Żona Jerzego Owsiaka. Jaką przykrość zgotował swojej Lidii?

Lidia Niedźwiedzka-Owsiak od dziesięcioleci stanowi ważną część życia Jurka Owsiaka, zarówno prywatnego, jak i zawodowego. Ich historia miłości rozpoczęła się w czasach licealnych, choć ich związek przeszedł przez trudne chwile. Żona szefa WOŚP, znana jako "Dzidzia", ujawniła po latach szczegóły zaskakującego rozstania. To wydarzenie na zawsze zapisało się w jej pamięci, mimo że Jerzy Owsiak wolałby o nim nie wspominać. Poznajcie kulisy ich długiej i niezwykłej relacji.

Para osób w podeszłym wieku idzie ścieżką w parku, trzymając się za ręce, ujęta od tyłu. Kobieta po lewej ma krótkie, blond włosy i ciemny sweter, a na szyi owinięty brzoskwiniowy szalik. Mężczyzna po prawej ma białe włosy i jasnoszary sweter z golfem. Tło stanowią rozmyte drzewa z liśćmi w jesiennych odcieniach żółci, pomarańczy i brązu, a w oddali widać jaśniejszy, mleczny obszar, prawdopodobnie niebo.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Para osób w podeszłym wieku idzie ścieżką w parku, trzymając się za ręce, ujęta od tyłu. Kobieta po lewej ma krótkie, blond włosy i ciemny sweter, a na szyi owinięty brzoskwiniowy szalik. Mężczyzna po prawej ma białe włosy i jasnoszary sweter z golfem. Tło stanowią rozmyte drzewa z liśćmi w jesiennych odcieniach żółci, pomarańczy i brązu, a w oddali widać jaśniejszy, mleczny obszar, prawdopodobnie niebo.

Publiczny wizerunek a prywatne życie

Jerzy Owsiak, założyciel i wieloletni szef Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, często bywa postacią wzbudzającą szerokie dyskusje społeczne. Środowiska prawicowe i kościelne niejednokrotnie zarzucają mu hołdowanie zasadzie „Róbta co chceta”, hasłu przypisywanemu jego programowi telewizyjnemu z lat 90. „Róbta co chceta czyli rock’and’rollowa jazda bez trzymanki”. Program ten, emitowany w początkach polskiej telewizji komercyjnej, stał się symbolem wolności i alternatywnej kultury, czerpiącej inspirację z festiwalu w Jarocinie. Wspomnienia Owsiaka podkreślają przełomowy charakter jego twórczości w tamtym okresie.

Mimo burzliwego publicznego wizerunku, prywatne życie Jerzego Owsiaka od niemal pół wieku cechuje niezwykła stabilność. Od lat związany jest z jedną kobietą, Lidią Niedźwiedzką-Owsiak, którą pieszczotliwie nazywa „Dzidzią”. Wspólnie tworzą nie tylko udane małżeństwo, ale także współpracują w ramach działalności WOŚP. Ich długoletni związek stanowi kontrast wobec powszechnego postrzegania Owsiaka jako postaci związanej z hasłem promującym swobodny styl życia.

Gdzie Lidia i Jerzy Owsiak się poznali?

Historia miłości Lidi Niedźwiedzka-Owsiak i Jurka Owsiaka sięga ich czasów licealnych. Para spotkała się w szkole średniej, gdzie narodziło się ich uczucie. Początek ich relacji nie był jednak pozbawiony trudności, o czym Lidia Niedźwiedzka-Owsiak opowiedziała w wywiadzie dla „Wysokich Obcasów” w 2019 roku. Początkowe etapy ich znajomości naznaczone były także pewnymi niespodziewanymi zwrotami akcji.

Jednym z najbardziej zapadających w pamięć wydarzeń w ich wspólnej historii było rozstanie zainicjowane przez Jurka Owsiaka. Nie doszło do niego w bezpośredniej rozmowie, lecz poprzez list, co wywarło głęboki wpływ na Lidię. Mimo upływu wielu lat, wspomnienie tego wydarzenia wciąż pozostaje w jej pamięci. Jak sama przyznała, Owsiak niechętnie wraca do tej historii, jednak dla jego żony jest to trwała część ich wspólnej przeszłości.

"Zerwał ze mną w liście. Dzisiaj nie chce o tym mówić i pamiętać. We mnie to zostało. Leży gdzieś na dnie serca. Nie myślałam, że wróci. Pojawili się jacyś inni chłopcy. Ale niespodziewanie dla mnie zapukał do moich drzwi. Momentalnie wszystko wróciło" - opowiadała Lidia Niedźwiedzka-Owsiak w "Wysokich Obcasach".

Dwie uroczystości ślubne Jerzego Owsiaka

Pomimo wcześniejszych trudności, Lidia Niedźwiedzka-Owsiak i Jerzy Owsiak ostatecznie odnaleźli drogę do siebie i postanowili sformalizować swój związek. Pierwszy ślub, cywilny, odbył się w lutym 1976 roku. Uroczystość miała miejsce w Pałacu Ślubów na placu Zamkowym w Warszawie, a małżonkowie wspominali ją z sentymentem. Charakterystycznym elementem tego dnia był ich ślubny transport w postaci Volkswagena Garbusa, pożyczonego od przyjaciela.

Małżeństwo Owsiaków z biegiem lat umocniło się, a kilka lat po ślubie cywilnym zdecydowali się także na ślub kościelny. Jerzy Owsiak często podkreśla znaczenie ich wspólnej drogi, pełnej wzlotów i upadków, porównując ją do fal Morza Bałtyckiego. W jego ocenie małżeństwo i partnerstwo służą wsparciu, budowaniu siły oraz pielęgnowaniu przyjaźni, co stanowi fundament ich długotrwałego związku.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.