mandat do 500 zł.

SCT trafiła przed sąd – co to oznacza?

Spór dotyczący Strefy Czystego Transportu w Krakowie przybrał również formę prawną. Przeciwnicy strefy złożyli skargi, które będą rozpatrywane 14 stycznia w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym (WSA) w Krakowie. Ta rozprawa stanowi ważny etap w konflikcie między władzami miasta a mieszkańcami.

Należy jednak podkreślić, że ewentualny wyrok WSA w tej sprawie nie będzie prawomocny. Oznacza to, że decyzja sądu pierwszej instancji nie wpłynie na natychmiastowe funkcjonowanie ani zasady Strefy Czystego Transportu. Zgodnie z zapowiedziami prezydenta Aleksandra Miszalskiego, opłaty z SCT mają zostać przeznaczone na wymianę pieców w gminach ościennych.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.