Spis treści
Kijów znów pod ostrzałem
Zamiast zapowiadanego pokoju, na Ukrainę spadły kolejne bomby. Rosyjska armia, mimo trwających za kulisami rozmów pokojowych, przypuściła w nocy z 24 na 25 listopada zmasowany atak rakietowy i dronowy na ukraińską stolicę. Mieszkańcy Kijowa obudzili się przy dźwięku wielkich eksplozji, a w sieci szybko pojawiły się wstrząsające nagrania przedstawiające płonące budynki mieszkalne. To kolejna odsłona brutalnej agresji wymierzonej w cywilów.
Agresja na Kijów nie była jedynym punktem rosyjskiego ataku. Ukraińskie ministerstwo energetyki informowało, że miał miejsce „zmasowany, skoordynowany atak wroga na obiekty infrastruktury energetycznej” w innych regionach kraju. W odpowiedzi, Ukraina nie pozostała dłużna, ostrzeliwując cele w Rosji, w tym Taganrog w obwodzie rostowskim i Krasnodar, co potwierdził gubernator Kraju Krasnodarskiego, Wieniamin Kondratjew, opisując to jako „jeden z najdłuższych i najbardziej zmasowanych ataków ze strony Ukrainy”.
„W tej chwili trwa zmasowany, skoordynowany atak wroga na obiekty infrastruktury energetycznej”
„tej nocy miał miejsce jeden z najdłuższych i najbardziej zmasowanych ataków ze strony Ukrainy”
Bilans ofiar rośnie
Tragiczny bilans nocnego ataku na Kijów potwierdził mer miasta Witalij Kliczko. Na razie mowa o śmierci co najmniej jednej osoby, a siedem kolejnych odniosło rany w wyniku rosyjskich uderzeń. Liczby te mogą niestety wzrosnąć w miarę przeszukiwania zniszczonych obszarów i udzielania pomocy poszkodowanym.
Sceny płonących bloków mieszkalnych i widok rannych cywilów to brutalne przypomnienie o trwającej wojnie, która dotyka zwykłych ludzi. Ironia polega na tym, że do ataku doszło w momencie, gdy media obiegły informacje o zaawansowanych negocjacjach dotyczących planu pokojowego, co stawia pod znakiem zapytania realne intencje stron konfliktu.
Czym jest amerykański plan pokojowy?
Kilka dni przed ostatnią serią ataków, amerykańskie media, w tym Axios, ujawniły istnienie 28-punktowego planu pokojowego, rzekomo przygotowanego głównie przez Amerykanów, z udziałem Rosjan. Mówiło się nawet o ambitnych planach zakończenia wojny na Ukrainie jeszcze w listopadzie. Udział Ukraińców w początkowych rozmowach był różnie opisywany – według niektórych źródeł mieli zostać pominięci, choć władze USA zaprzeczały tym doniesieniom.
Wśród kontrowersyjnych punktów tego planu, które wyciekły do publicznej wiadomości, znalazły się zapisy o znacznym zmniejszeniu ukraińskiej armii, oddaniu Rosji reszty Donbasu, a także nieprzystępowaniu Kijowa do NATO. Po początkowej fali sceptycyzmu, zwłaszcza ze strony ukraińskiej, plan został poddany modyfikacjom, a rozmowy miały na celu dostosowanie go do realiów konfliktu i oczekiwań wszystkich stron.
„Dziś nasza delegacja wróciła z Genewy po rozmowach ze stroną amerykańską oraz europejskimi partnerami i teraz lista niezbędnych kroków do zakończenia wojny może stać się wykonalna. W tej chwili, po Genewie, punktów jest mniej – już nie 28 – i wiele właściwych rzeczy zostało ujętych w tych ramach”
„większość punktów planu pokojowego została uzgodniona”
Czy pokój na Ukrainie to fikcja?
Prezydent Wołodymyr Zełenski niedawno w mediach społecznościowych wyraził nadzieję, że „lista niezbędnych kroków do zakończenia wojny może stać się wykonalna”, podkreślając, że po rozmowach w Genewie „punktów jest mniej – już nie 28 – i wiele właściwych rzeczy zostało ujętych w tych ramach”. Jego słowa zbiegły się z doniesieniami rzeczniczki Białego Domu, Karoline Leavitt, która informowała o uzgodnieniu większości punktów planu pokojowego.
Tymczasem, kolejny nocny atak na Kijów brutalnie przypomina, że deklaracje i negocjacje to jedno, a działania wojenne Rosji to drugie. Czy ten ostatni akt agresji miał na celu sabotowanie rozmów, czy też jest jedynie cynicznym przypomnieniem o sile, jaką Rosja chce utrzymać przy stole negocjacyjnym? Bez względu na intencje, płonące bloki i ranni cywile stanowią mroczny komentarz do perspektyw szybkiego i trwałego pokoju na wschodzie Europy.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.