Włamania w święta. Co robią złodzieje, gdy Ty świętujesz?

2025-12-23 15:46

Święta Bożego Narodzenia to czas radości i rodzinnych spotkań, często poza domem, co niestety stanowi idealną okazję dla złodziei. Policja niezmiennie przypomina, że dla nich okres świąteczny to szczyt sezonu. Otwarte czy nawet uchylone okno, zostawione bez nadzoru, to nic innego jak bezpośrednie zaproszenie do bezkarnego splądrowania naszego dobytku, dlatego lepiej podjąć odpowiednie środki prewencyjne.

okno/zdjęcie poglądowe

i

Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI

Świąteczna okazja dla złodziei

Kiedy większość Polaków z utęsknieniem wypatruje pierwszej gwiazdki i szykuje się do rodzinnych podróży, inni... zacierają ręce. Mowa oczywiście o włamywaczach, dla których Boże Narodzenie to nie czas na zadumę, lecz na intensywną "pracę". Puste domy i mieszkania stają się łatwym łupem, kusząc wartościowymi przedmiotami pozostawionymi przez nieświadomych ryzyka właścicieli. To smutna, lecz powtarzalna tendencja, którą policja od lat odnotowuje w okresie świątecznym, przypominając o podstawowych zasadach bezpieczeństwa.

Niewielu z nas zastanawia się, że beztroskie wyjazdy, często ogłaszane w mediach społecznościowych, są niczym gotowy harmonogram dla przestępców. Ci ostatni potrafią skrupulatnie obserwować, kiedy nasza posesja na dłużej pozostaje bez opieki. Dlatego tak kluczowe jest, aby przed opuszczeniem miejsca zamieszkania, zadbać o szereg zabezpieczeń, które zniechęcą potencjalnych intruzów. Policja przestrzega przed naiwnością i brakiem wyobraźni, podkreślając, że każda szczelina czy niezabezpieczone drzwi to dla złodzieja otwarta furtka do naszego portfela i cennego mienia.

Co najczęściej ginie z domów?

Włamywacze mają swoje preferencje, a ich "łupem" najczęściej padają przedmioty o wysokiej wartości materialnej, które jednocześnie są łatwe do spieniężenia i transportu. Pieniądze, biżuteria rodzinna przekazywana z pokolenia na pokolenie, oraz nowoczesny sprzęt elektroniczny, taki jak laptopy czy konsole, to absolutny priorytet na ich liście. Nie oznacza to jednak, że gardzą innymi wartościowymi rzeczami – liczy się wszystko, co można szybko wynieść i sprzedać, często poniżej wartości rynkowej.

Co ciekawe, często zapominamy, że złodzieje cenią sobie dyskrecję i szybkość działania. Nie są zainteresowani ciężkimi meblami czy wielkogabarytowymi urządzeniami, które wymagają wysiłku i czasu na wyniesienie. Ich celem są małe, cenne przedmioty, które mieszczą się w plecaku i nie wzbudzają podejrzeń podczas ucieczki. Warto mieć to na uwadze, planując zabezpieczenia – skupiając się na ochronie właśnie takich rzeczy, których utrata byłaby dla nas najbardziej bolesna, zarówno finansowo, jak i sentymentalnie.

Jak zabezpieczyć mieszkanie przed świętami?

Prewencja to słowo klucz w walce z włamywaczami, a jedną z najskuteczniejszych metod jest odpowiednie oświetlenie posesji. Złodzieje to prawdziwi miłośnicy cienia, gdzie mogą działać niezauważeni, dlatego dobrze oświetlone podwórko, wejścia do domu czy ciemne zaułki wokół posesji mogą skutecznie ich odstraszyć. Warto zainwestować w lampy z czujnikami ruchu, które uruchomią się automatycznie, gdy tylko ktoś zbliży się do naszej posesji, działając jako sygnał alarmowy dla sąsiadów i odstraszacz dla intruzów.

Pamiętajmy, że instalacja zewnętrznego oświetlenia to nie tylko kwestia estetyki, ale przede wszystkim praktycznego bezpieczeństwa. Jasne światło sprawia, że potencjalny włamywacz czuje się obserwowany, co drastycznie zmniejsza jego motywację do podjęcia ryzyka. Niekiedy nawet sama obecność wyraźnego oświetlenia może sprawić, że przestępca zrezygnuje z prób wtargnięcia i poszuka łatwiejszego celu. To prosta, ale niezwykle skuteczna metoda, która powinna znaleźć się na liście każdego, kto chce spokojnie spędzić świąteczny czas z dala od domu.

Gdzie nie chować kluczy?

Chyba każdy z nas zna te "sprytne" sposoby na ukrycie zapasowego klucza – pod wycieraczką, w doniczce na parapecie czy za framugą drzwi. Niestety, o ile dla nas wydają się one pomysłowe, o tyle dla złodzieja są to pierwsze miejsca, które sprawdzi w poszukiwaniu łatwego dostępu. To klasyczne błędy, które raz po raz popełniają mieszkańcy, nie zdając sobie sprawy, że tym samym zapraszają intruza na kawę... i na grabież. Takie "kryjówki" są powszechnie znane i nie stanowią żadnego wyzwania dla doświadczonego włamywacza, który doskonale wie, gdzie szukać.

Mitem jest przekonanie, że nasza "unikalna" skrytka jest bezpieczna. Złodzieje to często osoby o dużym doświadczeniu, które znają setki takich miejsc i są w stanie znaleźć klucze w ułamku sekundy. Zamiast ryzykować, lepiej powierzyć zapasowe klucze zaufanemu sąsiadowi lub członkowi rodziny, który w razie potrzeby będzie mógł sprawdzić dom podczas naszej nieobecności. To znacznie bezpieczniejsze rozwiązanie niż pozostawianie kluczy w miejscach, które dla przestępcy są oczywiste, a dla nas wydają się jedynie drobnym ułatwieniem.

Włamanie – jak postępować?

Mimo najlepszych starań i zabezpieczeń, czasem dochodzi do najgorszego – włamania. W takiej sytuacji kluczowe jest zachowanie zimnej krwi i szybkie działanie, które może znacząco pomóc policji w schwytaniu sprawców. Pierwszym i najważniejszym krokiem jest natychmiastowe powiadomienie Policji, dzwoniąc pod numer alarmowy 112 lub bezpośrednio na lokalny posterunek. Opis sytuacji powinien być jak najdokładniejszy, ale bez zbędnego wchodzenia do środka czy naruszania miejsca zdarzenia.

Co równie ważne, a często ignorowane w panice, to absolutny zakaz dotykania czegokolwiek i sprzątania miejsca włamania. Każdy ślad, od odcisków palców po fragmenty obuwia, jest cennym dowodem dla śledczych. Naruszenie miejsca zbrodni zaciera kluczowe poszlaki, utrudniając pracę Policji i zmniejszając szanse na odzyskanie skradzionych przedmiotów oraz schwytanie przestępców. Warto cierpliwie poczekać na przybycie funkcjonariuszy, którzy profesjonalnie zabezpieczą teren i zbiorą niezbędne dowody, a my nie będziemy musieli martwić się o zacieranie śladów.

"Jeśli jesteście świadkami ciekawego wydarzenia w Waszej okolicy, piszcie do nas i ślijcie zdjęcia na [email protected]!"

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.