Ziobro na Węgrzech. Czy unika odpowiedzialności?

2026-01-13 5:19

Zbigniew Ziobro i jego żona Patrycja Kotecka otrzymali azyl na Węgrzech, co wywołało falę komentarzy w polskiej polityce. Były minister sprawiedliwości, ścigany prokuratorskimi zarzutami dotyczącymi Funduszu Sprawiedliwości, oświadczył, że pozostanie za granicą, dopóki w Polsce nie zostaną przywrócone gwarancje praworządności. Decyzja ta nastąpiła pomimo wcześniejszych zapewnień polityka, że o azyl nie zabiegał.

Pojedyncza osoba idzie w głąb perspektywicznego alei. Osoba ubrana jest w ciemnoniebieską kurtkę i ciemne spodnie, nosi czarny plecak i ma krótkie ciemne włosy; jej sylwetka jest nieostra, znajduje się w centrum kadru, patrząc od tyłu. Aleja, którą idzie, jest wytyczona piaszczystą ścieżką pośrodku, otoczoną pasami zielonej trawy, a następnie rzędami równo przyciętych krzewów i nagich drzew liściastych o brązowych gałęziach. W tle widać duży, jasny budynek w oddali, pod zachmurzonym, jasnym niebem.

i

Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI Pojedyncza osoba idzie w głąb perspektywicznego alei. Osoba ubrana jest w ciemnoniebieską kurtkę i ciemne spodnie, nosi czarny plecak i ma krótkie ciemne włosy; jej sylwetka jest nieostra, znajduje się w centrum kadru, patrząc od tyłu. Aleja, którą idzie, jest wytyczona piaszczystą ścieżką pośrodku, otoczoną pasami zielonej trawy, a następnie rzędami równo przyciętych krzewów i nagich drzew liściastych o brązowych gałęziach. W tle widać duży, jasny budynek w oddali, pod zachmurzonym, jasnym niebem.

Zarzuty wobec ministra

Sprawa byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry nabiera tempa, a zarzuty prokuratorskie dotyczące nieprawidłowości w wydatkowaniu środków z Funduszu Sprawiedliwości stawiają go w bardzo trudnym położeniu. Grozi mu wieloletnie więzienie, co niewątpliwie wpłynęło na jego decyzję o pozostaniu poza granicami Polski. To sytuacja, która budzi pytania o odpowiedzialność polityków za ich działania.

Ziobro nie jest zresztą jedynym, który obrał taki kierunek – śladem kolegi podążył za nim Marcin Romanowski, były wiceminister sprawiedliwości, który również przebywa w Budapeszcie, unikając odpowiedzialności za ministerialne wydatki. Co znamienne, sam Ziobro jeszcze niedawno kategorycznie zaprzeczał, jakoby ubiegał się o jakąkolwiek formę ochrony.

"Nie złożyłem wniosku o azyl polityczny na Węgrzech. Nie jestem tutaj dlatego, że wyjechałem z Polski, tylko dlatego, że dowiedziałem się, iż prokuratura zdecydowała się sformułować kłamliwy wniosek o uchylenie mi immunitetu" – zapewniał w listopadzie w Telewizji Republika.

Węgierska ochrona i paszport

Ostatecznie to obrońca Ziobry, adw. Bartosz Lewandowski, poinformował o udzieleniu międzynarodowej ochrony na Węgrzech, co stało w sprzeczności z wcześniejszymi deklaracjami polityka. Wraz z azylem Ziobro ma otrzymać dokument umożliwiający mu poruszanie się, co jest kluczowe, biorąc pod uwagę utratę polskiego paszportu. Ta decyzja z pewnością podgrzewa atmosferę i budzi nowe pytania o status prawny byłego ministra.

W swoim oświadczeniu w serwisie X Zbigniew Ziobro podkreślił, że wybiera walkę z „politycznym bandytyzmem i bezprawiem”, stawiając opór „postępującej dyktaturze”. Interesujące jest również objęcie azylem jego żony, Patrycji Koteckiej, co polityk tłumaczy obawą przed potraktowaniem jej jako zakładniczki w celu wymuszenia jego powrotu do kraju.

"Wybieram walkę z politycznym bandytyzmem i bezprawiem. Stawiam opór postępującej dyktaturze" – napisał wczoraj Zbigniew Ziobro w oświadczeniu w serwisie X.

Polityczne reakcje

Sytuacja Zbigniewa Ziobry wywołała szeroki oddźwięk w środowisku politycznym, a wielu polityków PiS stanęło przed koniecznością zajęcia stanowiska. Były premier Mateusz Morawiecki, który sam zmaga się z zarzutami prokuratorskimi, wyraził zrozumienie dla decyzji Ziobry o wyjeździe, twierdząc, że w Polsce nie można liczyć na sprawiedliwy proces. To wskazuje na głębszy problem z zaufaniem do wymiaru sprawiedliwości w oczach niektórych przedstawicieli poprzedniej ekipy rządzącej.

Jednocześnie Morawiecki kategorycznie odrzucił możliwość pójścia w ślady swojego kolegi partyjnego, deklarując gotowość do stawienia czoła wymiarowi sprawiedliwości w kraju. Jego słowa budzą pytania o spójność postaw wewnątrz Zjednoczonej Prawicy i o to, czy każdy polityk, który czuje się niesprawiedliwie traktowany, powinien szukać ochrony poza granicami.

"Na pewno się nie będę starał nigdzie o żaden azyl. Niech mnie tutaj sądzą, jak mają ochotę" – zadeklarował polityk w RMF FM.

Uposażenie poselskie zagrożone?

Również europoseł PiS Waldemar Buda, choć sam nie wyobraża sobie ucieczki z kraju w obliczu zarzutów, stara się zrozumieć motywy byłego ministra sprawiedliwości, wskazując na delikatność sytuacji wynikającą ze stanu zdrowia Ziobry. Podkreśla, że co do zasady walka powinna toczyć się w polskich sądach, ale nie chce radykalnie oceniać wyboru kolegi. To pokazuje podział w opinii, nawet wśród tych samych partii politycznych.

Pomimo uzyskanego azylu, konsekwencje dla Zbigniewa Ziobry w Polsce są nieuchronne. W czwartek sąd ma zadecydować o wydaniu tymczasowego nakazu aresztowania, co może doprowadzić do utraty uposażenia i diety poselskiej. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty już wdrożył procedurę w tej sprawie, co oznacza, że decyzja o azylu będzie miała bezpośrednie skutki finansowe i polityczne dla byłego szefa ministerstwa sprawiedliwości. Cała sytuacja jest precedensowa i z pewnością będzie miała długofalowe konsekwencje dla polskiej polityki.

"Wdrożyłem procedurę w sprawie ustalenia kwestii wynagrodzenia b. szefa ministerstwa sprawiedliwości posła PiS Zbigniewa Ziobry, w związku z przyznaniem mu azylu politycznego i ochrony międzynarodowej przez Węgry" – poinformował marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.