Zabójstwo w Kępnie. Kim był 24-letni Ukrainiec oskarżony o śmierć nastolatki?

2026-02-02 11:04

W Kępnie doszło do poruszającej tragedii, gdzie 14-letnia Ukrainka, która uciekła do Polski przed wojną, została uduszona. Podejrzany o zabójstwo 24-letni znajomy jej matki, trener personalny, przyznał się do czynu. Szczegóły dotyczące motywu i okoliczności tej zbrodni wstrząsnęły lokalną społecznością, prowadząc do aresztowania sprawcy i żałoby w szkole, do której uczęszczała ofiara.

Szeroka kałuża wody pokrywa większość pierwszego planu, odbijając pochmurne, szare niebo i sylwetki odległych słupów. Na powierzchni kałuży widać liczne, drobne kręgi tworzone przez spadające krople deszczu, niektóre z nich są zamazane, co sugeruje ruch. W tle widoczna jest rozmyta infrastruktura miejska: zarysy budynków i latarni ulicznych w odcieniach szarości, z których jeden wysoki słup rozciąga się pionowo w lewym centrum, a inny po prawej stronie. Ogólny nastrój obrazu jest ponury i deszczowy, z dominacją ciemnych, chłodnych tonów.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Szeroka kałuża wody pokrywa większość pierwszego planu, odbijając pochmurne, szare niebo i sylwetki odległych słupów. Na powierzchni kałuży widać liczne, drobne kręgi tworzone przez spadające krople deszczu, niektóre z nich są zamazane, co sugeruje ruch. W tle widoczna jest rozmyta infrastruktura miejska: zarysy budynków i latarni ulicznych w odcieniach szarości, z których jeden wysoki słup rozciąga się pionowo w lewym centrum, a inny po prawej stronie. Ogólny nastrój obrazu jest ponury i deszczowy, z dominacją ciemnych, chłodnych tonów.

Tragiczne odkrycie w Kępnie

Wstrząsające wydarzenie miało miejsce w jednym z mieszkań przy ulicy Spółdzielców w Kępnie, na terenie województwa wielkopolskiego. Matka 14-letniej dziewczynki, wracając z pracy, odnalazła córkę martwą. Scena wskazywała na niezwykłe okoliczności, gdyż drzwi mieszkania były zamknięte od środka, a w środku z kranu płynęła woda. Natychmiastowe wezwanie służb medycznych nie przyniosło rezultatów; nastolatki nie udało się uratować.

Przeprowadzona sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci dziewczynki było uduszenie. Ten kluczowy dowód zmienił kwalifikację zdarzenia na zabójstwo i skierował śledztwo na nowe tory. Poszukiwania sprawcy rozpoczęły się natychmiast po ujawnieniu wyników autopsji. Policja rozpoczęła intensywne działania mające na celu ustalenie tożsamości osoby odpowiedzialnej za tę brutalną zbrodnię.

Kto odpowiada za śmierć nastolatki?

Podejrzenia śledczych szybko skupiły się na mężczyźnie, który był w relacji ze znajomością z matką ofiary. Brak kluczy w mieszkaniu, mimo że było ono zamknięte od wewnątrz, stał się istotnym elementem układanki. Okazało się, że 24-letni znajomy rodziny, obywatel Ukrainy pracujący jako trener personalny, posiadał klucze do feralnego lokalu. Jego osoba stała się centralnym punktem dochodzenia.

Policja zatrzymała 24-latka w związku z podejrzeniem o zabójstwo. Podczas przesłuchania mężczyzna przyznał się do zadania śmierci nastolatce. Jak wynika z jego zeznań, do tragicznego zdarzenia doszło po sprzeczce między nim a dziewczynką. Był to kluczowy moment w śledztwie, potwierdzający obawy organów ścigania.

"Postawiliśmy mu zarzut pozbawienia życia poprzez uduszenie" - poinformował "Super Express" Marcin Kubiak z Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.

Areszt dla podejrzanego. Jaka jest przeszłość sprawcy?

Decyzją sądu, wobec 24-letniego Ukraińca zastosowano środek zapobiegawczy w postaci trzymiesięcznego aresztu tymczasowego. To standardowa procedura w przypadku tak poważnych zarzutów, mająca na celu zabezpieczenie prawidłowego toku śledztwa. Mężczyzna przebywał w Polsce od pięciu lat, co świadczy o jego dłuższego pobytu w kraju przed tragicznym zdarzeniem.

Mama zamordowanej 14-latki przybyła do Kępna w poszukiwaniu pracy, natomiast jej córka dołączyła do niej w Polsce po wybuchu wojny w Ukrainie. Ta informacja podkreśla trudne okoliczności, w jakich nastolatka znalazła się w Polsce. Wydarzenie to wstrząsnęło całą społecznością, a zwłaszcza bliskimi i znajomymi ofiary.

Wspomnienia o uduszonej nastolatce

Szkoła Podstawowa nr 2 w Kępnie, do której uczęszczała zamordowana dziewczynka, pogrążyła się w żałobie. Uczniowie i nauczyciele z głębokim smutkiem przyjęli wiadomość o śmierci swojej koleżanki. Wspomnienia o niej są pełne ciepła i pozytywnych emocji, co świadczy o tym, jak bardzo była lubiana i ceniona w szkolnym środowisku.

Weronika Trąpczyńska, wicedyrektorka placówki, wyraziła głęboki szok i smutek całej społeczności szkolnej. Zamieszczono również przejemny wpis z pożegnaniem na oficjalnym profilu szkoły w mediach społecznościowych. Była to forma oddania hołdu zmarłej uczennicy oraz wsparcia dla jej rodziny w tym trudnym czasie.

"To była cudowna, fantastyczna, serdeczna dziewczynka. Była z nami od 3 lat i wniosła do naszej społeczności dużo dobrego. Wszyscy jesteśmy wstrząśnięci tragedią" - powiedziała "Super Expressowi" Weronika Trąpczyńska, wicedyrektorka Szkoły Podstawowej nr 2 w Kępnie.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.