Spis treści
Tragiczny wypadek w Magnuszewie
Do zdarzenia doszło 31 sierpnia 2024 roku wieczorem w Magnuszewie, w powiecie kozienickim. Sławomir S. kierował samochodem marki Ford Escape, znacznie przekraczając dozwoloną prędkość. Badanie wykazało u niego 1,28 promila alkoholu we krwi, a dodatkowo mężczyzna nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdów.
W wyniku zderzenia z grupą pieszych, trzy osoby poniosły śmierć na miejscu. Dwie kolejne zostały ranne i wymagały natychmiastowej hospitalizacji. Policja zatrzymała Sławomira S. niedługo po zdarzeniu, wszczynając w jego sprawie postępowanie.
"Podał, że w momencie zdarzenia poruszał się pojazdem z prędkością przekraczającą prędkość dozwoloną, rzędu 115 km/h oraz że spożywał uprzednio alkohol" – informowała prok. Aneta Góźdź, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu.
Przyznanie się do winy
Sławomir S. przyznał się do wszystkich zarzucanych mu czynów w toku postępowania przygotowawczego. Groziło mu za nie od 5 do 20 lat pozbawienia wolności, co podkreślało wagę popełnionego przestępstwa. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany oczekując na proces.
W swoich wyjaśnieniach Sławomir S. szczegółowo opisał przebieg wypadku. Potwierdził, że w chwili zdarzenia jechał z prędkością około 115 km/h, znacznie powyżej obowiązującego limitu. Przyznał również, że przed jazdą spożywał alkohol, co miało kluczowe znaczenie w ustaleniu jego odpowiedzialności.
Kiedy zapadł wyrok?
Wyrok w sprawie tragicznego wypadku w Magnuszewie zapadł 26 listopada 2025 roku. Sąd Rejonowy w Kozienicach orzekł w tej sprawie. Sławomir S. został uznany za winnego spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym w stanie nietrzeźwości oraz kierowania pojazdem w recydywie.
Sąd skazał Sławomira S. na karę 15 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo orzeczono wobec oskarżonego dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Został także zobowiązany do zapłaty 10 000 złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
Nawiązki dla rodzin poszkodowanych
Rodziny osób zmarłych w wypadku otrzymają stosowne nawiązki. Sąd zasądził na rzecz osób reprezentujących prawa zmarłych kwoty po 100 000 złotych. Te środki mają stanowić częściowe zadośćuczynienie za poniesione straty materialne i moralne.
Pozostali dwaj pokrzywdzeni, którzy odnieśli obrażenia w wypadku, otrzymają po 25 000 złotych nawiązki. W tej samej sprawie oskarżony był także Jacek L., skazany za nieudzielenie pomocy. Otrzymał on karę 3 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na okres 3 lat próby.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.