Włodzimierz Czarzasty w Berlinie o reparacjach. Jaka koncepcja zaskoczy Niemców?

2026-01-12 18:39

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podczas swojej pierwszej zagranicznej wizyty w Berlinie przedstawił niemieckim politykom koncepcję rozwiązania kwestii reparacji wojennych. Propozycja, oparta na trzech filarach – zadośćuczynieniu dla ofiar, symbolice oraz wspólnych inwestycjach – ma być pragmatycznym podejściem do trudnych relacji polsko-niemieckich. Czarzasty podkreślił wagę patrzenia w przyszłość i poszukiwania wspólnych rozwiązań.

Dwie osoby w garniturach, niewidoczne powyżej ramion, ściskają sobie dłonie nad drewnianym stołem z połyskiem, na tle rozmytych okien i budynków. Widoczne są jedynie ich przedramiona, dłonie i fragmenty mankietów. Lewa dłoń ma dłuższą rękaw koszuli z trzema guzikami, prawa dłoń spoczywa swobodnie na stole, obok zaciśniętych dłoni.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Dwie osoby w garniturach, niewidoczne powyżej ramion, ściskają sobie dłonie nad drewnianym stołem z połyskiem, na tle rozmytych okien i budynków. Widoczne są jedynie ich przedramiona, dłonie i fragmenty mankietów. Lewa dłoń ma dłuższą rękaw koszuli z trzema guzikami, prawa dłoń spoczywa swobodnie na stole, obok zaciśniętych dłoni.

Pierwsza zagraniczna wizyta marszałka

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty rozpoczął swoją pierwszą zagraniczną podróż od objęcia funkcji, udając się do Berlina. W programie wizyty zaplanowano spotkania z czołowymi politykami niemieckimi, w tym z prezydentem Frankiem-Walterem Steinmeierem, szefową Bundestagu Julią Kloeckner oraz ministrem obrony Borisem Pistoriusem.

W drodze do stolicy Niemiec Czarzasty podkreślił istnienie "olbrzymiej sfery niewykorzystanych możliwości" w stosunkach polsko-niemieckich. Stwierdził, że Polska nie powinna ulegać "ortodoksyjnie prawicowej narracji" o niechęci do współpracy z Niemcami, którzy są pierwszym partnerem gospodarczym Polski. Wizyta ma zachęcić Niemców do współpracy.

"To są ważne tematy, ale mija czas i trzeba patrzeć w przyszłość, a nie w przeszłość bez przerwy" - stwierdził.

Czarzasty o zadośćuczynieniu dla ofiar

Włodzimierz Czarzasty zapowiedział, że podczas spotkań w Berlinie przedstawi niemieckim politykom swoją koncepcję rozwiązania problemu reparacji wojennych. Marszałek podkreślił, że choć temat jest ważny, należy odciąć się od przedstawiania go jako "największego problemu na świecie". Jego propozycja opiera się na trzech głównych aspektach, mających na celu kompleksowe uregulowanie tej skomplikowanej kwestii.

Pierwszym filarem koncepcji marszałka jest zadośćuczynienie dla żyjących ofiar II wojny światowej. Czarzasty wyraźnie wskazał na konieczność wsparcia osób, które bezpośrednio doświadczyły okrucieństw wojennych. Podkreślił priorytet zapewnienia im godnego wsparcia materialnego, stanowiącego realną pomoc w obliczu historycznych krzywd.

"Jedna sprawa to jest kwestia zadośćuczynienia ludziom żyjącym, to powinno się stać" - powiedział marszałek.

Symbolika i wspólne inwestycje co dalej?

Drugim aspektem propozycji Włodzimierza Czarzastego jest symbolika i upamiętnienie ofiar II wojny światowej. Marszałek zapowiedział, że złoży kwiaty w miejscu, gdzie w Berlinie ma powstać pomnik poświęcony polskim ofiarom. Wyraził również nadzieję na przyspieszenie budowy tego ważnego miejsca pamięci, symbolizującego polskie cierpienia.

Trzeci filar koncepcji marszałka dotyczy wspólnych inwestycji i bezpieczeństwa. Czarzasty zasugerował wykorzystanie środków, które mogłyby być przeznaczone na reparacje, na konkretne, wspólne inicjatywy infrastrukturalne oraz wzmocnienie bezpieczeństwa. Proponuje pragmatyczne podejście do finansowania historycznych zobowiązań, łączące pamięć z przyszłością.

"Wiadomo, pomniki można budować szybciej bądź wolniej, ja bym chciał tę budowę trochę przyspieszyć" - podkreślił.

"Wypełnijmy ten element reparacji poprzez wspólne inicjatywy" - zaapelował.

Różnice w stanowiskach Polski i Niemiec

Włodzimierz Czarzasty podkreślił, że "warto rozmawiać, bo tego się kijem bejsbolowym nie załatwi. Trzeba szukać innego wyjścia, tak żeby strony były zadowolone". Ta wypowiedź akcentuje potrzebę dyplomacji. Stanowisko polskiego rządu w sprawie reparacji przedstawił wcześniej premier Donald Tusk, zapowiadając rozważenie pokrycia zadośćuczynień z własnych środków, jeśli Niemcy nie złożą deklaracji.

Premier Tusk zaznaczył, że Polska "nie otrzymała zadośćuczynienia za straty, zbrodnie z czasów II wojny światowej". Podkreślił, że jeśli nie będzie "szybkiej i jednoznacznej deklaracji Niemiec w sprawie wypłat zadośćuczynień dla żyjących polskich ofiar II wojny światowej", Polska może podjąć działania samodzielnie. To świadczy o determinacji w kwestii rekompensat.

Jak Berlin widzi kwestię reparacji?

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz, podczas konferencji prasowej z premierem Tuskiem, jasno przedstawił stanowisko swojego rządu. Podkreślił, że kwestia reparacji wojennych "zarówno z politycznego, jak i prawnego punktu widzenia jest wyjaśniona" dla strony niemieckiej. Jednocześnie zaznaczył, że upamiętnienie ofiar i zmierzenie się z historią to "proces, który nigdy nie jest zakończony".

Merz zapewnił, że Niemcy "przyznają się tutaj do swojej historycznej odpowiedzialności i prowadzą rozmowy ze stroną polską", wyrażając nadzieję na znalezienie "dobrego rozwiązania z punktu widzenia obu krajów". Przypomniał również, że Niemcy "udostępniły ocalałym z terroru nazistowskiego 2 mld euro" i trwają dalsze rozmowy o współpracy i pomocy humanitarnej.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.