Spis treści
Spotkanie na Kremlu
Prezydent Rosji Władimir Putin zorganizował na Kremlu spotkanie poświęcone sytuacji w strefie „operacji specjalnej”, jak Rosja określa swoje działania wojenne w Ukrainie. Według doniesień rosyjskiej agencji RIA Nowosti, prezydent zaproponował szczegółowe omówienie bieżącej sytuacji wzdłuż całej linii kontaktowej. Putin twierdził, że jednostki Sił Zbrojnych Ukrainy wycofują się obecnie na wszystkich odcinkach frontu, co ma świadczyć o postępach rosyjskich wojsk.
W trakcie narady Władimir Putin podkreślił również kluczową rolę rosyjskich żołnierzy i oficerów biorących udział w konflikcie. Prezydent wskazał, że rosyjscy wojskowi, „wyzwalając ziemię Donbasu”, codziennie wykazują się wyjątkową odwagą i bohaterstwem. Putin zaznaczył, że te działania mają podkreślać ich poświęcenie w oczach opinii publicznej i legitymizować rosyjskie działania.
Ofensywa rosyjskich wojsk?
Generał Walerij Gierasimow, dowódca wojsk inwazyjnych, zapewnił prezydenta Putina o prowadzeniu szeroko zakrojonej ofensywy przez armię rosyjską. Według jego relacji, działania te mają miejsce na niemal całym froncie konfliktu, co wskazuje na próbę przejęcia inicjatywy. Generał Gierasimow stwierdził również, że wojska ukraińskie nie podejmują w tym czasie żadnych znaczących działań ofensywnych, koncentrując się wyłącznie na wzmacnianiu swoich pozycji obronnych.
W odpowiedzi na raporty wojskowe, prezydent Putin wydał swoim siłom zbrojnym polecenie kontynuowania działań wojennych. Nakazał utrzymanie operacji na rok 2026, mających na celu utworzenie strefy bezpieczeństwa na zajętych terenach. Decyzja ta sugeruje długoterminowe plany Rosji wobec terytoriów, które określa mianem strefy buforowej.
Rozmowy pokojowe na Florydzie
Niezależnie od działań militarnych prowadzonych przez Rosję, w niedzielę 28 grudnia doszło do ważnego spotkania dyplomatycznego. Prezydenci Ukrainy i Stanów Zjednoczonych, Wołodymyr Zełenski i Donald Trump, spotkali się w rezydencji Mar-a-Lago na Florydzie. Przed właściwymi rozmowami z Zełenskim, Donald Trump odbył telefoniczną konwersację z Władimirem Putinem, co stanowiło istotny kontekst dla dalszych negocjacji.
Po krótkiej konferencji prasowej prezydenci Zełenski i Trump przystąpili do rozmów za zamkniętymi drzwiami, łącząc się również telefonicznie z kilkoma europejskimi liderami. Wśród uczestników telekonferencji wymieniono Karola Nawrockiego. Wołodymyr Zełenski poinformował po spotkaniu, że „w 90 proc. uzgodniono 20-punktowy plan pokojowy”, co wzbudziło nadzieje na potencjalne zakończenie konfliktu.
„Kijów musi całkowicie wycofać swoje wojska z Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej poza granice administracyjne” - oświadczył Dmitrij Pieskow, rzecznik Kremla, cytowany przez rosyjską agencję TASS.
Rosyjskie warunki pokoju
Dzień po spotkaniu Donalda Trumpa i Wołodymyra Zełenskiego, Moskwa przedstawiła swoje stanowisko w sprawie potencjalnego zakończenia konfliktu. Rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow, jasno określił warunki, które Rosja stawia Ukrainie. Te żądania znacząco komplikują perspektywy osiągnięcia porozumienia pokojowego i stawiają pod znakiem zapytania wyniki negocjacji na Florydzie.
Obecnie Rosja okupuje około 99 proc. obwodu ługańskiego oraz około 75 proc. obwodu donieckiego, a jej żądania dotyczą wycofania wojsk ukraińskich z tych regionów w ich administracyjnych granicach. Pozostaje otwarte pytanie, czy takie warunki są w ogóle możliwe do zaakceptowania przez Ukrainę, biorąc pod uwagę integralność terytorialną kraju. Sukces planu pokojowego z Florydy zależy od odpowiedzi na te żądania.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.