Wigilijne menu Beaty Szydło. Tego dania nikt nie ma?

2025-12-24 19:03

Wigilijne menu Beaty Szydło od lat budzi ciekawość. Podczas gdy na większości polskich stołów królują klasyki takie jak karp czy pierogi, była premier ma w zanadrzu kulinarną niespodziankę, która wyróżnia jej rodzinne świętowanie. Okazuje się, że to danie jest niezwykle rzadkie. Co to za zaskakujący przysmak, który tak bardzo odbiega od powszechnie znanych potraw, i skąd wzięła się ta nietypowa, choć głęboko zakorzeniona tradycja?

Centralnym punktem ujęcia jest stół nakryty białym obrusem, zastawiony świątecznymi potrawami i dekoracjami. Na pierwszym planie, pośrodku, widać wysoką, stożkową babkę złożoną z wielu małych, kulistych kawałków ciasta o żółto-złotym kolorze, umieszczoną na białym talerzu na jutowej podkładce. Wokół talerza z babką rozłożone są zielone gałązki choinkowe z czerwonymi jagodami i świece w czerwonym kolorze, które jasno płoną.

Po lewej stronie stołu ustawione są białe talerze z serwetkami przewiązanymi czerwonymi wstążkami, obok leżą srebrne sztućce na czerwonych serwetkach. W tle, po lewej, widoczne są różne potrawy na półmiskach, w tym owoce i ciasta, a po prawej stronie stołu widać kolejne dekoracje świąteczne, takie jak czerwone i złote bombki, oraz inne potrawy w misach. W tle, po prawej, znajduje się rozmyta choinka ozdobiona świecącymi lampkami o różnych barwach, obok której stoi drewniane krzesło.

i

Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI Centralnym punktem ujęcia jest stół nakryty białym obrusem, zastawiony świątecznymi potrawami i dekoracjami. Na pierwszym planie, pośrodku, widać wysoką, stożkową babkę złożoną z wielu małych, kulistych kawałków ciasta o żółto-złotym kolorze, umieszczoną na białym talerzu na jutowej podkładce. Wokół talerza z babką rozłożone są zielone gałązki choinkowe z czerwonymi jagodami i świece w czerwonym kolorze, które jasno płoną. Po lewej stronie stołu ustawione są białe talerze z serwetkami przewiązanymi czerwonymi wstążkami, obok leżą srebrne sztućce na czerwonych serwetkach. W tle, po lewej, widoczne są różne potrawy na półmiskach, w tym owoce i ciasta, a po prawej stronie stołu widać kolejne dekoracje świąteczne, takie jak czerwone i złote bombki, oraz inne potrawy w misach. W tle, po prawej, znajduje się rozmyta choinka ozdobiona świecącymi lampkami o różnych barwach, obok której stoi drewniane krzesło.

Wigilijne zwyczaje w Polsce

Polska Wigilia to czas, kiedy kulinarna tradycja wkracza na pierwszy plan, dyktując listę dań, które pojawiają się na stołach od pokoleń. Karp w różnych odsłonach, uszka do barszczu, pierogi z kapustą i grzybami – to esencja smaków, bez których wielu nie wyobraża sobie świątecznej wieczerzy. Każdy region, a nawet każda rodzina, pielęgnuje swoje unikalne receptury, które choć wariacje na znane tematy, stanowią o sile i różnorodności naszych kulinarnych dziedzictw.

Niezależnie od społecznej pozycji, czy sprawowanych funkcji publicznych, święta są momentem powrotu do korzeni i pielęgnowania domowych obrzędów. Beata Szydło, piastując wysokie stanowiska, zawsze podkreślała znaczenie rodziny i tradycji. Okazuje się, że jej wigilijny stół skrywa kulinarną tajemnicę, która zdecydowanie odbiega od tego, co serwuje większość Polaków, intrygując swą nietypowością.

Sekretne danie byłej premier

W 2015 roku, kiedy Beata Szydło pełniła funkcję premiera, udzieliła wywiadu "Gościowi Niedzielnemu", w którym uchyliła rąbka tajemnicy na temat swoich świątecznych przygotowań. Zapewniła wówczas, że mimo obowiązków, osobiście dba o to, by na wigilijnym stole znalazły się tradycyjne przysmaki. Wskazała również na regionalne bogactwo okolic jej rodzinnych stron, gdzie karp, przygotowywany na wiele sposobów, jest prawdziwą kulinarną wizytówką.

Była premier z dumą podkreślała swoje umiejętności w przygotowywaniu potraw rybnych, uznając to za swoją specjalność. W końcu, nic dziwnego, skoro region, z którego pochodzi, słynie z hodowli karpia. To właśnie ta tradycyjna regionalna specyfika stała się inspiracją dla wielu dań goszczących na jej wigilijnym stole, choć nie tylko karp budzi największe zdziwienie.

"Ryby, przede wszystkim karp w różnych postaciach. W regionie, w którym mieszkam, jest bardzo rozwinięta tradycyjna hodowla karpia" - tłumaczyła.

Zaskakująca zupa z suszek?

To, co naprawdę zaskoczyło w wyznaniu Beaty Szydło, to informacja o potrawie, która stanowi unikalny element jej wigilijnego menu. Podczas gdy kompot z suszu jest stałym punktem większości polskich wieczerzy, w jej domu podaje się go z dodatkiem, na który niewielu by wpadło. Mowa o... gotowanej fasoli, która zmienia znany napój w pełnoprawną zupę! Ten niecodzienny specjał, choć brzmiący intrygująco, nie dla każdego jest oczywistym wyborem na świąteczny stół.

W efekcie, z kompotu i fasoli powstaje zupa, która, jak sama przyznała, nie zawsze jest ulubieńcem najmłodszych członków rodziny. Mimo to, "zupa z suszek" z fasolą jest obowiązkowym elementem wigilijnej kolacji u byłej premier, co świadczy o głębokim zakorzenieniu tej tradycji i determinacji w jej podtrzymywaniu, pomimo zmieniających się gustów i powszechnych zwyczajów.

"Mamy oryginalną potrawę wigilijną, którą rzadko się spotyka. To kompot z suszonych owoców z gotowaną fasolą, który je się jako zupę. Pamiętam, że jako dziecko niespecjalnie za nią przepadałam, moje dzieci też, ale dziadek zawsze przekonywał, że każdy musi zjeść jej chociaż łyżkę. Tradycja jest, że gotujemy ją na wigilię. Mówimy na to zupa z suszek". Zatem, mimo że zupa z suszek nie zawsze budzi entuzjazm wśród najmłodszych członków rodziny, to dzięki dziadkowi, tradycja ta jest pieczołowicie podtrzymywana z roku na rok - tłumaczyła Szydło.

Tradycja ponad wszystko

Historia "zupy z suszek" z fasolą w domu Beaty Szydło doskonale ilustruje siłę i upór rodzinnych tradycji, które są przekazywane z pokolenia na pokolenie. Nawet jeśli potrawa nie zawsze spotyka się z entuzjazmem najmłodszych, wspomnienia i autorytet dziadka sprawiają, że rytuał jest pieczołowicie podtrzymywany, stając się symbolem ciągłości i przynależności.

Ta nietypowa tradycja wigilijna, choć zaskakująca, przypomina o bogactwie i różnorodności polskiej kultury kulinarnej. Pokazuje, jak osobiste historie i lokalne zwyczaje wzbogacają ogólnopolski obraz świąt, nadając im niepowtarzalnego charakteru, który warto odkrywać i celebrować.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.