Ziobro w Budapeszcie. Czy ta decyzja pogrążyła Prawo i Sprawiedliwość?

2025-12-05 8:08

Pobyt Zbigniewa Ziobry na Węgrzech stał się tematem głośnych spekulacji i, jak pokazuje najnowszy sondaż SW Research dla Onetu, poważnym obciążeniem wizerunkowym dla Prawa i Sprawiedliwości. Blisko 60% Polaków uważa, że przedłużona obecność byłego ministra sprawiedliwości w Budapeszcie, w kontekście licznych zarzutów dotyczących Funduszu Sprawiedliwości, rzuca cień na całą partię. Polityczne konsekwencje tej kontrowersyjnej podróży dopiero zaczynają być widoczne.

Ciemne, drewniane podwójne drzwi, lekko uchylone w centrum, tworzą pionową smugę jasnego, ciepłego światła. Z tej szczeliny na podłogę rozchodzą się promienie światła i cienia, z kilkoma równoległymi, długimi, jasnymi pasami. Na obu skrzydłach drzwi, w górnej części, znajdują się mosiężne klamki i szyldy. Obramowania drzwi są niewyraźne, a ciemnobrązowe skrzydła mają ozdobne, wklęsłe panele.

i

Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI Ciemne, drewniane podwójne drzwi, lekko uchylone w centrum, tworzą pionową smugę jasnego, ciepłego światła. Z tej szczeliny na podłogę rozchodzą się promienie światła i cienia, z kilkoma równoległymi, długimi, jasnymi pasami. Na obu skrzydłach drzwi, w górnej części, znajdują się mosiężne klamki i szyldy. Obramowania drzwi są niewyraźne, a ciemnobrązowe skrzydła mają ozdobne, wklęsłe panele.

Sondaż o Ziobrze i Prawie i Sprawiedliwości

Najnowsze badanie SW Research, przeprowadzone na początku grudnia, brutalnie obnaża nastroje społeczne wobec przedłużonego pobytu Zbigniewa Ziobry w Budapeszcie. Aż prawie 60 procent Polaków jednoznacznie ocenia tę sytuację jako poważne obciążenie wizerunkowe dla Prawa i Sprawiedliwości, co stanowi potężny cios w narrację o jedności i transparentności. Tylko co piąty ankietowany stara się bagatelizować problem, co pokazuje, jak głęboko ta afera zakorzeniła się w świadomości publicznej.

Ankieta objęła reprezentatywną grupę 828 dorosłych Polaków, przeprowadzona metodą CAWI w panelu SW Panel, co gwarantuje jej wiarygodność. Taki wynik to nie tylko sucha statystyka, ale wyraźny sygnał ostrzegawczy dla obozu Zjednoczonej Prawicy, zwłaszcza w kontekście nadchodzących wyzwań politycznych i utrzymującej się fali krytyki wobec działań poprzedniego rządu.

Budapeszt i Bruksela: polityczny powrót Ziobry

Po miesiącu spędzonym w węgierskiej stolicy, Zbigniew Ziobro zaskoczył wszystkich swoim pojawieniem się w Brukseli, próbując nadać swojemu powrotowi wymiar międzynarodowej misji. W rozmowie z telewizją wPolsce24, były minister sprawiedliwości oświadczył, że „rozmawia z politykami i mediami na temat skali naruszeń prawa w Polsce przez rząd Donalda Tuska”, co brzmi jak próba odwrócenia uwagi od własnych kłopotów. Trudno jednak uciec od skojarzeń z wcześniejszą ucieczką Marcina Romanowskiego, który również szukał schronienia u Viktora Orbána.

Długi pobyt Ziobry w Budapeszcie, który stał się swego rodzaju azylem dla postaci związanych ze sprawą Funduszu Sprawiedliwości, wywołał falę gorączkowych spekulacji. Nie da się ukryć, że Węgry, będące jedynym bliskim sojusznikiem PiS w Unii Europejskiej, szybko stały się symbolem politycznego parasola ochronnego, co dodatkowo obciąża wizerunek partii Jarosława Kaczyńskiego. To swoisty deja vu dla obserwatorów polskiej sceny politycznej.

„rozmawia z politykami i mediami na temat skali naruszeń prawa w Polsce przez rząd Donalda Tuska”

Zarzuty dla Ziobry. Co z Funduszem Sprawiedliwości?

Zbigniew Ziobro wciąż mierzy się z bardzo poważnymi zarzutami – prokuratura postawiła mu aż 26 przestępstw, w tym kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz liczne nadużycia związane z osławionym Funduszem Sprawiedliwości. Sejm uchylił jego immunitet już na początku listopada, otwierając drogę wymiarowi sprawiedliwości do dalszych działań. Społeczeństwo z niecierpliwością czeka na rozwój wydarzeń.

Choć prokuratura wnioskowała o tymczasowy areszt, decyzja sądu w tej sprawie nadal nie zapadła, co skutecznie wstrzymuje wystawienie Europejskiego Nakazu Aresztowania. Ta proceduralna zwłoka pozwala byłemu ministrowi na względną swobodę podróżowania, choć jego ruchy są teraz pod ścisłą obserwacją. Sytuacja ta jest szeroko komentowana w mediach, budząc pytania o skuteczność systemu sprawiedliwości.

Jak Polacy oceniają węgierską eskapadę?

Pytanie zadane przez SW Research było jasne i bezpośrednie: „Czy uważa Pani/Pan, że wyjazd Zbigniewa Ziobry na Węgry jest obciążeniem wizerunkowym dla PiS?”. Odpowiedzi nie pozostawiły złudzeń co do percepcji społecznej. Zdecydowana większość, czyli 59,7 procent ankietowanych, potwierdziła to obciążenie. To wynik, który powinien zapalić czerwoną lampkę w szeregach Prawa i Sprawiedliwości.

Tylko 19,9 procent badanych uznało, że pobyt Ziobry na Węgrzech nie szkodzi PiS, co stanowi marginalny odsetek w obliczu powszechnej krytyki. Co ciekawe, 20,4 procent Polaków wybrało odpowiedź „trudno powiedzieć”, co wskazuje na pewną niepewność lub brak pełnej wiedzy, ale także na potencjał do dalszego erodowania poparcia. Taka dominacja negatywnych ocen jest wyraźnym wskaźnikiem niepokoju społecznego.

Skutki polityczne pobytu Ziobry za granicą

Sytuacja, w której były szef resortu sprawiedliwości i lider koalicyjnej partii opuszcza kraj tuż po uchyleniu immunitetu, jest w polskiej polityce bezprecedensowa. Obóz Prawa i Sprawiedliwości musi teraz mierzyć się z bardzo niewygodnymi pytaniami o odpowiedzialność polityczną i prawdziwą naturę „dobrej zmiany”, zwłaszcza w kontekście działań Ministerstwa Sprawiedliwości. Ta historia z pewnością znajdzie swoje miejsce w podręcznikach historii polityki.

Bliskie powiązania Zbigniewa Ziobry z rządem Viktora Orbána i jego pobyt w kraju, który jawi się jako ostania ostoja dla pewnych sił politycznych, tylko wzmacniają narrację o politycznym parasolu ochronnym. W kontekście zbliżającego się roku wyborczego, takie obciążenie wizerunkowe może okazać się dla PiS niezwykle kosztowne, wpływając na decyzje wielu niezdecydowanych wyborców. Echa tej sprawy będą jeszcze długo odbijać się w mediach.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.