Wypadek w Bytowie. Jabłuszko skończyło się dramatem?

2026-01-06 17:03

W Bytowie doszło do groźnego wypadku z udziałem 10-letniego chłopca. Dziecko, zjeżdżając z górki na tzw. jabłuszku, wpadło pod nadjeżdżający samochód na Placu Krofeya. Na miejsce zdarzenia wezwano Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, które przetransportowało poszkodowanego chłopca z urazem głowy do szpitala w Gdańsku. Policja prowadzi szczegółowe czynności wyjaśniające okoliczności zdarzenia.

Na pierwszym planie, z lewej strony, widoczny jest szary krawężnik oddzielający mokry asfalt od pasa zielonej trawy. Droga, pokryta drobnymi kroplami wody, rozciąga się w głąb obrazu, a po jej prawej stronie widoczne są przerywane białe linie. W oddali, w centrum kadru, pojawiają się jaskrawe, rozmyte światła: dwa dominujące niebieskie, para żółtych, oraz pojedyncze pomarańczowe i czerwone, które odbijają się na mokrej nawierzchni. Horyzont zamyka pas ciemnych, rozmytych drzew po obu stronach drogi, pod szarym, zamglonym niebem.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Na pierwszym planie, z lewej strony, widoczny jest szary krawężnik oddzielający mokry asfalt od pasa zielonej trawy. Droga, pokryta drobnymi kroplami wody, rozciąga się w głąb obrazu, a po jej prawej stronie widoczne są przerywane białe linie. W oddali, w centrum kadru, pojawiają się jaskrawe, rozmyte światła: dwa dominujące niebieskie, para żółtych, oraz pojedyncze pomarańczowe i czerwone, które odbijają się na mokrej nawierzchni. Horyzont zamyka pas ciemnych, rozmytych drzew po obu stronach drogi, pod szarym, zamglonym niebem.

Zderzenie z samochodem na Placu Krofeya

W miejscowości Bytów, położonej w województwie pomorskim, w godzinach popołudniowych doszło do poważnego zdarzenia drogowego z udziałem dziecka. Około godziny 14:00, 10-letni chłopiec podczas zjazdu z górki na tzw. jabłuszku, niespodziewanie wjechał prosto pod nadjeżdżający samochód na Placu Krofeya. Zderzenie było na tyle silne, że natychmiast wezwano służby ratunkowe. Dziecko zostało poważnie ranne.

Ze względu na rozległość obrażeń, na miejsce wypadku wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego (LPR). Poszkodowany chłopiec z urazem głowy został niezwłocznie przetransportowany drogą lotniczą do specjalistycznego szpitala w Gdańsku. Na miejscu zdarzenia pracował technik kryminalistyki, który zabezpieczył niezbędne ślady oraz przeprowadził szczegółowe oględziny pojazdu i otoczenia. Policja zbiera materiał dowodowy.

Co zeznał kierowca?

Kierujący pojazdem, 27-letni mężczyzna, został poddany badaniu alkomatem bezpośrednio po zdarzeniu. Wynik testu wykazał, że kierowca był trzeźwy w momencie wypadku. Oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Bytowie poinformował, że mężczyzna zeznał, iż nie zauważył zjeżdżającego z górki chłopca, co uniemożliwiło mu jakąkolwiek reakcję. To podkreśla nagłość i niespodziewany charakter tego zdarzenia.

Obecnie policja szczegółowo wyjaśnia wszystkie okoliczności, które doprowadziły do tego niefortunnego wypadku. Zebrany materiał dowodowy, w tym zeznania świadków i wyniki oględzin miejsca zdarzenia, ma pomóc w pełnym odtworzeniu przebiegu wydarzeń. Czynności są prowadzone pod nadzorem prokuratury, aby ustalić, czy doszło do naruszenia zasad bezpieczeństwa. Na tym etapie śledztwa nie podano więcej szczegółowych informacji.

"Apelujemy do rodziców i opiekunów o szczególną ostrożność. Miejsca do zjazdów powinny być wybierane z dala od ruchu pojazdów, ogrodzeń i innych przeszkód – podkreślają policjanci."

Czy zimowe zabawy są bezpieczne?

Policjanci cyklicznie przypominają o potencjalnych zagrożeniach związanych z zimowymi zabawami dzieci, szczególnie w miejscach nieprzeznaczonych do tego celu. Analiza map Google wskazuje, że górka na Placu Krofeya, choć atrakcyjna dla dzieci, znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie parkingu i dróg dojazdowych. Taka lokalizacja znacząco zwiększa ryzyko kolizji z pojazdami, zarówno zaparkowanymi, jak i będącymi w ruchu. Brak odpowiedniego nadzoru dorosłych w takich miejscach może prowadzić do tragicznych konsekwencji, a dzieci często nie oceniają ryzyka.

Funkcjonariusze apelują o bezwzględne wybieranie bezpiecznych, ogrodzonych terenów, które są oddalone od ruchu ulicznego i innych potencjalnych przeszkód, takich jak drzewa czy latarnie. Szczególna ostrożność i nadzór dorosłych są kluczowe dla zapewnienia bezpieczeństwa podczas zimowych aktywności. Stan zdrowia poszkodowanego chłopca nie został na razie publicznie ujawniony. Policja kontynuuje działania zmierzające do wyjaśnienia wszystkich okoliczności zdarzenia, aby zapobiec podobnym wypadkom w przyszłości.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.