Spis treści
Brutalne represje za zakazaną kulturę
W Korei Północnej reżim Kim Dzong Una prowadzi kampanię brutalnych represji, szczególnie wobec młodych ludzi. Amnesty International zebrała relacje wskazujące na surowe kary za dostęp do zagranicznej kultury. Dotyczy to głównie południowokoreańskich seriali oraz muzyki K-pop, które są uznawane za zagrożenie dla ideologicznej czystości państwa. Nastolatkowie przyłapani na tych praktykach są poddawani publicznym egzekucjom.
Zmuszanie klas szkolnych do uczestniczenia w tych egzekucjach ma służyć jako „lekcja posłuszeństwa”. Informacje te potwierdzają wcześniejsze doniesienia o absurdalnych przepisach w Korei Północnej, takich jak nakaz noszenia określonych fryzur czy zakaz śmiania się. Obecne doniesienia Amnesty International podkreślają jednak szczególne okrucieństwo wobec dzieci i młodzieży.
Czym jest przestępstwo zagranicznej kultury?
Reżim Kim Dzong Una traktuje oglądanie zagranicznych filmów czy słuchanie zakazanej muzyki jako poważne przestępstwo. Za dostęp do kultury, szczególnie z Korei Południowej, grożą różnorodne kary. Obejmują one zesłanie do obozu pracy, publiczne upokorzenie, a coraz częściej także karę śmierci. Działania te mają na celu całkowite odcięcie obywateli od zewnętrznych wpływów.
Wśród zakazanych treści wymienia się popularne południowokoreańskie seriale, takie jak „Crash Landing on You”, „Descendants of the Sun”, a nawet globalny hit „Squid Game”. Słuchanie utworów zespołu BTS również jest surowo karane, ponieważ K-pop został oficjalnie uznany za „wrogi wpływ kulturowy”. Reżim postrzega te formy rozrywki jako zagrożenie dla swojej władzy i kontroli nad społeczeństwem.
"Jeśli oglądasz to, to samo może spotkać i ciebie" – usłyszała 40-letnia Kim Eunju, gdy jako nastolatka została zmuszona do obejrzenia publicznej egzekucji.
Jak system klasowy wpływa na kary?
Pomimo bezwzględności prawa, w Korei Północnej funkcjonuje silny system klasowy i wszechobecna korupcja. Osoby posiadające wpływy lub znaczne środki finansowe często mogą uniknąć najcięższych kar. Zamożniejsze rodziny mają możliwość „wykupienia” swoich dzieci z represji.
W przypadku braku pieniędzy lub wpływów, dzieci przyłapane na podobnych wykroczeniach są bezlitośnie wysyłane do obozów pracy na wiele lat. Ten dwutorowy system sprawia, że najbardziej narażeni na brutalne represje są ci, którzy nie mają majątku ani koneksji.
"Jeśli rodzina ma pieniądze, kończy się na ostrzeżeniu. Jeśli nie – dzieci trafiają do obozów pracy na lata" – podkreśla jeden ze świadków.
Czy reżim bazuje na strachu i korupcji?
Sarah Brooks, zastępczyni dyrektora regionalnego Amnesty International, potwierdza, że północnokoreański system jest głęboko zakorzeniony w strachu i korupcji. Mieszkańcy, którzy szukają rozrywki lub próbują dowiedzieć się czegoś więcej o świecie zewnętrznym, ryzykują własne życie, stawiając czoła drakońskim przepisom.
Jej wypowiedzi podkreślają, że konsekwencje naruszenia zakazu dostępu do zagranicznej kultury są nieproporcjonalnie surowe dla najuboższych. Ci, którzy są bezbronni i pozbawieni środków, cierpią najbardziej w obliczu bezwzględnych działań państwa.
"To system oparty na strachu i korupcji. Ci, którzy próbują dowiedzieć się czegoś o świecie lub szukają rozrywki – ryzykują życiem. Najbardziej cierpią ci, którzy nie mają majątku ani wpływów" – stwierdza Sarah Brooks.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.