Zarzuty dla policjantów w Koszalinie. Co ujawniło wewnętrzne śledztwo?

2025-11-20 17:13

Funkcjonariusze koszalińskiej policji oraz jeden cywil usłyszeli poważne zarzuty. Dotyczą one bezzasadnych interwencji i systematycznego nękania osób w kryzysie bezdomności, co budzi pytania o standardy służby. Sprawa, która ujrzała światło dzienne dzięki wewnętrznemu postępowaniu, doprowadziła do zastosowania tymczasowego aresztu wobec trzech mundurowych. Ta sytuacja rzuca cień na reputację lokalnej policji i zmusza do refleksji nad przekraczaniem uprawnień.

Długi korytarz jest skąpany w rozproszonym świetle wpadającym z okien po prawej stronie. Po lewej stronie widać ciemne, drewniane drzwi z metalową klamką, umieszczone blisko ściany o podobnej, ciemnej barwie. Ściany korytarza są jasne, kremowe, a podłoga ciemna, z widocznymi refleksami światła w dalszej perspektywie, gdzie okna rozświetlają przestrzeń. Sufit jest również jasny, z widocznymi poziomymi belkami i prostokątnymi oprawami oświetleniowymi.

i

Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI Długi korytarz jest skąpany w rozproszonym świetle wpadającym z okien po prawej stronie. Po lewej stronie widać ciemne, drewniane drzwi z metalową klamką, umieszczone blisko ściany o podobnej, ciemnej barwie. Ściany korytarza są jasne, kremowe, a podłoga ciemna, z widocznymi refleksami światła w dalszej perspektywie, gdzie okna rozświetlają przestrzeń. Sufit jest również jasny, z widocznymi poziomymi belkami i prostokątnymi oprawami oświetleniowymi.

Służba obywatelom czy nękanie bezbronnych?

Polska policja, której głównym zadaniem jest zapewnienie bezpieczeństwa i porządku, znalazła się pod lupą prokuratury. Okręgowa Prokuratura w Koszalinie postawiła zarzuty grupie funkcjonariuszy oraz jednemu cywilowi, dotyczące podejmowania bezzasadnych interwencji i celowego nękania osób znajdujących się w kryzysie bezdomności. To nie tylko naruszenie procedur, ale przede wszystkim poważne uderzenie w zaufanie społeczne do instytucji państwa.

Skala problemu okazuje się na tyle poważna, że wobec trzech z zatrzymanych policjantów zastosowano najbardziej dotkliwy środek zapobiegawczy – areszt tymczasowy. Sytuacja ta, gdzie mundurowi mający chronić obywateli, sami stają się oskarżonymi o nadużycia, zmusza do zastanowienia nad mechanizmami kontroli i etyką w służbach. Wątpliwości rodzi również obecność cywila w tym procederze.

"Policjanci w tym czasie byli na służbie, przy czym nie było żadnych powodów, żeby właśnie w tym miejscu interweniowali. Stąd jest zarzut przekroczenia uprawnień. To było dokuczanie tym osobom, nachodzenie ich w nocy. To są bardzo młodzi funkcjonariusze, mają bardzo niewielki staż w policji" - mówi Ewa Dziadczyk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Koszalinie.

Młodzi stażem, ale z poważnymi zarzutami

Jak wynika z wypowiedzi rzecznik Prokuratury Okręgowej w Koszalinie, Ewy Dziadczyk, funkcjonariusze objęci zarzutami to osoby o bardzo niewielkim stażu w policji. Ten fakt bynajmniej nie umniejsza wagi czynów, ale może sugerować brak odpowiedniego nadzoru, szkolenia czy po prostu niedojrzałość w pełnieniu tak odpowiedzialnej roli. Dokuczanie i nachodzenie bezbronnych w środku nocy to działanie dalece odbiegające od standardów, jakich oczekujemy od stróżów prawa.

Dotychczasowe śledztwo, prowadzone przez prokuraturę, objęło przesłuchanie ośmiu osób. Z tej grupy, oprócz trzech aresztowanych funkcjonariuszy, dwie kolejne osoby usłyszały zarzuty, ale zostały zwolnione. Pozostałe trzy osoby, według ustaleń, występowały w charakterze świadków, co pozwala sądzić o złożoności i wielowymiarowości całej sprawy.

Kto ujawnił niepokojące praktyki?

Cała sprawa, która wstrząsnęła opinią publiczną, nie byłaby możliwa do odkrycia bez wewnętrznych mechanizmów kontroli. To właśnie dzięki postępowaniu prowadzonemu przez samą policję, niepokojące materiały trafiły do prokuratury, uruchamiając lawinę śledztwa. Ten przykład pokazuje, że system potrafi zadziałać, choć niestety dopiero po fakcie, gdy domniemane nadużycia już miały miejsce. Mamy nadzieję, że to będzie dla wszystkich nauczka.

Pierwsze zatrzymania w tej sprawie, o których informowaliśmy wcześniej, miały miejsce około 19 listopada 2025 roku, kiedy to Prokuratura Okręgowa w Koszalinie zatrzymała łącznie sześciu funkcjonariuszy. Z tej grupy, po przesłuchaniach, trzy osoby zostały zwolnione jako świadkowie, natomiast trzem pozostałym postawiono formalne zarzuty związane z nieuzasadnionymi interwencjami i nękaniem osób w kryzysie bezdomności.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.