Książę Andrzej w izolacji. Dlaczego rodzina go opuściła?

2026-01-19 11:40

Książę Andrzej mierzy się z kolejnymi problemami. Oprócz utraty królewskich tytułów i przenosin z Royal Lodge, doświadcza również odrzucenia ze strony najbliższej rodziny. Jak ujawnił "Mail on Sunday", księżniczka Eugenia całkowicie zerwała kontakty z ojcem, a księżniczka Beatrice stara się balansować między lojalnością wobec ojca a utrzymywaniem dobrych relacji z pozostałymi członkami brytyjskiej rodziny królewskiej. Sytuacja ta jest bezpośrednio związana z jego wcześniejszymi kontrowersjami.

Wnętrze pustego pokoju z ciemnymi drewnianymi drzwiami na środku tylnej ściany. Podłoga pokryta jest błyszczącymi, jasnymi, kwadratowymi płytkami, na których widoczne są wyraźne pasma światła słonecznego padające z lewej strony, tworzące kontrastowe cienie. Ściany są jasne, prawie białe, a na lewej ścianie widać rozmyte okna, z których wpada światło.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Wnętrze pustego pokoju z ciemnymi drewnianymi drzwiami na środku tylnej ściany. Podłoga pokryta jest błyszczącymi, jasnymi, kwadratowymi płytkami, na których widoczne są wyraźne pasma światła słonecznego padające z lewej strony, tworzące kontrastowe cienie. Ściany są jasne, prawie białe, a na lewej ścianie widać rozmyte okna, z których wpada światło.

Rodzinne konsekwencje dla księcia Andrzeja

Były książę Andrzej, pozbawiony swoich tytułów i przywilejów, staje w obliczu coraz większej izolacji. Nie tylko został zmuszony do opuszczenia wielkiej rezydencji Royal Lodge na rzecz skromniejszej Marsh Farm w Sandringham, ale także traci wsparcie najbliższych. Według informacji opublikowanych przez "Mail on Sunday", opartych na doniesieniach anonimowego źródła, jego córka księżniczka Eugenia podjęła decyzję o całkowitym zerwaniu kontaktów. Ta sytuacja znacząco pogarsza jego położenie w hierarchii brytyjskiej monarchii, stawiając go na marginesie życia królewskiego.

Księżniczka Beatrice natomiast utrzymuje pewien kontakt z ojcem, jednakże próbuje to robić w sposób, który nie zaszkodzi jej relacjom z resztą rodziny królewskiej. Jej działania mają na celu zachowanie równowagi w trudnej sytuacji, unikając otwartego konfliktu. Sytuacja księcia Andrzeja, związana z jego przeszłością i aferą Epsteina, od dawna wpływa na jego postrzeganie przez opinię publiczną i relacje wewnątrz rodziny. Przywołana przez informatora analogia do sporu w rodzinie Beckhamów podkreśla skalę zerwania więzi, co świadczy o głębi konfliktu.

„Nie ma z nim żadnego kontaktu, nic. To poziom Brooklyna Beckhama – całkowicie go odcięła” - powiedział tajemniczy informator, nawiązując do słynnej rodzinnej awantury u Beckhamów, w wyniku której Victoria i David Beckhamowie nie mają kontaktu z dorosłym synem Brooklynem i jego żoną Nicolą Peltz.

Relacje księżniczek z ojcem

Szczegółowe doniesienia wskazują na wyraźne różnice w postawach obu córek księcia Andrzeja. O ile księżniczka Beatrice, mimo ograniczonego i nieregularnego kontaktu, dąży do podtrzymania więzi, o tyle księżniczka Eugenia podjęła zdecydowane kroki. Decyzja Eugenii o całkowitym zaprzestaniu rozmów z ojcem jest postrzegana jako symboliczny krok, podkreślający skalę jego izolacji. Księżniczka nie podejmuje żadnych prób nawiązania kontaktu, co jest znaczącym sygnałem w kontekście skandali, które nadszarpnęły wizerunek byłego księcia.

