Spis treści
Tragiczny wypadek w Falęcicach-Parceli
W niedzielę, 7 grudnia 2025 roku, tuż po godzinie 16:00, doszło do śmiertelnego wypadku drogowego na terenie gminy Promna. Zdarzenie miało miejsce na drodze w rejonie miejscowości Falęcice-Parcela, w powiecie białobrzeskim. Kierowca samochodu marki Opel, poruszający się na nieoświetlonym zakręcie poza terenem zabudowanym, uderzył w 75-letniego mężczyznę jadącego na rowerze. Mężczyzna ten był mieszkańcem powiatu grójeckiego. Sprawca tego tragicznego incydentu nie zatrzymał się, aby udzielić pomocy poszkodowanemu, co jest poważnym naruszeniem przepisów.
Natychmiast po zgłoszeniu zdarzenia na miejsce przybyły służby ratunkowe. Pomimo ich wysiłków i podjętej reanimacji, życia 75-letniego rowerzysty nie udało się uratować. Stwierdzono zgon na miejscu wypadku. Ofiarą wypadku był 75-letni mieszkaniec powiatu grójeckiego, a kierujący Oplem, zamiast stawić czoła konsekwencjom, odjechał z miejsca tragedii, pozostawiając poszkodowanego bez wsparcia medycznego. Ten akt ucieczki skomplikował początkowe etapy postępowania śledczego.
Jak namierzono sprawcę ucieczki?
Na miejsce zdarzenia w Falęcicach-Parceli natychmiast skierowano funkcjonariuszy policji z Białobrzegów. Pod nadzorem prokuratora rozpoczęli oni intensywne śledztwo mające na celu ustalenie wszystkich okoliczności wypadku oraz zatrzymanie sprawcy. Policjanci zabezpieczyli wszelkie ślady na drodze, w tym fragmenty pojazdu, które pozwoliły na szybkie ustalenie marki samochodu – był to samochód osobowy marki Opel. Te dowody były kluczowe dla dalszego rozwoju sprawy.
Dzięki precyzyjnym działaniom operacyjnym, prowadzonym przez kilka godzin po wypadku, policjantom udało się namierzyć i zatrzymać podejrzanego. Okazał się nim 39-letni mieszkaniec powiatu białobrzeskiego, który został ujęty w swoim miejscu zamieszkania. Jego samochód posiadał widoczne uszkodzenia, które jednoznacznie korelowały z potrąceniem rowerzysty, stanowiąc niezbity dowód jego udziału w zdarzeniu.
Prawie dwa promile alkoholu – co grozi kierowcy?
Zatrzymany 39-latek został poddany szczegółowemu badaniu na obecność alkoholu w organizmie. Urządzenie wykazało, że w chwili interwencji mężczyzna miał niemal dwa promile alkoholu. Taka koncentracja alkoholu w krwi jest znacznym naruszeniem przepisów ruchu drogowego. Sprawca wypadku trafił do policyjnego aresztu w oczekiwaniu na dalsze czynności procesowe, a jego uszkodzony Opel został zabezpieczony jako kluczowy dowód w sprawie.
Po wytrzeźwieniu i zebraniu materiału dowodowego, 39-latek usłyszał poważne zarzuty. Dotyczyły one spowodowania wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym oraz kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Zgodnie z obowiązującymi przepisami Kodeksu Karnego, za te popełnione czyny grozi mu kara nawet do 20 lat pozbawienia wolności, co podkreśla wagę przestępstwa. Śledztwo w tej sprawie jest kontynuowane pod nadzorem prokuratury w Białobrzegach.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.