Spis treści
Siedlce. Dramat przy przejściu dla pieszych
Dramatyczne zdarzenie miało miejsce 19 grudnia 2023 roku w Siedlcach. 61-letni Zbigniew W. szedł do pracy jako portier w lokalnym szpitalu, kiedy to został niespodziewanie zaatakowany przez 25-letniego Dominika E. Napaść nastąpiła w okolicy przejścia dla pieszych, na skrzyżowaniu ulicy Piłsudskiego z ulicą Kochanowskiego. Młody mężczyzna zadał mu potężne uderzenia w tył głowy, a następnie kolejne pięć, gdy senior upadł nieprzytomny.
Napastnik kontynuował brutalne uderzanie kamieniem zawiniętym w foliową reklamówkę w okolice głowy i klatki piersiowej swojej ofiary. Przerwał atak dopiero, gdy zobaczył kałużę krwi i nadjeżdżający samochód. Dominik E. uciekł z miejsca zdarzenia, a Zbigniew W. niestety zmarł na stole operacyjnym w szpitalu wskutek odniesionych obrażeń. Sprawca, Dominik E. z Igań, został zatrzymany jeszcze tego samego dnia.
Kim był sprawca ataku?
Dominik E. nie znał wcześniej 61-letniego Zbigniewa W. Po dokonaniu brutalnej napaści na seniora, 25-latek próbował zatrzeć ślady i ukradł ze sklepu kostium św. Mikołaja, mając nadzieję, że pozostanie niezidentyfikowany. Jego próba ucieczki i ukrycia się przed wymiarem sprawiedliwości okazała się nieskuteczna, gdyż służby szybko go odnalazły i aresztowały.
Sprawca niedawno opuścił więzienie, gdzie odbywał karę półtora roku pozbawienia wolności za inne przestępstwa, w tym kradzieże i pobicia. Podczas przesłuchania Dominik E. odmówił składania szczegółowych wyjaśnień dotyczących zdarzenia. Podał jedynie, że zaatakował Zbigniewa W., ponieważ "zobaczył w nim demona" i miał na celu "wyeliminowanie patologii".
Sąd Okręgowy wydał wyrok 30 lat
Biegli sądowi, badający sprawę Dominika E., jednoznacznie stwierdzili jego poczytalność w momencie popełnienia czynu. W związku z tym, mężczyzna został oskarżony o dokonanie zabójstwa w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie, co wiązało się z poważnymi konsekwencjami prawnymi. Prokurator wnioskował o karę 30 lat pozbawienia wolności dla oskarżonego.
Sąd Okręgowy w Siedlcach ogłosił wyrok w tej sprawie 9 grudnia 2024 roku. Dominik E. został skazany na 30 lat więzienia, co było zgodne z wnioskiem prokuratury. Ten wyrok nie był jednak prawomocny i przysługiwało od niego odwołanie, co dawało nadzieję rodzinie ofiary na sprawiedliwość.
"W dniu 12 lutego 2026 r. Sąd Apelacyjny w Lublinie utrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Siedlcach. Wyrok jest prawomocny" - przekazał prok. Bartłomiej Świderski z Prokuratury Okręgowej w Siedlcach.
Prawomocny wyrok w sprawie zabójstwa
Ostateczna decyzja w sprawie brutalnego zabójstwa Zbigniewa W. zapadła 12 lutego 2026 roku. Sąd Apelacyjny w Lublinie rozpatrzył apelację i podtrzymał w mocy wcześniejszy wyrok Sądu Okręgowego w Siedlcach. Oznacza to, że 25-letni Dominik E. spędzi kolejne trzy dekady za kratkami.
Prawomocny wyrok zamyka długi i bolesny proces sądowy, przynosząc pewność co do kary dla sprawcy. Rodzina Zbigniewa W. oraz społeczność Siedlec otrzymały w ten sposób ostateczne rozstrzygnięcie w sprawie tej wstrząsającej zbrodni. Przebieg wydarzeń od momentu ataku do prawomocnego wyroku był śledzony z dużym zainteresowaniem opinii publicznej.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.