Matthew Perry nie żyje. Co lekarz mówił o gwiazdorze Przyjaciół?

Świat obiegła wiadomość o tragicznej śmierci Matthew Perry'ego, gwiazdora serialu "Przyjaciele", który zmarł w październiku 2023 roku na skutek przedawkowania ketaminy. Właśnie zapadł wyrok w sprawie lekarza, 44-letniego Salvadora Plasencii, oskarżonego o dystrybucję substancji. Prokuratura ujawniła szokujące wiadomości, jakie medyk pisał do kolegi, nazywając aktora "idiotą, na którym można zarobić".

Na pierwszym planie, po prawej stronie kadru, znajduje się pojedyncze krzesło o prostej, minimalistycznej konstrukcji. Siedzisko i oparcie krzesła są w jasnym, beżowym kolorze, a metalowa, zaokrąglona rama i nogi są w ciemnym odcieniu szarości. Krzesło rzuca wyraźny cień na błyszczącą podłogę, która jest ciemniejsza w pierwszym planie i staje się jaśniejsza w oddali.

W tle rozciąga się przestronne, nowoczesne wnętrze, utrzymane w odcieniach szarości i bieli, z wyraźnymi kontrastami światła i cienia. Promienie światła wpadają z lewej strony, tworząc jasne plamy na ścianach i podłodze oraz podkreślając geometryczne kształty architektury. Po prawej stronie widać zarys schodów lub rampy, znikający w oddali.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Na pierwszym planie, po prawej stronie kadru, znajduje się pojedyncze krzesło o prostej, minimalistycznej konstrukcji. Siedzisko i oparcie krzesła są w jasnym, beżowym kolorze, a metalowa, zaokrąglona rama i nogi są w ciemnym odcieniu szarości. Krzesło rzuca wyraźny cień na błyszczącą podłogę, która jest ciemniejsza w pierwszym planie i staje się jaśniejsza w oddali. W tle rozciąga się przestronne, nowoczesne wnętrze, utrzymane w odcieniach szarości i bieli, z wyraźnymi kontrastami światła i cienia. Promienie światła wpadają z lewej strony, tworząc jasne plamy na ścianach i podłodze oraz podkreślając geometryczne kształty architektury. Po prawej stronie widać zarys schodów lub rampy, znikający w oddali.

Tragiczna śmierć Matthew Perry'ego

Dnia 28 października 2023 roku światem kina wstrząsnęła wiadomość o śmierci 54-letniego Matthew Perry'ego, znanego z roli Chandlera w kultowym serialu "Przyjaciele". Aktor został znaleziony przez swojego asystenta nieprzytomny w jacuzzi, w jego domu w Los Angeles. Lekarz stwierdzający zgon uznał, że przyczyną śmierci było przedawkowanie ketaminy, substancji, od której Perry był uzależniony. W związku z tym tragicznym wydarzeniem natychmiast rozpoczęto szczegółowe śledztwo.

W toku dochodzenia prokuratura postawiła zarzuty łącznie pięciu osobom. Wśród nich znalazł się 44-letni dr Salvador Plasencia, który w czerwcu bieżącego roku przyznał się do czterech zarzutów karnych dotyczących nielegalnej dystrybucji ketaminy. Miesiąc przed śmiercią aktora, Plasencia wysłał do innego lekarza wiadomość SMS, w której pytał o zapłatę za ketaminę. W szokującej wiadomości nazwał Perry'ego "idiotą", na którym, jak stwierdził, "da się zarobić".

"Ciekawe, ile ten idiota zapłaci" - relacjonuje "The New York Times".

Jak lekarz dostarczał Matthew Perry'emu ketaminę?

Prokuratorzy federalni ujawnili szczegóły dotyczące dostarczania narkotyków. Od końca września do połowy października 2023 roku dr Plasencia dostarczył Perry'emu aż 20 fiolek ketaminy. Dodatkowo aktor otrzymał częściowo wykorzystane opakowanie pastylek z ketaminą oraz strzykawek. Lekarz zostawiał fiolki i pastylki z ketaminą asystentowi Perry'ego, omijając bezpośredni kontakt z aktorem.

Poza tym Plasencia kilkakrotnie osobiście odwiedzał dom pana Perry'ego, aby podać mu narkotyk. Ustalono również, że spotykał się z aktorem w miejscach publicznych, takich jak parkingi. W jednym z takich przypadków podał mu narkotyk na tylnym siedzeniu jego samochodu, co dodatkowo obciążało jego sprawę. Działania te wskazywały na ukrywanie nielegalnej praktyki.

Rodzina Matthew Perry'ego zabrała głos

Podczas ogłaszania wyroku w sprawie Salvadora Plasencii na sali sądowej odczytano poruszające oświadczenie bliskich zmarłego aktora. Rodzina Matthew Perry'ego wyraziła głębokie oburzenie i smutek z powodu działań lekarza. Podkreślili, że to właśnie medyk, który powinien chronić pacjenta, handlował zaufaniem i szacunkiem, łamiąc swoje przysięgi. Nie mogli zrozumieć, jak ktoś z taką odpowiedzialnością mógł tak postąpić.

W oświadczeniu bliscy aktora zaznaczyli, że nikt, kto miał kontakt ze światem i Matthew, nie mógł nie wiedzieć o jego zmaganiach z uzależnieniem. Rodzina Perry'ego oskarżyła lekarza o spiskowanie i wielokrotne, potajemne spotkania z ich synem w nocy. Wskazali, że Plasencia żerował na bezbronności aktora dla "kilku tysięcy dolarów".

"Ale… lekarz? Kto handluje szacunkiem i zaufaniem? I to nie tylko jedna zła decyzja. Nikt żyjący i mający kontakt ze światem nie mógł nie wiedzieć o zmaganiach Matthew. Ale ten lekarz spiskował, by złamać swoje najważniejsze śluby, wielokrotnie wymykał się nocą, by potajemnie spotkać się ze swoją ofiarą. Za co, za kilka tysięcy dolarów? Żeby móc żerować na bezbronności naszego syna" - napisali bliscy aktora.

Wyrok dla Salvadora Plasencii

Przed odczytaniem wyroku dr Plasencia okazał skruchę i wyraził głębokie przeprosiny. Zwrócił się do rodziny zmarłego aktora, mówiąc: "Zawiodłem Perry’ego – zawiodłem go. Zawiodłem jego rodzinę. Nie ma na to żadnego wytłumaczenia. Po prostu bardzo mi przykro". Jego słowa miały świadczyć o żalu za popełnione czyny i ich konsekwencje.

Sąd skazał Salvadora Plasencii na 2,5 roku pozbawienia wolności oraz dwa lata w zawieszeniu. Początkowo mężczyźnie groziła znacznie surowsza kara, bo aż 40 lat odsiadki, co podkreślało wagę zarzutów. Ostateczny wyrok jest rezultatem przyznania się do winy i współpracy z prokuraturą.

"Zawiodłem Perry’ego – zawiodłem go. Zawiodłem jego rodzinę. Nie ma na to żadnego wytłumaczenia. Po prostu bardzo mi przykro" - mówił dr Plasencia.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.