Zbigniew Ziobro ucieka przed sądem? Borys Budka oskarża: Nikt nie wierzy w jego niewinność

2026-01-13 13:48

Europoseł Koalicji Obywatelskiej Borys Budka w rozmowie z „Super Expressem” ostro ocenił sytuację Zbigniewa Ziobry i aferę Funduszu Sprawiedliwości. Polityk przekonuje, że nawet w Prawie i Sprawiedliwości nikt już nie wierzy w niewinność byłego ministra sprawiedliwości. Jego rzekomy azyl na Węgrzech to według Budki dowód strachu przed odpowiedzialnością karną. Budka poruszył także kwestie problemów Jarosława Kaczyńskiego oraz przyszłości Polski 2050.

Długi korytarz jest perspektywicznie przedstawiony, z ciemnymi ścianami po obu stronach i odległym, jaśniejszym zakończeniem. Światło rozprasza się od końca korytarza, tworząc jasne pasmo na podłodze, odbijające się od błyszczącej powierzchni. Na suficie widać rzędy opraw oświetleniowych, które stają się bardziej wyraźne w miarę oddalania się w głąb obrazu, a po bokach zauważalne są ciemne zarysy drzwi.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Długi korytarz jest perspektywicznie przedstawiony, z ciemnymi ścianami po obu stronach i odległym, jaśniejszym zakończeniem. Światło rozprasza się od końca korytarza, tworząc jasne pasmo na podłodze, odbijające się od błyszczącej powierzchni. Na suficie widać rzędy opraw oświetleniowych, które stają się bardziej wyraźne w miarę oddalania się w głąb obrazu, a po bokach zauważalne są ciemne zarysy drzwi.

Borys Budka o Zbigniewie Ziobrze

Europoseł Borys Budka z Koalicji Obywatelskiej ostro skomentował sytuację Zbigniewa Ziobry, który według niego unika odpowiedzialności za swoje czyny. W rozmowie z „Super Expressem” Budka stwierdził, że na byłym ministrze sprawiedliwości i jego współpracownikach ciążą bardzo poważne zarzuty dotyczące Funduszu Sprawiedliwości. Chodzi o zorganizowanie grupy, która w sposób niezgodny z prawem wydatkowała publiczne pieniądze.

Budka podkreślił, że jeśli Zbigniew Ziobro jest niewinny, nie powinien obawiać się stanąć przed niezależnym polskim sądem. Słowa Budki pojawiają się w kontekście informacji o rzekomym uzyskaniu azylu przez Ziobrę na Węgrzech, co polityk KO interpretuje jako dowód strachu przed konsekwencjami prawnymi.

„Przede wszystkim Zbigniew Ziobro okazał się tchórzem, który unika odpowiedzialności za swoje czyny.”

Dlaczego Ziobro boi się sądu?

Zbigniew Ziobro, według doniesień medialnych, twierdzi, że w Polsce brakuje niezależnych sądów i dlatego nie może być w kraju sądzony. Borys Budka zdecydowanie odrzucił te argumenty, wskazując, że to właśnie były minister sprawiedliwości odpowiadał za upolitycznienie polskiego wymiaru sprawiedliwości.

Budka przypomniał o nadzorowaniu prokuratury, tworzeniu mechanizmów bezkarności oraz o działaniach takich jak upolitycznienie Krajowej Rady Sądownictwa. Wspomniał również o zwalnianiu prezesów sądów faksami, mianowaniu zaufanych osób oraz powstaniu grupy hejterskiej w Ministerstwie Sprawiedliwości w czasach jego urzędowania.

„Ziobro jest ostatnią osobą, która może kogokolwiek pouczać o niezależności wymiaru sprawiedliwości.”

Rozliczenia afer PiS

Wiceszef Koalicji Obywatelskiej zapewnił, że rząd dotrzymuje obietnic dotyczących rozliczania osób, które łamały prawo. Stwierdził, że niezależnie od ewentualnego ukrywania się, sprawiedliwość prędzej czy później dosięgnie Zbigniewa Ziobrę.

Borys Budka wskazał na konkretne przypadki, takie jak pierwsze skazania w sprawie Funduszu Sprawiedliwości oraz poważne zarzuty ciążące na osobach związanych z Rządową Agencją Rezerw Strategicznych (RARS). Wspomniał także o zarzutach dla byłych współpracowników Orlenu, w tym prezesa Daniela Obajtka.

„Co się odwlecze, to nie uciecze. Obiecaliśmy rozliczyć tych, którzy łamali prawo, i konsekwentnie to robimy.”

„Jestem przekonany, że prędzej czy później zostanie on rozliczony przed sądem. I to właśnie sąd, a nie politycy, wyda wyrok.”

