Zaklęte rewiry

2025-11-06 13:37

Adaptacja kultowych "Zaklętych rewirów" Henryka Worcella w Teatrze im. Wojciecha Bogusławskiego w Kaliszu budzi emocje. Przedwojenny bestseller, znany z filmu Janusza Majewskiego, został przeniesiony na deski kaliskiej sceny, oferując świeże spojrzenie na opowieść o ambicjach i trudnych relacjach. Premiera już 8 listopada.

Przestronna scena teatralna przedstawia wnętrze restauracji lub baru, oświetlone ciepłym, żółtym światłem. Na pierwszym planie rozmieszczonych jest sześć stołów z białymi obrusami, każdy z dwoma lub trzema drewnianymi krzesłami, oraz solniczką i pieprzniczką na blacie. W tle, po prawej stronie, znajduje się ciemnobrązowy bar z wysokimi stołkami i półkami wypełnionymi butelkami, natomiast po lewej stronie widoczne są dwie kanapy i okna z niebieskim tłem imitującym nocne niebo. Całość scenografii utrzymana jest w stonowanych odcieniach beżu, brązu i szarości, ze zdobionymi panelami na ścianach.

i

Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI Przestronna scena teatralna przedstawia wnętrze restauracji lub baru, oświetlone ciepłym, żółtym światłem. Na pierwszym planie rozmieszczonych jest sześć stołów z białymi obrusami, każdy z dwoma lub trzema drewnianymi krzesłami, oraz solniczką i pieprzniczką na blacie. W tle, po prawej stronie, znajduje się ciemnobrązowy bar z wysokimi stołkami i półkami wypełnionymi butelkami, natomiast po lewej stronie widoczne są dwie kanapy i okna z niebieskim tłem imitującym nocne niebo. Całość scenografii utrzymana jest w stonowanych odcieniach beżu, brązu i szarości, ze zdobionymi panelami na ścianach.

Kalisz w objęciach "Zaklętych rewirów"

Choć Henryk Worcell napisał swoje "Zaklęte rewiry" dekady temu, a Janusz Majewski przeniósł je na ekran w sposób, który dla wielu pozostaje punktem odniesienia, Teatr im. Wojciecha Bogusławskiego w Kaliszu udowadnia, że klasyka lubi zaskakiwać. Na Dużej Scenie niebawem rozegra się dramat znany, lecz w zupełnie nowej, lokalnej scenerii, osadzonej na przełomie wieków, co samo w sobie jest intrygującym zabiegiem.

Świat restauracji, z jej frontową elegancją i zakulisową brutalnością, od zawsze fascynował. To tam, gdzie lśniące sztućce i nienaganne maniery spotykają się z dusznością zależności i buzującymi ambicjami, rozgrywa się prawdziwa walka o przetrwanie i godność. Adaptacja kaliskiego teatru obiecuje właśnie taką dwoistość, przenosząc widza w gęsty świat ludzkich pragnień i konfliktów.

Od kelnera do dyrektora czy kelnerki?

Największa zmiana, którą wprowadza reżyser Igor Gorzkowski, z pewnością wywoła dyskusję wśród purystów. Zamiast męskiego bohatera, znanego z oryginału, na pierwszy plan wysuwa się Roma, młoda kobieta, w którą wcieli się Kinga Bobkowska. To odświeżające podejście do narracji może pozwolić na zupełnie nowe odczytanie relacji władzy i podległości w hermetycznym świecie.

Przedwojenny bestseller Worcella, z jego bezwzględną hierarchią i walką o każdy szczebel kariery, w nowej adaptacji zyskuje kobiecy wymiar. Pytanie, jak perspektywa młodej kobiety wpłynie na uniwersalne przesłanie dzieła, z pewnością będzie jedną z najbardziej zajmujących kwestii podczas listopadowych i grudniowych wieczorów w kaliskim teatrze.

Kim są twórcy "Zaklętych rewirów" w Kaliszu?

Reżyser Igor Gorzkowski zaprosił do współpracy imponujący zespół dwunastu aktorek i aktorów. Obok wspomnianej Kingi Bobkowskiej, na scenie zobaczymy takie nazwiska jak Ewa Kibler, Magdalena Lamża, Aleksandra Lechocińska, Zbigniew Antoniewicz, Filip Kempiński, Krzysztof Oleksyn, Kamil Owczarek, Wojciech Masacz, Dariusz Sosiński, Michał Wierzbicki oraz Lech Wierzbowski. To obsada, która ma potencjał, by tchnąć nowe życie w te postacie.

Warto zwrócić uwagę, że do obsady dołączają również gościnnie Magdalena Lamża i Krzysztof Oleksyn, co może świadczyć o dążeniu do świeżości i różnorodności interpretacyjnej. Taki dobór artystów pozwala na tworzenie złożonych portretów postaci, które w „Zaklętych rewirach” są kluczowe dla oddania klaustrofobicznej atmosfery restauracyjnego świata.

Muzyka na żywo potęguje emocje?

Nie bez znaczenia dla odbioru spektaklu będzie muzyka. Skomponowana przez Michała Łaszewicza, a wykonywana na żywo przez zespół pod kierownictwem muzycznym Macieja Bąka, obiecuje stanowić kluczowy element budowania nastroju i dynamiki. W skład zespołu wchodzą wokaliści Dorota Wróblewska / Małgorzata Biniek, Daria Bączyk (saksofon sopranowy) / Adam Wójtowicz (klarnet) oraz Mirosław Skowroński na perkusjonalii.

Obecność muzyki na żywo, a nie odtwarzanej z nagrania, zawsze dodaje spektaklowi autentyczności i bezpośredniości, co w przypadku tak emocjonalnego materiału, jak "Zaklęte rewiry", może okazać się decydujące dla głębi doświadczenia widzów. Dopełnieniem całości jest ruch sceniczny przygotowany przez Iwonę Pasińską oraz cenne doświadczenia kelnerskie, którymi podzielił się Marek Chojnacki.

Kiedy odbędą się przedstawienia "Zaklętych rewirów"?

Premiera spektaklu, na którą z niecierpliwością czekają miłośnicy teatru w Kaliszu i okolicach, odbędzie się już 8 listopada na Dużej Scenie. To wydarzenie, które zapowiada się jako jedno z ciekawszych w repertuarze Teatru im. Wojciecha Bogusławskiego, otwierające jesienno-zimowy sezon z prawdziwym rozmachem.

Dla tych, którzy nie zdążą na premierę, kaliski teatr przygotował szereg kolejnych przedstawień. "Zaklęte rewiry" będzie można zobaczyć 9, 11, 15, 16 listopada, a także w grudniu: 12, 14, 13, 27 grudnia. Wisienką na torcie będzie sylwestrowy pokaz 31 grudnia, co sugeruje, że spektakl idealnie wpisze się w atmosferę końca roku.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.