Wyrok za zabójstwo partnera. Co odkrył Sąd Okręgowy w Słupsku?

2026-03-18 10:31

Sąd Okręgowy w Słupsku wydał wyrok w sprawie zabójstwa partnera w sylwestrową noc 2023/2024. 31-letnia Natalia S. została skazana na 10 lat pozbawienia wolności za śmiertelny cios nożem. Kobieta konsekwentnie utrzymywała, że działała w obronie własnej oraz w trosce o bezpieczeństwo swoich dzieci. Śledztwo ujawniło szczegóły burzliwego związku, w którym agresja i alkohol odgrywały kluczową rolę, prowadząc do tragicznego finału.

Drewniane krzesło z podłokietnikami stoi po lewej stronie ciemnego, betonowego korytarza. Światło wpada z prawej strony krzesła i rozjaśnia fragment podłogi oraz tylną ścianę korytarza. Długi, prosty korytarz rozciąga się w głąb obrazu, ukazując szereg coraz mniejszych prostokątnych otworów na jego końcu, z rozmytymi kształtami innych krzeseł majaczących w oddali. Kolory obrazu dominują odcienie szarości i brązu, z wyraźnym kontrastem między jasnymi partiami światła a głębokim cieniem.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Drewniane krzesło z podłokietnikami stoi po lewej stronie ciemnego, betonowego korytarza. Światło wpada z prawej strony krzesła i rozjaśnia fragment podłogi oraz tylną ścianę korytarza. Długi, prosty korytarz rozciąga się w głąb obrazu, ukazując szereg coraz mniejszych prostokątnych otworów na jego końcu, z rozmytymi kształtami innych krzeseł majaczących w oddali. Kolory obrazu dominują odcienie szarości i brązu, z wyraźnym kontrastem między jasnymi partiami światła a głębokim cieniem.

Sąd Okręgowy w Słupsku wydał wyrok

Zgodnie z informacjami "Dziennika Bałtyckiego", Sąd Okręgowy w Słupsku orzekł wyrok 10 lat pozbawienia wolności dla 31-letniej Natalii S. Kobieta została uznana za winną zabójstwa swojego partnera, Adama D. Tragiczne wydarzenie miało miejsce w sylwestrową noc 2023/2024 w miejscowości Miłocice, leżącej w gminie Miastko. Dodatkowo sąd zasądził zadośćuczynienie w wysokości 25 tysięcy złotych dla bliskich zmarłego, obejmujące jego ojca, rodzeństwo oraz dwie córki.

Adam D. poniósł śmierć w wyniku ciosu nożem, co potwierdziły ustalenia śledztwa. Para tworzyła związek przez około 15 lat, wspólnie wychowując dwie córki. Należy podkreślić, że wydany przez Sąd Okręgowy wyrok jest obecnie nieprawomocny. Oznacza to, że strony mają możliwość złożenia apelacji, co może zmienić ostateczny rezultat sprawy.

Jaka była historia ich związku?

Śledczy ustalili, że relacja pomiędzy Natalią S. a Adamem D. była obciążona licznymi konfliktami. Partnerzy często rozstawali się, by po krótkim czasie ponownie do siebie wracać, co świadczyło o dużej niestabilności ich związku. Regularne nadużywanie alkoholu przez oboje było czynnikiem, który eskalował awantury. Głównymi przyczynami sporów były zazdrość i wzajemne oskarżenia o niewierność.

W wieczór 31 grudnia 2023 roku para spędzała Sylwestra w towarzystwie sąsiadów, gdzie wspólnie spożywali alkohol. Po zakończeniu spotkania Natalia S. i Adam D. wrócili do swojego mieszkania w Miłocicach. Dzieci zostały położone spać, a w późnych godzinach nocnych między dorosłymi wywiązała się kolejna kłótnia, która miała tragiczne konsekwencje.

Co się działo przed tragedią?

Około godziny 2 w nocy, w trakcie narastającej kłótni, Natalia S. wezwała policję. Po przyjeździe funkcjonariuszy, Adam D. zadeklarował chęć opuszczenia mieszkania, co miało uspokoić sytuację. Z uwagi na stan nietrzeźwości matki, dzieci zostały tymczasowo przekazane pod opiekę sąsiada. Adam D. udał się wówczas do brata, gdzie kontynuował spożywanie alkoholu.

W międzyczasie Natalia S. próbowała nawiązać kontakt telefoniczny z partnerem. Po pewnym czasie mężczyzna powrócił do domu, a jego powrót obudził starszą córkę pary. Dziewczynka zeznała, że w pewnym momencie usłyszała groźby wypowiadane przez ojca. Na wyraźne polecenie matki, dziewczynka ponownie zadzwoniła na numer alarmowy, szukając pomocy z zewnątrz.

Jak doszło do ciosów?

Mimo wezwania służb, Natalia S. podjęła samodzielne działania. Wstała z łóżka i skierowała się do kuchni, gdzie wzięła nóż. Następnie udała się w kierunku przedpokoju, gdzie doszło do spotkania z partnerem. Właśnie tam kobieta zadała Adamowi D. dwa ciosy nożem. Jeden cios trafił w twarz mężczyzny, drugi – bezpośrednio w klatkę piersiową.

Po otrzymaniu ciosów Adam D. natychmiast upadł na podłogę. Zdarzenie to zapoczątkowało dramatyczną sekwencję wydarzeń. Kobieta, widząc stan partnera, natychmiast poleciła córce ponownie wezwać służby ratunkowe, próbując jednocześnie udzielić pomocy zranionemu mężczyźnie. Te chwile były kluczowe dla dalszego rozwoju sytuacji i próby ratowania życia Adama D.

Czy próbowano go reanimować?

Po zadaniu ciosów Natalia S. natychmiast przystąpiła do reanimacji swojego partnera. Przybyli na miejsce funkcjonariusze policji przejęli akcję ratunkową, kontynuując ją do momentu przyjazdu karetki pogotowia ratunkowego. Mimo intensywnych i skoordynowanych działań ratunkowych, życia Adama D. nie udało się uratować. Zmarł na miejscu zdarzenia, co potwierdziło później śledztwo.

Bezpośrednią przyczyną śmierci mężczyzny był masywny krwotok wewnętrzny. Został on spowodowany przez ranę kłutą klatki piersiowej, co wykazała sekcja zwłok. Natalia S. w toku śledztwa i procesu sądowego nie przyznała się do winy. Twierdziła, że działała wyłącznie w obronie własnej oraz w obawie o bezpieczeństwo swoich córek, podkreślając agresywne zachowanie partnera. Jednocześnie zaznaczyła, że Adam D. nigdy wcześniej nie stosował przemocy wobec dzieci.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje.