Spis treści
Pogoda w Polsce gwałtownie się zmienia
Po najzimniejszej nocy w tym roku, kiedy temperatury na wschodzie kraju spadały niemal do -30 stopni Celsjusza, Polska stoi w obliczu znaczącej zmiany pogody. Synoptycy prognozują, że warunki atmosferyczne ulegną pogorszeniu w nocy z wtorku na środę, to jest z 3 na 4 lutego. Ten niebezpieczny stan może utrzymać się przez kilka najbliższych dni, wprowadzając nowe zagrożenia. Dotychczasowe ekstremalne mrozy powoli ustępują, lecz nie oznacza to poprawy, a raczej pojawienie się odmiennych trudności.
Obecnie większość Europy Środkowej, część wschodniej oraz Skandynawia pozostają pod wpływem rozległego wyżu znad Finlandii. To właśnie ten układ baryczny odpowiada za przemieszczanie arktycznych mas powietrza nad Polskę, co skutkowało dotychczasowymi bardzo niskimi temperaturami. Odczuwalna temperatura w okolicach Suwałk osiągała nawet -40 stopni Celsjusza, co świadczy o intensywności panujących mrozów. Zmiana pogody będzie polegać na wzroście temperatur, ale wiąże się to z innymi, równie groźnymi zjawiskami atmosferycznymi, głównie w postaci marznących opadów.
"Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Wiesław Szczepański powiedział podczas briefingu prasowego, że od nocy z wtorku na środę głównie w województwach południowych: świętokrzyskim, małopolskim, podkarpackim i lubelskim należy spodziewać się marznącej mżawki, a więc oblodzonych dróg i torów kolejowych."
Które regiony objęte są ostrzeżeniem?
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji wydało alarm dla czterech województw południowych Polski w związku ze zbliżającą się zmianą warunków pogodowych. Ostrzeżenie dotyczy mieszkańców województw świętokrzyskiego, małopolskiego, podkarpackiego oraz lubelskiego, gdzie spodziewana jest marznąca mżawka. Zjawisko to może prowadzić do powstawania gołoledzi, co stwarza poważne ryzyko na drogach publicznych oraz torach kolejowych, znacznie utrudniając komunikację i podróżowanie. Mieszkańcy tych rejonów powinni zachować szczególną ostrożność.
Choć temperatury powietrza nie będą już tak ekstremalnie niskie, jak w poprzednich dniach, nadchodząca pogoda jest równie groźna ze względu na potencjalne oblodzenie nawierzchni. Zagrożenie związane z marznącymi opadami i śliskimi powierzchniami jest szczególnie wysokie w nocy. Wtedy to temperatury spadają poniżej zera, a opady deszczu lub mżawki natychmiast zamarzają w kontakcie z zimnym podłożem. Kierowcy i piesi w wymienionych regionach powinni przygotować się na trudne warunki drogowe.
Jaka pogoda panuje na północnym wschodzie?
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) informował, że w poniedziałek w północno-wschodniej połowie kraju prognozowane było małe zachmurzenie. W pozostałych regionach, w tym na południu, zachmurzenie miało być umiarkowane lub duże. Możliwe były tam również słabe opady śniegu. Temperatury w ciągu dnia różniły się znacząco w zależności od regionu Polski, co wskazywało na zróżnicowane warunki atmosferyczne. Na północnym wschodzie odnotowano nawet do –19 stopni Celsjusza.
W centrum kraju temperatura oscylowała w okolicach –15 stopni Celsjusza, natomiast na południowym zachodzie wahała się od –6 do –3 stopni Celsjusza. Wiatr, choć słaby i umiarkowany, miejscami stawał się porywisty, szczególnie na zachodzie, południu i nad morzem. Dodatkowo potęgował on uczucie zimna, sprawiając, że odczuwalna temperatura była jeszcze niższa. Te różnice temperatur i warunków atmosferycznych świadczą o zmienności pogody w Polsce, co wymaga stałego monitorowania.
Jak służby reagują na mrozy?
W odpowiedzi na panujące niskie temperatury, na terenie całego kraju prowadzone są intensywne działania służb, mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa osobom najbardziej narażonym. Policjanci, strażnicy miejscy oraz wolontariusze aktywnie przeszukują pustostany, altanki śmietnikowe i inne miejsca, które mogą służyć jako schronienie dla osób bezdomnych. Celem tych działań jest dotarcie do potrzebujących i zaoferowanie im pomocy oraz ciepłego schronienia, aby zapobiec tragediom związanym z wychłodzeniem organizmu w tak trudnych warunkach zimowych.
Dla osób poszukujących schronienia uruchomiono specjalne punkty pomocy i rozwiązania awaryjne. Przykładowo, w Olsztynie, Elblągu i Ełku ustawiono ogrzewane namioty, oferujące tymczasowe schronienie. W Gliwicach funkcjonuje tak zwany Ciepłobus, który kursuje po mieście, oferując wsparcie. Całodobowo działają również dworce kolejowe na terenie całej Polski, stanowiąc bezpieczne miejsce na nocleg; ostatniej nocy na dworcu w Olsztynie skorzystało z tego rozwiązania ponad 20 osób, co podkreśla skalę potrzeby takich inicjatyw.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.