Anonimowe źródło zaznaczyło, że księżniczka Beatrice "stara się zachować równowagę między nieodcinaniem się od ojca, a jednocześnie pozostawaniem w bliskich stosunkach z rodziną królewską". Jej pozycja wymaga dyplomacji i delikatności, aby nie narazić się na niezadowolenie innych członków monarchii. Podobno sam były książę Andrzej bardzo źle znosi obecną sytuację, czując się wygnańcem z królewskiego życia, co jest naturalną konsekwencją jego wcześniejszych działań i decyzji królewskich.

„Beatrice stara się zachować równowagę między nieodcinaniem się od ojca, a jednocześnie pozostawaniem w bliskich stosunkach z rodziną królewską. Obecnie nie utrzymują regularnego i bliskiego kontaktu, ale Eugenia nie próbuje tego robić. Nie rozmawia z nim” - dodało anonimowe źródło.

Utrata królewskich tytułów i przywilejów

Przełomowe decyzje dotyczące księcia Andrzeja, bohatera głośnej afery Epsteina, zapadły w listopadzie ubiegłego roku. Zgodnie z królewskimi rozkazami, książę Andrzej stracił wszelkie tytuły, nie może już określać się mianem "prince Andrew", a jego imię zostało zmienione na Andrew Mountbatten Windsor. Również jego była żona, Sarah Ferguson, utraciła status księżnej, co stanowiło istotną zmianę w ich dotychczasowym statusie. Te decyzje były konsekwencją długotrwałych kontrowersji, które negatywnie wpływały na wizerunek monarchii.

Kolejnym ważnym elementem królewskich rozkazów było nakazanie księciu Andrzejowi i Sarah Ferguson opuszczenia 32-pokojowej rezydencji Royal Lodge, położonej na terenie włości w Windsorze. Termin wyprowadzki został wyznaczony na koniec 2025 roku. Para ta, mimo rozwodu przeprowadzonego w 1996 roku, zamieszkiwała razem przez wiele lat, nie uiszczając czynszu, nawet po tym, jak Andrzej przestał być aktywnym członkiem rodziny królewskiej. Ta sytuacja budziła kontrowersje i była przedmiotem krytyki ze strony brytyjskiej opinii publicznej, która od dawna oczekiwała konsekwencji w związku z jego powiązaniami.

„Jego Wysokość wszczął dziś formalny proces mający na celu odebranie tytułu, tytułu i odznaczeń księciu Andrzejowi. Książę Andrzej będzie teraz znany jako Andrew Mountbatten Windsor” - ​​napisano w oświadczeniu Pałacu Buckingham.

Skandaliczne powiązania księcia Andrzeja

Decyzje o odebraniu tytułów i nakazie opuszczenia rezydencji są bezpośrednio związane z długą listą skandali, w które uwikłany był książę Andrzej. Były książę był blisko związany z kontrowersyjnymi postaciami takimi jak Jeffrey Epstein, Ghislaine Maxwell czy Harvey Weinstein. Te powiązania, szczególnie z Epsteinem, miały fatalne skutki dla jego reputacji i pozycji w rodzinie królewskiej, prowadząc do jego całkowitego odsunięcia od pełnienia obowiązków. Społeczne niezadowolenie i presja medialna odegrały kluczową rolę w podjęciu przez Pałac Buckingham stanowczych działań, mających na celu ochronę wizerunku monarchii.

Utrata statusu "księcia" i konieczność używania imienia Andrew Mountbatten Windsor symbolizuje ostateczny koniec jego królewskiej kariery. Jest to również wyraźny sygnał, że rodzina królewska dystansuje się od osób, których zachowanie i powiązania są niezgodne z etyką i oczekiwaniami społecznymi. Cała sytuacja podkreśla, jak silny wpływ na życie członków monarchii mogą mieć ich prywatne decyzje i kontakty, zwłaszcza gdy dotyczą one przestępstw na tle seksualnym, co w przypadku księcia Andrzeja było decydujące.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.