Masz dość Kevina? Poznaj nieoczywiste hity z zimowym klimatem, które zaskoczą w te święta!

2025-12-22 8:16

Coroczne świąteczne klasyki, choć wciąż uwielbiane, potrafią spowszednieć. Jeśli poszukujesz filmowej odmiany na tegoroczne Boże Narodzenie, warto rozejrzeć się za produkcjami, które nie są typowo bożonarodzeniowe, ale oferują zimowy lub świąteczny klimat. Zapomnij o nudzie i odkryj perełki, które umilą świąteczne wieczory. Te propozycje to idealna alternatywa dla tych, którzy chcą odświeżyć filmowy repertuar, nie rezygnując z magii zimy.

Na pierwszym planie, centralnie, stoi jasnobeżowa filiżanka z parującym, ciemnym napojem, obok niej leży czarny pilot z czerwonymi akcentami i rozrzucone kilka ziaren popcornu. Dalej na beżowym drewnianym stoliku kawowym znajduje się biała miska wypełniona popcornem. W tle widać dwa beżowe, miękkie sofy z poduszkami w odcieniach beżu, bieli i brązu oraz narzuconymi pledami; między nimi stoi wysoka lampa stołowa z jasnym abażurem, rzucająca ciepłe światło. Po prawej stronie, przez okno z parapetem przysypanym śniegiem, widać ciemne, zimowe niebo z padającym śniegiem w postaci białych płatków.

i

Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI Na pierwszym planie, centralnie, stoi jasnobeżowa filiżanka z parującym, ciemnym napojem, obok niej leży czarny pilot z czerwonymi akcentami i rozrzucone kilka ziaren popcornu. Dalej na beżowym drewnianym stoliku kawowym znajduje się biała miska wypełniona popcornem. W tle widać dwa beżowe, miękkie sofy z poduszkami w odcieniach beżu, bieli i brązu oraz narzuconymi pledami; między nimi stoi wysoka lampa stołowa z jasnym abażurem, rzucająca ciepłe światło. Po prawej stronie, przez okno z parapetem przysypanym śniegiem, widać ciemne, zimowe niebo z padającym śniegiem w postaci białych płatków.

35 lat Kevina. Fenomen, który wciąż bawi!

Grudzień to czas, kiedy nasze domy stroją się w świąteczne dekoracje, a ulice miast rozświetlają się milionami lampek. Ta magiczna atmosfera znajduje swoje odzwierciedlenie również w telewizyjnym repertuarze, który co roku serwuje nam te same, sprawdzone hity. Wśród nich niezmiennie króluje jeden tytuł – „Kevin sam w domu”, który w tym roku obchodzi swoją 35. rocznicę premiery i wciąż gromadzi przed ekranami miliony widzów.

Film, mimo upływu lat, niezmiennie bawi i wzrusza, stając się nieodłącznym elementem bożonarodzeniowej tradycji. To właśnie dzięki tej kultowej produkcji Macaulay Culkin na stałe zapisał się w historii kina, wcielając się w postać pomysłowego ośmiolatka, który w świątecznej scenerii skutecznie przechytrzył niezdarnych włamywaczy. Jego perypetie co roku rozgrzewają serca widzów na całym świecie.

Czy Kevin był budżetowym hitem?

Za produkcję „Kevina samego w domu” odpowiadała wytwórnia 20th Century Fox, choć początkowo rozważano realizację projektu przez Warner Bros. Co ciekawe, film powstał za stosunkowo skromne, jak na hollywoodzkie standardy, środki – jego budżet wynosił zaledwie 17 milionów dolarów. Dla porównania, późniejszy hit „Harry Potter i Kamień Filozoficzny” z 2001 roku pochłonął ponad 100 milionów dolarów więcej, co pokazuje skalę sukcesu „Kevina” przy ograniczonych zasobach.

„Home Alone”, bo tak brzmi oryginalny tytuł, doczekał się kilku kontynuacji, lecz tylko w jednej z nich, „Kevin sam w Nowym Jorku”, ponownie wystąpił Macaulay Culkin. Ta druga część, choć rzadziej wspominana w kontekście absolutnego „klasyka”, cieszy się niemal taką samą popularnością jak oryginał, utrzymując wysokie wyniki oglądalności i sentyment widzów. To dowód na siłę marki i uniwersalność opowieści o zaradnym dziecku.

The Holiday. Romantyczny klasyk, który ogrzeje serca?

Dla tych, którzy szukają odskoczni od bożonarodzeniowych psot i cenią sobie romantyczną atmosferę, idealną propozycją może okazać się „The Holiday”. Ta świąteczna komedia z 2006 roku, wyreżyserowana przez Nancy Meyers, z czasem stała się nieodłącznym elementem świątecznego repertuaru. Film urzeka ciepłym klimatem, humorem i świąteczną atmosferą, idealnie wpisując się w zimowe wieczory spędzane pod kocem.

W rolach głównych występują Cameron Diaz jako odnosząca sukcesy bizneswoman z Los Angeles, Amanda, oraz Kate Winslet wcielająca się w Iris z Anglii. Bohaterki, tuż przed Bożym Narodzeniem, decydują się na wymianę domów, co prowadzi do serii zabawnych i wzruszających wydarzeń. Z dala od codziennych problemów przeżywają emocjonalną przemianę i niespodziewanie znajdują miłość, a role Jude’a Lawa i Jacka Blacka dopełniają tej pełnej uroku opowieści o nowych początkach.

Inne filmy na święta. Co oglądać zamiast Kevina?

Choć „Kevin sam w domu”, „Opowieść wigilijna” czy „Grinch: Świąt nie będzie” to obowiązkowe pozycje, bez których wielu z nas nie wyobraża sobie Bożego Narodzenia, trzeba uczciwie przyznać, że po dziesiątkach, jeśli nie setkach, seansów, oglądanie ich po raz kolejny potrafi zwyczajnie znudzić. Czy zatem jesteśmy skazani na powtarzalność, czy istnieją inne filmowe propozycje, które wniosą świeżość w świąteczny maraton?

Oczywiście, że tak! Nie chodzi jednak o mało znane, typowo bożonarodzeniowe produkcje, lecz o filmy, które oglądamy na co dzień, a w których – często nieoczywiście – ukryty jest zimowy lub świąteczny motyw. To właśnie te tytuły potrafią zaskoczyć i dostarczyć niezapomnianych wrażeń, stanowiąc doskonałą alternatywę dla oklepanych klasyków. Odkryj je w naszej galerii i ciesz się magią świąt na nowo!

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.