Spis treści
Ameryka pod lodem
Po raz kolejny Ameryka zmaga się z siłami natury, które zdają się rzucać wyzwanie wszelkim statystykom. Przejście tzw. bombowego cyklonu arktycznego wywołało falę mrozów, która rozciągnęła się od słonecznych wybrzeży Zatoki Meksykańskiej aż po surową Nową Anglię, paraliżując ogromne połacie kraju. Od końca stycznia ten zimowy armagedon pochłonął już ponad 110 ludzkich istnień, co czyni go jednym z najbardziej śmiercionośnych epizodów pogodowych ostatnich lat. Ofiary to zarówno osoby zmarłe z wychłodzenia, jak i ci, którzy stracili życie w tragicznych wypadkach spowodowanych zdradliwym oblodzeniem dróg.
Skala tego zimowego uderzenia jest wręcz niewyobrażalna, obejmując swoimi ostrzeżeniami około 150 milionów obywateli, a ponad 200 milionów Amerykanów doświadczyło skutków ekstremalnie niskich temperatur. Szczególnie intrygująco wygląda sytuacja na południu, gdzie zima rzadko pokazuje swoje zęby w tak brutalny sposób. Floryda, znana z tropikalnego klimatu, zmaga się z masami powietrza najzimniejszymi od pamiętnego grudnia 1989 roku, co samo w sobie jest nie lada wyzwaniem.
Czy Floryda pamięta taki śnieg?
Temperatury na Florydzie spadły do około –4°C na północnym zachodzie stanu, a na południu oscylowały wokół zera, czego nikt tam się nie spodziewał. W rejonie Tampy odnotowano nawet przelotne opady śniegu, zjawisko skrajnie rzadkie, które wprawiło w osłupienie mieszkańców i meteorologów. Ten niezwykły chłód miał też swoje barwne, choć tragiczne, konsekwencje, które szybko obiegły media społecznościowe i serwisy informacyjne. Zobaczyć to na własne oczy to prawdziwe doświadczenie.
Mowa oczywiście o legwanach, które w niskich temperaturach zapadają w swoiste odrętwienie i dosłownie spadały z drzew, niczym ciężkie, zielone szyszki. Dla wielu z nich dłuższa ekspozycja na zimno oznaczała niestety śmierć, co jest dramatycznym symbolem nieprzewidywalności tej zimy. Poważnie zagrożone są również uprawy truskawek i cytrusów, które stanowią o sile gospodarczej tego regionu, a ich zniszczenie będzie miało długofalowe skutki.
Karolina Północna w chaosie
Bombowy cyklon uderzył ze szczególną siłą w Karolinę Północną, zamieniając ją w prawdziwe zimowe piekło. W rejonie Charlotte spadło niemal 30 cm śniegu, co plasuje ten opad w historycznym top pięć największych w dziejach miasta. Taka ilość białego puchu wystarczyła, by sparaliżować wszelkie plany i spowodować ogromne problemy komunikacyjne. Zima na południu USA potrafi zaskoczyć bardziej niż niejeden kryminał.
Tylko w miniony weekend odwołano ponad 2,8 tysiąca lotów na terenie całych Stanów Zjednoczonych, z czego około 800 dotyczyło samego lotniska w Charlotte. Na autostradach Karoliny Północnej doszło do ponad tysiąca kolizji i dwóch tragicznych wypadków. Paraliż komunikacyjny był bezprecedensowy, a drogi zamieniły się w prawdziwe lodowiska dla wielu kierowców, którzy musieli zmierzyć się z lodem i śniegiem.
Kiedy wróci normalność?
Do listy zimowych nieszczęść należy dopisać masowe przerwy w dostawie prądu. W Tennessee i Mississippi bez dostępu do energii elektrycznej pozostało blisko 97 tysięcy odbiorców, a na Florydzie kolejnych 29 tysięcy, co w środku zimy jest prawdziwym dramatem. Władze Mississippi określiły obecną sytuację jako najgorszą zimę od 1994 roku, co jasno pokazuje skalę problemu. Uruchomiono centra ogrzewania, a Gwardia Narodowa została skierowana do pomocy, by choć trochę złagodzić skutki żywiołu. Każdy gest wsparcia jest na wagę złota.
Meteorolodzy, niestety, nie mają dobrych wiadomości i ostrzegają, że to jeszcze nie koniec zimowej batalii. W środkowej i północnej części kraju, między innymi w Minnesocie i Dakotach, temperatury spadają znacznie poniżej zera, a odczuwalne wartości mogą nocami sięgać nawet –20°C i niżej, co stanowi poważne zagrożenie dla życia i zdrowia. W Nowym Jorku prognozowana temperatura ma spaść do około –15°C, a silny wiatr jeszcze pogorszy i tak już trudne warunki. Na początku tygodnia możliwe są kolejne opady śniegu w Ohio, na środkowym Atlantyku oraz lokalnie w rejonie Waszyngtonu i Nowego Jorku, co oznacza dalsze utrudnienia i kolejne wezwania do pozostania w domach. To prawdziwe zimowe żniwo, które kosztuje Amerykę bardzo wiele.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.