Zatrzymane volvo na S7. Ujawniono nagranie, które zaskakuje?

2025-12-17 15:37

Nowe fakty w sprawie wypadku na trasie S7 w okolicach Piaseczna. W sieci pojawiło się nagranie z kamery przemysłowej, ukazujące moment zderzenia oraz wydarzenia poprzedzające. Kierowca volvo zatrzymał pojazd na lewym pasie trasy S7. Przez kilka minut inne samochody, w tym radiowozy, mijały go, nie reagując, aż do chwili uderzenia przez bmw.

Niebiesko-szare niebo rozciąga się nad szeroką, asfaltową drogą szybkiego ruchu. Rozmyte światła samochodów dominują w środku kadru: jaskrawe czerwone punkty oznaczają tylne światła pojazdów oddalających się w perspektywie, a żółte i białe okręgi to reflektory samochodów nadjeżdżających z naprzeciwka. Asfalt wydaje się mokry, co potęguje rozmycie i odbicia świateł, a przy krawędzi drogi widać niewyraźne, ciemne sylwetki drzew i barierę ochronną.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Niebiesko-szare niebo rozciąga się nad szeroką, asfaltową drogą szybkiego ruchu. Rozmyte światła samochodów dominują w środku kadru: jaskrawe czerwone punkty oznaczają tylne światła pojazdów oddalających się w perspektywie, a żółte i białe okręgi to reflektory samochodów nadjeżdżających z naprzeciwka. Asfalt wydaje się mokry, co potęguje rozmycie i odbicia świateł, a przy krawędzi drogi widać niewyraźne, ciemne sylwetki drzew i barierę ochronną.

Wypadek na S7 w Piasecznie

Nowe ustalenia dotyczą dramatycznego wypadku, do którego doszło na trasie S7 w pobliżu Piaseczna. Zdarzenie miało miejsce we wtorek (16 grudnia) po godzinie 15:00. Samochód osobowy marki BMW uderzył w stojące na lewym pasie volvo, co doprowadziło do poważnych konsekwencji. Wypadek wywołał natychmiastową reakcję służb ratunkowych.

Oficjalne zgłoszenie o zdarzeniu drogowym wpłynęło około godziny 15:15. Miało to miejsce w okolicach miejscowości Nowa Wola na trasie S7, na pasie ruchu w kierunku Warszawy. Kierowca volvo został przewieziony do szpitala. Droga musiała zostać całkowicie zablokowana, a policjanci kierowali ruch na objazdy.

"Około godziny 15.15 otrzymaliśmy zgłoszenie o zdarzeniu drogowym w pobliżu miejscowości Nowa Wola na trasie S7 w kierunku Warszawy. Kierujący samochodem marki Volvo z niewyjaśnionych przyczyn zatrzymał pojazd na lewym pasie. Kierowca osobowego auta marki BMW uderzył w tył pojazdu. Kierujący vovlo trafił do szpitala. Droga jest całkowicie zablokowana, policjanci kierują ruch na objazdy" – powiedział "Super Expressowi" mł. asp. Jakub Gontarek z Wydziału Komunikacji Społecznej Komendy Stołecznej Policji.

Co widać na nagraniu z S7?

W sieci pojawiło się nagranie z kamery przemysłowej, które rzuca nowe światło na przebieg zdarzeń. Film przedstawia srebrne volvo, które zatrzymuje się na lewym pasie trasy szybkiego ruchu. Co istotne, pojazd nie miał włączonych świateł awaryjnych, co mogłoby ostrzec innych uczestników ruchu. Obok stojącego samochodu przejechały dwa radiowozy policyjne.

Niewytłumaczalny postój trwał około dwóch minut. Po tym czasie w tył unieruchomionego volvo uderzyło czarne bmw. Siła zderzenia była na tyle duża, że tył volvo uniosło się w powietrze, a rozbite bmw przesuwało się po jezdni na znacznej odległości. Dopiero po kolizji pierwsi kierowcy zatrzymali się, aby udzielić pomocy.

Konsekwencje wypadku na trasie S7

Bezpośrednim skutkiem zderzenia było natychmiastowe utworzenie się zatoru drogowego. Ruch na trasie S7 w kierunku Warszawy został całkowicie wstrzymany na wiele godzin. Policja wyznaczyła objazdy, aby zminimalizować utrudnienia dla kierowców. Działania te miały na celu zarówno sprawną obsługę miejsca wypadku, jak i zapewnienie bezpieczeństwa.

Kierowca volvo wymagał hospitalizacji, co świadczy o skali obrażeń. Trwająca przez dłuższy czas blokada drogi znacząco wpłynęła na komunikację w regionie Piaseczna. Funkcjonariusze nadal badają wszystkie okoliczności zdarzenia, aby ustalić dokładne przyczyny zatrzymania pojazdu na ruchliwej trasie szybkiego ruchu.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.