Problem Jarosława Kaczyńskiego

Borys Budka ocenił, że Jarosław Kaczyński, prezes PiS, ma obecnie poważny problem związany z osobą Zbigniewa Ziobry. Jednym z zarzutów, na podstawie których Sejm pozbawił Ziobrę immunitetu, jest kwestia słynnego listu Kaczyńskiego, który wskazywał na nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości.

Według Budki, Kaczyński już wcześniej dostrzegał, że Fundusz Sprawiedliwości był wykorzystywany niezgodnie z przeznaczeniem. Polityk KO zauważył, że obecna narracja PiS nie koncentruje się na obronie niewinności Ziobry, lecz na formułowaniu politycznych oskarżeń wobec obecnego rządu, co świadczy o tym, że jego działania są „nie do obrony”.

„Jarosław Kaczyński ma olbrzymi problem.”

„Nikt w PiS już nawet nie mówi, że Ziobro jest niewinny.”

Azyl na Węgrzech i co dalej?

Działania rządu węgierskiego, który kolejnemu polskiemu politykowi z problemami prawnymi udziela ochrony azylowej, budzą komentarze. Borys Budka pozytywnie ocenił deklarację węgierskiej opozycji, która zapowiedziała, że po ewentualnej zmianie rządu Węgry przestaną być azylem dla osób unikających sprawiedliwości.

Postawę Viktora Orbána Budka tłumaczył olbrzymimi interesami rządu PiS i spółek Skarbu Państwa z podmiotami węgierskimi, sugerując, że mogło to być celowe „kupowanie bezpiecznego miejsca” na wypadek zmiany władzy w Polsce.

„Cieszy jasna deklaracja węgierskiej opozycji, że po wyborach i zmianie rządu Węgry przestaną być azylem dla przestępców i staną się na powrót demokratycznym państwem prawa.”

Kolejne azyle? Białoruś, Rosja?

W nawiązaniu do sugestii Roberta Biedronia, który w wywiadzie dla „Super Expressu” wspomniał o Moskwie jako ewentualnym kierunku azylu dla Ziobry, Borys Budka wyraził podobne obawy. Podkreślił, że podejście obozu PiS do państwa, wymiaru sprawiedliwości i władzy przypomina autorytarne reżimy Łukaszenki czy Putina.

Polityk KO stwierdził, że gdyby PiS nadal rządziło Polską, osoby łamiące prawo nie stanęłyby przed sądami. Zasugerował, że w przyszłości tacy politycy jak Ziobro, Romanowski, a nawet Morawiecki mogą szukać azylu na Białorusi lub w Rosji, ponieważ tylko tam, jego zdaniem, znaleźliby schronienie w Europie.

„Bez wątpienia podejściem do państwa, do wymiaru sprawiedliwości, do tej zachłanności na władzę obóz PiS przypomina dokładnie Łukaszenkę czy Putina.”

„Gdyby nadal Polsce rządziła ta ekipa, to z pewnością nikt z łamiących prawo nie znalazłby się przed obliczem sądów. I cóż, może się okazać, że Ziobro, Romanowski, a może i Morawiecki szukać azylu na przykład na Białorusi czy w Rosji, bo tylko tam w Europie zostaną przyjęci.”

Polska 2050 w politycznej układance

Odnosząc się do wewnętrznych problemów Polski 2050 z wyborem następcy Szymona Hołowni, Borys Budka wyraził nadzieję na szybkie uporządkowanie sytuacji w partii. Podkreślił, że Koalicja Obywatelska życzy swojemu koalicjantowi stabilności wewnętrznej, aby mógł nadal być efektywnym partnerem w rządzie.

Budka nie wykluczył żadnego scenariusza dotyczącego przyszłej formuły współpracy Polski 2050 z Koalicją Obywatelską, w tym wspólnego startu w wyborach w 2027 roku. Zaznaczył, że środowisko Polski 2050 składa się z wartościowych ludzi, a obecna współpraca w rządzie jest dowodem na ich zdolność do działania razem.

„Ja trzymam mocno kciuki, żeby jak najszybciej wybory w Polsce 2050 się zakończyły i żeby nasz koalicjant uporządkował swoją sytuację wewnętrzną i znowu był stabilnym partnerem w rządzie.”

„Środowisko Polski 2050 to bardzo wartościowi ludzie i my jako Koalicja Obywatelska pokazujemy, że potrafimy w ramach rządu współpracować, a czas pokaże, jaka to będzie formuła współpracy. Myślę, że na dziś każdy scenariusz jest możliwy.”

„Jak mówiłem, czas pokaże, w jakiej formule koleżanki i koledzy z Polski 2050 będą startować w kolejnych wyborach. Nie wykluczałbym żadnego ze scenariuszy.”

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.