Wisłokostrada Rzeszów niemal gotowa. Czy faktycznie uwolni miasto od korków?

2025-12-05 9:28

Budowa Wisłokostrady w Rzeszowie, strategicznej dla komunikacji w stolicy Podkarpacia, wchodzi w decydującą fazę. Wielka inwestycja drogowa, na którą mieszkańcy czekali latami, ma zostać oddana do użytku już na początku przyszłego roku. Prezydent Konrad Fijołek zapowiada, że dzięki przyspieszeniu prac, kierowcy pojadą nową trasą szybciej niż zakładano, co ma być „prezentem na Nowy Rok” dla Rzeszowa.

Autostrada, w części centralnej obrazu, rozciąga się w kierunku horyzontu, dzieląc się na dwie jezdnie. Oddzielone są one szeregiem biało-czerwonych barier drogowych, które wyznaczają pasy ruchu. Po obu stronach autostrady, w tle, widoczne są place budowy z licznymi koparkami i maszynami budowlanymi, a także miejskie zabudowania z migoczącymi światłami. Niebo nad horyzontem mieni się odcieniami pomarańczowego i żółtego, płynnie przechodząc w jaśniejszy błękit w górnej części kadru.

i

Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI Autostrada, w części centralnej obrazu, rozciąga się w kierunku horyzontu, dzieląc się na dwie jezdnie. Oddzielone są one szeregiem biało-czerwonych barier drogowych, które wyznaczają pasy ruchu. Po obu stronach autostrady, w tle, widoczne są place budowy z licznymi koparkami i maszynami budowlanymi, a także miejskie zabudowania z migoczącymi światłami. Niebo nad horyzontem mieni się odcieniami pomarańczowego i żółtego, płynnie przechodząc w jaśniejszy błękit w górnej części kadru.

Rzeszów czekał latami

Na tę inwestycję mieszkańcy Rzeszowa czekali od dekad, widząc w niej nadzieję na rozładowanie chronicznych korków, które dławią miasto. Wisłokostrada, duma lokalnych władz, wreszcie zbliża się do mety, oferując nowe połączenie strategiczne dla północy i południa miasta. Od alei Rejtana, przez imponującą estakadę, aż po ulicę gen. Maczka – ta arteria ma zmienić oblicze rzeszowskiej komunikacji.

To nie tylko kwestia nowych pasów ruchu, ale całego kompleksowego rozwiązania. Ponad dwukilometrowa droga z obustronnymi chodnikami i ścieżkami rowerowymi, a także nowym, szerszym mostem nad Wisłokiem i kolejnym nad Młynówką, ma ułatwić życie tysiącom kierowców i rowerzystów. Rondo przy ul. Ciepłowniczej oraz zintegrowana infrastruktura mają zapewnić płynność ruchu i bezpieczeństwo.

Szybciej niż zakładano

Początkowo termin zakończenia prac na Wisłokostradzie w Rzeszowie wyznaczono na wiosnę 2026 roku, co dla wielu brzmiało jak odległa obietnica. Jednak ostatnie miesiące przyniosły zaskakujące przyspieszenie. Prezydent Konrad Fijołek z dumą ogłasza, że dzięki zintensyfikowanym działaniom i współpracy z wykonawcą, inwestycja zostanie oddana do użytku o niemal pół roku wcześniej, stając się „prezentem na Nowy Rok”.

Ten pośpiech budzi naturalne pytanie o jakość i trwałość wykonanych prac, choć władze zapewniają, że wszystko jest pod kontrolą. Termin otwarcia, choć optymistyczny, pozostaje uzależniony od kaprysów pogody. To jednak symboliczne „domknięcie układu obwodowego śródmieścia Rzeszowa”, które ma odmienić codzienne dojazdy dla tysięcy mieszkańców i dojeżdżających.

"To ekscytujący moment, bo dosłownie ostatnie warstwy masy bitumicznej, tej ścieralnej, są kładzione. Mogę powiedzieć, że przyspieszyliśmy wspólnie z dobrym wykonawcą o prawie pół roku realizację tej inwestycji i już na Nowy Rok, jako prezent, będziemy chcieli mieszkańcom ją oddać - zaznacza prezydent Konrad Fijołek."

Ostatnia prosta budowy

Finałowe prace idą pełną parą. Jak przekazuje Beata Bąk, kierownik Działu Realizacji Inwestycji MZD, ostatnia warstwa ścieralna została już położona zarówno na estakadzie, jak i na dojazdach. Teraz w planach są zjazdy, a co najważniejsze, w przyszłym tygodniu ma odbyć się próbne obciążenie estakady i mostu na potoku Młynówka – kluczowy test wytrzymałości i bezpieczeństwa.

Bez tego testu nie ma mowy o pozwoleniu na użytkowanie, co podkreśla rygorystyczny charakter całego procesu. Równolegle trwają prace zabezpieczające: antykorozyjne na estakadzie, umacnianie brzegów Wisłoka oraz zabezpieczanie nasypu drogowego. Detale, takie jak sadzenie zieleni, montaż barierek czy oznakowanie, choć wydają się drobne, są niezbędne do finalnego oddania trasy do użytku.

"Zostało zakończone kładzenie ostatniej warstwy - ścieralnej, zarówno na estakadzie, jak i na dojazdach, czyli na zakresie drogowym. W najbliższych dniach do wykonania zostaną zjazdy. W przyszłym tygodniu planowane jest próbne obciążenie estakady i mostu na potoku Młynówka - mówi Beata Bąk, kierownik Działu Realizacji Inwestycji MZD."

Czy Wisłokostrada rozwiąże problemy?

Pytanie o realne korzyści Wisłokostrady w Rzeszowie pozostaje otwarte. Czy nowa arteria rzeczywiście stanie się zbawieniem dla zakorkowanego Rzeszowa? Z pewnością ma szansę znacząco usprawnić ruch między północą a południem, odciążając tym samym notorycznie zatkane centrum, rondo Pobitno czy ulicę Piłsudskiego. To szansa na krótsze dojazdy i lepszy dostęp do drogi ekspresowej S19, co jest kluczowe dla rozwoju miasta.

Jednak historia rzeszowskich inwestycji drogowych pokazuje, że każda nowa droga, choć początkowo przynosi ulgę, z czasem bywa wchłaniana przez rosnący ruch samochodowy. Nadzieje są duże, a korzyści dla mieszkańców Rzeszowa wydają się oczywiste: płynniejszy ruch, odciążenie newralgicznych punktów i nowa arteria stymulująca dalszy rozwój. Pełną ocenę przyniesie jednak dopiero codzienna praktyka po oficjalnym otwarciu "prezentu na Nowy Rok".

"- Domykamy układ obwodowy śródmieścia Rzeszowa, drogowy, po wielu latach i to jest piękny moment - dodaje prezydent."

"Aktualnie prowadzone są prace związane z zabezpieczeniem antykorozyjnym na estakadzie. Dodatkowo kontynuowane są prace z zabezpieczeniem brzegu Wisłoka. Dobiegają także końca prace związane z zabezpieczeniem nasypu drogowego - dodaje kierownik."

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.