Spis treści
Szczegóły zdarzenia na Mokotowie
W środę, 17 grudnia, chwilę po godzinie 12:00, na skrzyżowaniu ulic Puławskiej i Goworka w Warszawie doszło do groźnego wypadku. Według wstępnych ustaleń służb, rowerzysta wjechał na skrzyżowanie pomimo czerwonego światła, kolidując z prawidłowo jadącym pojazdem dostawczym. Incydent spowodował natychmiastową reakcję służb ratunkowych.
Kierowca samochodu dostawczego, próbując uniknąć zderzenia z rowerzystą, wykonał manewr skrętu w lewo. Niestety, podczas tej próby doszło do kontaktu prawego lusterka pojazdu z jednośladem. W wyniku kolizji kierujący rowerem upadł, odnosząc obrażenia, które wymagały interwencji medycznej. Wypadek na Mokotowie szybko zablokował ruch w okolicy.
"O godzinie 12:11 otrzymaliśmy zgłoszenie o zdarzeniu z udziałem rowerzysty i pojazdu dostawczego. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący rowerem przejeżdżał przez przejście dla pieszych na wyznaczonej ścieżce rowerowej na czerwonym świetle" - relacjonował mł. asp. Jakub Gontarek.
Śmigłowiec LPR w centrum Warszawy
Na miejsce zdarzenia, ze względu na brak dostępnych w okolicy naziemnych zespołów ratownictwa medycznego, wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Maszyna lądowała w rejonie skrzyżowania, co wywołało zainteresowanie mieszkańców i było elementem szybkiej akcji ratunkowej. Lądowanie śmigłowca zabezpieczali strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 3.
Poszkodowany rowerzysta, którego stan wymagał pilnej pomocy, został przetransportowany drogą lotniczą. Śmigłowiec LPR zabrał go do jednego z warszawskich szpitali, gdzie otrzymał specjalistyczną opiekę medyczną. Działania służb miały na celu jak najszybsze udzielenie pomocy poszkodowanemu.
Policyjne dochodzenie i utrudnienia ruchu
W wyniku wypadku i prowadzonych działań ratunkowych, jezdnia w kierunku centrum Warszawy była całkowicie zablokowana. Spowodowało to znaczne utrudnienia w ruchu drogowym na ulicy Puławskiej i okolicznych arteriach. Policja apelowała o ostrożność i wybieranie alternatywnych tras.
Stołeczny Wydział Ruchu Drogowego prowadzi szczegółowe dochodzenie mające na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności tego zdarzenia. Trwają ustalenia przyczyn wypadku, które pozwolą na pełne odtworzenie przebiegu kolizji. Śledztwo ma również określić pełną odpowiedzialność za to zdarzenie.
"Kierujący pojazdem był trzeźwy i posiadał uprawnienia do kierowania" - podsumował mł. asp. Jakub Gontarek.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.