Jeffrey Epstein. Czy to był tylko spisek, czy coś znacznie więcej?

2026-02-01 7:51

Tajemnicze imperium Jeffreya Epsteina i Ghislaine Maxwell wciąż budzi pytania. Za ich finansową potęgą i siecią wpływów kryły się nie tylko imprezy z udziałem sław i nieletnich, ale być może coś znacznie mroczniejszego. Krążą teorie, że przestępczy duet mógł działać jako narzędzie obcych służb, gromadząc kompromaty. Czy to tylko plotki, czy realne zagrożenie, które wstrząsnęło światem polityki i show-biznesu?

Mokry asfalt w pierwszym planie odbija światła samochodów, tworząc lustrzane odbicia czerwonych i niebieskich świateł sygnalizacyjnych. W tle, po lewej stronie, zarysowane są światła tylne samochodu, a dalej widać zamglone sylwetki budynków wtapiające się w jasnoszarą, mglistą aurę. Po prawej stronie, bliżej obserwatora, widoczne są dwa rzędy po trzy okrągłe światła: dwa czerwone i jedno niebieskie w każdym rzędzie, z wyraźnymi odbiciami na mokrej powierzchni.

i

Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI Mokry asfalt w pierwszym planie odbija światła samochodów, tworząc lustrzane odbicia czerwonych i niebieskich świateł sygnalizacyjnych. W tle, po lewej stronie, zarysowane są światła tylne samochodu, a dalej widać zamglone sylwetki budynków wtapiające się w jasnoszarą, mglistą aurę. Po prawej stronie, bliżej obserwatora, widoczne są dwa rzędy po trzy okrągłe światła: dwa czerwone i jedno niebieskie w każdym rzędzie, z wyraźnymi odbiciami na mokrej powierzchni.

Tajemnica Jeffreya Epsteina

Sprawa Jeffreya Epsteina i Ghislaine Maxwell to jedna z tych mrocznych historii, która od lat fascynuje i przeraża. Skazany za przestępstwa seksualne wobec nieletnich Epstein, z pozoru tylko majętny finansista, organizował na swojej prywatnej wyspie niepokojące imprezy, na które zapraszał zarówno prominentnych polityków i gwiazdy, jak i bardzo młode dziewczyny, nierzadko pochodzące z Rosji. Jego nagła śmierć w celi w 2019 roku, tuż przed procesem, tylko podsyciła falę spekulacji, a jego wspólniczka Ghislaine Maxwell odsiaduje wyrok za werbowanie nieletnich.

Pytanie, które od początku nurtuje wielu obserwatorów, brzmi: czy to była tylko prywatna, perwersyjna rozrywka dla bogaczy, czy może coś znacznie więcej? Liczne teorie, choć wciąż niepotwierdzone, sugerują, że Epstein i Maxwell mogli być jedynie narzędziami w rękach obcych państw, którzy wykorzystywali ich do tworzenia tzw. kompromatów – materiałów kompromitujących, idealnych do szantażu i nacisków politycznych. Taka forma „politycznego wędkarstwa” nie jest nowością w świecie wywiadów, a hollywoodzkie produkcje o szpiegach często czerpią z niej inspirację.

Epstein wyszkolony na szpiega?

Wśród teorii spiskowych dotyczących działań Epsteina, dwie grupy wysuwają się na pierwszy plan: jedna wskazuje na rosyjskie służby, druga na izraelski Mossad. W kontekście tego drugiego, nie sposób nie wspomnieć o Robercie Maxwellu, ojcu Ghislaine – zmarłym w tajemniczych okolicznościach potentacie prasowym, który według niektórych źródeł miał finansować operacje wywiadu Izraela w Europie. Choć brak na to niezbitych dowodów, Victor Ostrovsky, były oficer Mossadu, pisał o tym w swojej książce "The Other Side of Deception".

Tajemnicza śmierć ojca Ghislaine, który prawdopodobnie wypadł z jachtu nazwanego na jej cześć, tylko dodaje dramaturgii tej opowieści. Teoria głosi, że to właśnie Ghislaine mogła przejąć schedę po ojcu, stając się mózgiem operacji zbierania haków i werbując Epsteina jako swojego pierwszego "agenta". Co jednak najbardziej intrygujące, raport FBI, powołujący się na nieokreślone źródło, stwierdza, że „Epstein był blisko związany z byłym premierem Izraela, Ehudem Barakiem, i szkolił się u niego na szpiega”.

"Epstein był blisko związany z byłym premierem Izraela, Ehudem Barakiem, i szkolił się u niego na szpiega"

Mail Epsteina do Baraka. Kim był?

Fascynujący jest również fragment ujawnionych akt, który ujawnia e-mail Epsteina do Ehuda Baraka z czerwca 2013 roku, sugerujący głębszą wiedzę finansisty na temat politycznych roszad na Kremlu. Treść wiadomości, w której Epstein wspomina o planowanej przebudowie sztabu Władimira Putina i obietnicy "więcej informacji telefonicznie lub osobiście", brzmi jak komunikat od dobrze poinformowanego insidersa. Rodzi to pytanie, czy był on jedynie informatorem, czy może faktycznie odgrywał bardziej aktywną rolę w grach wywiadów, której skala nadal pozostaje niewiadomą.

Inna grupa teorii koncentruje się na potencjalnych powiązaniach Epsteina z rosyjskimi służbami. Jak podaje Daily Mail, powołując się na anonimowe źródła wywiadowcze, Epstein miał organizować największą na świecie "honeytrap", być może na zlecenie Rosji, choć nie wyklucza się również udziału Izraela. Mimo braku bezpośrednich dowodów, te poszlaki i domysły oparte na pewnych podobieństwach w metodach działania służb, wciąż pobudzają wyobraźnię.

Władimir Putin w dokumentach Epsteina?

W ujawnionym zbiorze dokumentów, nazwisko Władimira Putina pojawia się ponad tysiąc razy, co samo w sobie stanowi intrygujący fakt. Przykładowo, w jednym z maili z 2011 roku współpracownik Epsteina otwarcie pisze o "spotkaniu z Putinem" zaplanowanym na wrzesień, co sugeruje, że takie kontakty były przynajmniej przedmiotem poważnych rozważań. Inny list, datowany na 2014 rok, wspomina o próbie zorganizowania wspólnej wizyty u rosyjskiego prezydenta, co jeszcze bardziej zagęszcza atmosferę wokół tych domniemanych relacji.

Jednakże, pomimo tych wszystkich poszlak i obiegowych opinii, kluczowe pozostaje to, że nadal brakuje twardych dowodów potwierdzających, iż do tych spotkań rzeczywiście doszło, a co najważniejsze – że Jeffrey Epstein działał na rzecz Rosji lub jakiegokolwiek innego państwa. Teorie o jego związkach ze służbami specjalnymi pozostają jedną z najbardziej tajemniczych i niewyjaśnionych, ale jednocześnie najbardziej pasjonujących zagadek w całej, skądinąd mrocznej, historii finansisty.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.