Zatonięcie promu Jan Heweliusz. Czy tej tragedii można było uniknąć?

2026-01-13 11:58

W styczniu 2026 roku przypada 33. rocznica zatonięcia promu Jan Heweliusz, uznawanej za najtragiczniejsze wydarzenie w powojennej historii polskiej floty handlowej. Mimo upływu ponad trzech dekad od tej katastrofy na Bałtyku, temat wciąż budzi dyskusje. Ostatni serial Netflixa ponownie skierował uwagę publiczną na przyczyny i okoliczności tragedii z 1993 roku.

W centrum kadru, na powierzchni wody, widoczny jest ciemny, niewyraźny kształt przypominający wrak statku lub budowli, częściowo zanurzony, z fragmentarycznymi elementami wystającymi ponad lustro wody. Kształt ten rzuca odbicie na lekko pofalowaną, ciemną powierzchnię wody. Linia horyzontu jest wyraźna, oddzielając wodę od rozmytego nieba, które stopniowo jaśnieje od ciemniejszego błękitno-szarego odcienia przy horyzoncie, przechodząc w jaśniejszą, niemal białą poświatę w górnej części obrazu. Całość utrzymana jest w monochromatycznej palecie szarości i błękitów, z efektem rozmycia.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI W centrum kadru, na powierzchni wody, widoczny jest ciemny, niewyraźny kształt przypominający wrak statku lub budowli, częściowo zanurzony, z fragmentarycznymi elementami wystającymi ponad lustro wody. Kształt ten rzuca odbicie na lekko pofalowaną, ciemną powierzchnię wody. Linia horyzontu jest wyraźna, oddzielając wodę od rozmytego nieba, które stopniowo jaśnieje od ciemniejszego błękitno-szarego odcienia przy horyzoncie, przechodząc w jaśniejszą, niemal białą poświatę w górnej części obrazu. Całość utrzymana jest w monochromatycznej palecie szarości i błękitów, z efektem rozmycia.

Tragedia na Bałtyku w 1993 roku

Katastrofa promu Jan Heweliusz rozegrała się w nocy z 13 na 14 stycznia 1993 roku. W tym czasie południowy obszar Morza Bałtyckiego doświadczył potężnego sztormu, którego siła wiatru przekraczała dwunasty stopień w skali Beauforta. Ekstremalne warunki pogodowe doprowadziły do gwałtownego przechyłu i ostatecznego przewrócenia się jednostki. W wyniku tego tragicznego zdarzenia życie straciło 56 osób, które znajdowały się na pokładzie statku. Była to najtragiczniejsza katastrofa w powojennej historii polskiej floty.

Wśród osób, którym udało się przeżyć zatonięcie promu Jan Heweliusz, był między innymi Janusz Lamek. Jego osobista relacja z tamtych wydarzeń jest do dziś uważana za jedno z najbardziej poruszających i szczegółowych świadectw. Opisy Lameka rzucają światło na dramatyczne chwile spędzone na tonącym statku i trudne okoliczności akcji ratunkowej. Te opowieści pomagają zrozumieć skalę tragedii, jaka rozegrała się na wodach Bałtyku.

„Pływająca pułapka” – fakty o stanie promu

Wiele mitów i nieścisłości narosło wokół katastrofy promu Jan Heweliusz na przestrzeni lat. Jednak eksperci, tacy jak kapitan żeglugi wielkiej Marek Błuś, przedstawiają konkretne analizy wskazujące na poważne zaniedbania techniczne. Kapitan Błuś, autor wielu publikacji na temat tej tragedii, od lat bada jej szczegółowe kulisy. Jego wnioski rzucają nowe światło na wydarzenia sprzed ponad trzech dekad. Badacz niejednokrotnie podkreślał krytyczny stan jednostki.

Marek Błuś w swoich analizach otwarcie określał prom jako „pływającą pułapkę” lub, jak często mówili o nim sami marynarze, „pływającą trumnę”. Według zgromadzonych przez niego danych, prom w dniu ostatniego rejsu był „niezdatny do żeglugi” i w żadnym wypadku nie powinien był opuszczać portu. Usterki konstrukcyjne i seria błędnych decyzji sprawiły, że statek był bezbronny wobec potężnego sztormu.

Jaki wpływ miała katastrofa Heweliusza?

Refleksja nad tragicznym losem promu Jan Heweliusz to nie tylko hołd dla ofiar, ale również głęboka analiza długofalowych konsekwencji tego wydarzenia. Katastrofa miała znaczący wpływ na ewolucję przepisów dotyczących bezpieczeństwa żeglugi morskiej. Wpłynęła także na ulepszenie programów szkoleniowych dla marynarzy i procedur awaryjnych. Uczyła, jak ważne jest bezkompromisowe przestrzeganie norm bezpieczeństwa.

Pamięć o 56 osobach, które zginęły w styczniu 1993 roku, pozostaje kluczowym punktem odniesienia dla całej polskiej społeczności morskiej. Tragedia ta stała się symbolem konieczności ciągłego doskonalenia systemów zabezpieczeń na morzu. Wydarzenia te uświadomiły wielu, że bezpieczeństwo na morzu jest wartością nadrzędną. Dziś te lekcje są wdrażane w praktyce.

Spotkanie w Narodowym Muzeum Morskim

Z okazji 33. rocznicy katastrofy promu Jan Heweliusz, Narodowe Muzeum Morskie w Gdańsku organizuje wyjątkowe spotkanie. Wydarzenie to zaplanowano na 14 stycznia 2026 roku i rozpocznie się o godzinie 17:00. Spotkanie ma na celu skonfrontowanie ugruntowanych faktów z wieloma mitami, które narosły wokół tragedii "Heweliusza". Będzie to okazja do dogłębnej analizy okoliczności.

W panelu dyskusyjnym, który poprowadzi dr Marcin Westphal, wezmą udział znani eksperci. Jednym z nich będzie Roman Czejarek, dziennikarz radiowy i twórca popularnego podcastu „Heweliusz. Prawdziwa historia”. Czejarek dotarł do wcześniej nieznanych dokumentów oraz archiwalnych nagrań Polskiego Radia, co pozwala na nowo spojrzeć na wydarzenia. Jego praca przyczynia się do wyjaśnienia wielu niewiadomych.

Kto weźmie udział w panelu dyskusyjnym?

Kolejnym uczestnikiem panelu będzie Robert Zawada, kapitan rezerwy pilot. Podczas katastrofy to właśnie on pilotował śmigłowiec ratowniczy Mi-14 PS, operujący z bazy w Darłowie. Kpt. Zawada podzieli się bezcenną wiedzą na temat ekstremalnych realiów akcji ratunkowej, która miała miejsce w tak trudnych warunkach. Jego relacja ukaże wyzwania, z jakimi mierzyli się ratownicy.

Omówi również ograniczenia sprzętowe, z którymi musiały zmierzyć się służby ratunkowe w tamtych latach. Uczestnicy spotkania będą mieli okazję usłyszeć bezpośrednie świadectwo osoby zaangażowanej w ratowanie poszkodowanych. To unikalna perspektywa na przebieg zdarzeń i ich konsekwencje. Wydarzenie w muzeum ma być kompleksowym źródłem wiedzy.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.