Zimny powrót. Kiedy wiosna znów zaszokuje mrozem?

2026-03-29 16:58

Przymrozki znów dadzą o sobie znać w Polsce! Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia, zapowiadając gwałtowny spadek temperatur w nocy. Choć w dzień słońce może jeszcze kusić, to wieczory i poranki przyniosą realne zagrożenie dla kierowców i rolników. Przygotujmy się na lokalne mrozy do minus pięciu stopni przy gruncie w wielu regionach kraju, szczególnie na północy i zachodzie.

Na pierwszym planie, z prawej strony, leży pojedynczy zielony liść, którego krawędzie pokryte są szronem. Roślinność na pierwszym planie to niska, zielona trawa i drobne listki, wszystkie obficie oszronione, lśniące bielą i srebrem w promieniach słońca. Tło jest rozmyte, z jasnym, zamglonym niebem na górze i ciemniejszymi sylwetkami drzew oraz horyzontem pośrodku, a także odbiciem światła na wodzie, co tworzy wrażenie słonecznego, mroźnego poranka.

i

Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI Na pierwszym planie, z prawej strony, leży pojedynczy zielony liść, którego krawędzie pokryte są szronem. Roślinność na pierwszym planie to niska, zielona trawa i drobne listki, wszystkie obficie oszronione, lśniące bielą i srebrem w promieniach słońca. Tło jest rozmyte, z jasnym, zamglonym niebem na górze i ciemniejszymi sylwetkami drzew oraz horyzontem pośrodku, a także odbiciem światła na wodzie, co tworzy wrażenie słonecznego, mroźnego poranka.

Mróz powraca, czy to koniec wiosny?

Prognozy IMGW nie pozostawiają złudzeń – to jeszcze nie definitywne pożegnanie z minusowymi temperaturami. Pogoda w Polsce znów pokaże swoje zmienne oblicze, serwując nam huśtawkę nastrojów od względnie ciepłych dni do lodowatych nocy. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej bije na alarm, wydając ostrzeżenia pierwszego stopnia przed przymrozkami, które mogą zaskoczyć wielu. Szczególnie ciężka sytuacja czeka na kierowców, a także rolników, których plony są teraz wyjątkowo wrażliwe na nagłe ochłodzenie.

Kulminacja zimnego frontu ma nastąpić w nocy z niedzieli na poniedziałek, kiedy to w wielu regionach kraju słupki rtęci spadną poniżej zera. Synoptycy przewidują, że lokalnie temperatura może obniżyć się do około minus dwóch stopni, a przy gruncie, gdzie zimno jest najbardziej odczuwalne, możemy doświadczyć nawet minus pięciu stopni. Takie warunki stwarzają poważne ryzyko oblodzenia dróg, co w połączeniu z wiosennym roztapianiem i opadami, może prowadzić do niebezpiecznych sytuacji.

Gdzie uderzą największe przymrozki?

Zanim jednak nadejdą mroźne noce, niedziela zaskakuje zróżnicowaną aurą. Podczas gdy na wschodzie kraju temperatura szybuje do osiemnastu stopni, dając namiastkę prawdziwej wiosny, w centrum jest już chłodniej, z wartościami około czternastu-szesnastu stopni. Prawdziwy ziąb czeka na zachodzie, gdzie termometry pokażą zaledwie od ośmiu do dziesięciu stopni, a nad samym morzem będzie jeszcze zimniej, co tylko podkreśla kapryśność obecnej aury.

Sytuacja diametralnie zmieni się w ciągu najbliższej nocy, z 29 na 30 marca. Choć na południu i południowym wschodzie Polski nadal możemy spodziewać się opadów, a w górach nawet śniegu, to właśnie w pozostałych częściach kraju, gdzie prognozowane są rozpogodzenia, zrobi się najzimniej. Spadki temperatury będą najbardziej dotkliwe na północy i zachodzie, co oznacza, że mieszkańcy tych regionów powinni przygotować się na nadejście prawdziwie zimowych warunków.

Mapy IMGW jasno wskazują obszary ryzyka

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej nie pozostawił wątpliwości, precyzyjnie wskazując obszary zagrożone przymrozkami. Ostrzeżenia zostały wydane dla mieszkańców województwa pomorskiego, warmińsko-mazurskiego, a także kujawsko-pomorskiego. Na liście znalazły się również wielkopolskie, niemal całe lubuskie oraz dolnośląskie, co pokazuje rozległość nadchodzącego chłodu. Część wschodnia opolskiego, zachodnia i północno-wschodnia kujawsko-pomorskiego oraz północna i północno-zachodnia mazowieckiego, a także północna część podlaskiego również muszą liczyć się z nagłym spadkiem temperatur.

Ten meteorologiczny alert będzie obowiązywał w godzinach największego ryzyka, czyli od godziny 22:00 w niedzielę do godziny 7:00 w poniedziałek. To kluczowy czas, w którym należy zachować szczególną ostrożność, zwłaszcza na drogach, gdzie niewidoczna gołoledź może stać się pułapką dla nieprzygotowanych kierowców. To przypomnienie, że choć kalendarz wskazuje wiosnę, matka natura ma swoje własne plany, a zimne noce w marcu to niestety w Polsce nic nowego.

Czy burze ze śniegiem to żart kwietnia?

Poniedziałek nie przyniesie wcale stabilizacji, a wręcz przeciwnie – szykuje nam kolejne niespodzianki. Na zachodzie kraju pogoda ulegnie pogorszeniu, przynosząc przelotne opady, a miejscami nawet burze, które miejscami mogą być połączone z deszczem i śniegiem. Temperatura spadnie tam jeszcze bardziej, do zaledwie sześciu-ośmiu stopni, co z pewnością nie napawa optymizmem miłośników ciepłej aury.

W centrum Polski aura będzie nieco łaskawsza, z temperaturą oscylującą wokół dwunastu stopni, a na wschodzie nawet trzynastu. Niestety, noc z poniedziałku na wtorek to kolejne zimne przebudzenie. W wielu miejscach słupki rtęci ponownie wskażą wartości poniżej zera, a na południu kraju możliwe będą opady deszczu ze śniegiem lub samego śniegu. We wtorek w całym kraju utrzyma się podobny, chłodny trend, z przelotnymi opadami, a w górach nadal będą panować zimowe warunki.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje.