Spis treści
Niebezpieczna moda na TikToku
Zamiast beztroskiej zabawy, dramat w kuchni. 9-letni Caleb Chaboll z Chicago padł ofiarą absurdalnego i śmiertelnie niebezpiecznego trendu, który, niczym plaga, rozprzestrzenia się wśród najmłodszych użytkowników platformy TikTok. Chłopiec, zainspirowany internetowymi wyzwaniami, postanowił podgrzać w mikrofalówce popularną zabawkę antystresową, tzw. „gniotka”, czyli galaretowatą kostkę Needoh, chcąc zapewne stworzyć kolejny viralowy film.
Poranne chwile, które jego matka, niczego nieświadoma, uważała za przygotowanie śniadania, nagle przerwał przeszywający krzyk dziecka. To, co miało być niewinnym eksperymentem, zamieniło się w koszmar, gdy gorąca, stopiona substancja z zabawki eksplodowała mu prosto w twarz i na dłonie, pozostawiając trwałe i bolesne ślady.
"Jednak gdy Caleb otworzył mikrofalówkę, kostka wypełniona gorącą galaretowatą substancją eksplodowała, rozlewając stopiony plastik na jego twarz i dłonie."
Jak doszło do tragedii?
Relacje mediów, w tym „Metro” i CBS News, szczegółowo opisują dramatyczny przebieg wydarzeń. Matka chłopca w panice próbowała zmyć z ciała Caleba lepką maź, lecz substancja była na tyle gęsta i trudna do usunięcia, że konieczna okazała się natychmiastowa interwencja pogotowia. Chłopiec został przetransportowany do specjalistycznego ośrodka leczenia oparzeń Loyola w Chicago, gdzie walczono o jego zdrowie i życie.
Lekarze zgodnie podkreślają, że Caleb miał ogromne szczęście, choć jego stan nadal jest poważny. „Oko jej syna było całkowicie spuchnięte i zamknięte” – relacjonowała matka dla CBS News, dodając, że udało się je uratować. Perspektywa trwałego okaleczenia wzbudza pytania o odpowiedzialność twórców tego typu treści i mechanizmy kontroli nad tym, co trafia do dzieci.
Kobieta powiedziała potem dla CBS News, że po eksplozji zabawki oko jej syna było "całkowicie spuchnięte i zamknięte", na szczęście udało się je uratować, choć stan chłopca jest poważny.
Dlaczego "gniotek" jest tak niebezpieczny?
Sekret niebezpieczeństwa tkwi w samej substancji wypełniającej popularne „gniotki”. Jak wyjaśniła Kelly McElligott, koordynatorka ds. oparzeń w szpitalu Loyola, obrażenia Caleba są szczególnie poważne, ponieważ "substancja, którą roztapiał, jest niezwykle lepka, przywiera do ciała i dłużej pozostaje gorąca, a przez to powoduje poważniejsze oparzenia”. To sprawia, że zwykła zabawa w mgnieniu oka może przerodzić się w długotrwałą walkę o zdrowie i powrót do normalności.
Niestety, przypadek Caleba nie jest odosobniony. Paula Petersen, pielęgniarka z oddziału oparzeń, z niepokojem informuje, że to już czwarty incydent w tym roku, związany z podgrzewaniem kostek Needoh. Ta statystyka jest dzwonkiem alarmowym dla wszystkich rodziców i opiekunów, wskazującym na palącą potrzebę edukacji i stałego monitorowania aktywności dzieci w sieci.
"Niestety, przypadek Caleba jest czwartym przypadkiem urazów, spowodowanych podgrzewaniem kostek Needoh, jaki odnotowaliśmy w tym roku" – powiedziała Paula Petersen, pielęgniarka specjalistycznego oddziału leczenia oparzeń.
Jak chronić dzieci przed internetowymi trendami?
Historia Caleba to gorzka lekcja i przestroga przed ślepym podążaniem za internetową modą. Lekarze i specjaliści apelują do rodziców, by aktywnie rozmawiali z dziećmi o zagrożeniach płynących z mediów społecznościowych. To nie tylko kwestia kontroli, ale przede wszystkim budowania świadomości i krytycznego myślenia u najmłodszych użytkowników sieci, którzy często nie są w stanie ocenić prawdziwego ryzyka.
Opiekunowie muszą stać się pierwszymi filtrami, ostrzegając dzieci przed lekkomyślnymi zachowaniami i uświadamiając, że nie wszystko, co jest popularne w internecie, jest bezpieczne. Konsekwencje takich trendów, jak ten z „gniotkiem”, są trwałe i mogą zaważyć na całym życiu młodego człowieka, pozostawiając nie tylko fizyczne, ale i psychiczne blizny. Czy społeczeństwo jest gotowe na taką cenę za internetową popularność?
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.