Melania Trump zapaliła choinkę przed Białym Domem. Co zaskoczyło Amerykanów w przemówieniu Trumpa?

Melania Trump, Pierwsza Dama Stanów Zjednoczonych, uroczyście zapaliła prezydencką choinkę przed Białym Domem 4 grudnia wieczorem. Towarzyszył jej Donald Trump, który wygłosił przemówienie, deklarując miłość do wszystkich Amerykanów oraz chwaląc kondycję kraju. Wydarzenie uświetnił występ zespołu The Beach Boys, dodając świątecznej atmosferze nostalgiczny akcent.

Wysoka choinka dominuje centralną część kadru, gęsto ozdobiona świecącymi, ciepłymi, żółtymi lampkami. Na drzewie wiszą liczne bombki w kolorach czerwonym i złotym, niektóre odbijają światło. Na szczycie choinki lśni jasna, promienista gwiazda. Tło jest ciemne, granatowe, a w dolnej części obrazu widoczne są fragmenty architektoniczne, przypominające budynek z kolumnami.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Wysoka choinka dominuje centralną część kadru, gęsto ozdobiona świecącymi, ciepłymi, żółtymi lampkami. Na drzewie wiszą liczne bombki w kolorach czerwonym i złotym, niektóre odbijają światło. Na szczycie choinki lśni jasna, promienista gwiazda. Tło jest ciemne, granatowe, a w dolnej części obrazu widoczne są fragmenty architektoniczne, przypominające budynek z kolumnami.

Świąteczna iluminacja w Białym Domu

Tradycyjna ceremonia zapalenia prezydenckiej choinki odbyła się 4 grudnia wieczorem czasu lokalnego przed Białym Domem. Pierwsza para Stanów Zjednoczonych, Donald i Melania Trump, uczestniczyła w tym świątecznym wydarzeniu, kontynuując coroczne obchody. Wydarzenie miało miejsce za kuloodporną szybą, zapewniającą bezpieczeństwo uczestników.

Melania Trump, jako Pierwsza Dama, miała zaszczyt uruchomić iluminacje na tegorocznym świątecznym drzewku, naciskając specjalny guzik. Donald Trump wygłosił przemówienie do zebranych, podkreślając wagę i symbolikę zbliżających się świąt. Jest to jedna z kilku świątecznych tradycji, którą para prezydencka celebruje w tym okresie.

"Wraz z narodzinami Jezusa historia ludzkości zmieniła się z nocy w dzień. Jego słowo i przykład wzywają nas do wzajemnej miłości, służenia sobie nawzajem i szanowania świętej prawdy, że każde dziecko zostało stworzone na obraz Boga” – mówił Trump.

Prezydent Trump o miłości i kondycji USA

Podczas swojego wystąpienia Donald Trump zadeklarował miłość do wszystkich obywateli Stanów Zjednoczonych bez wyjątku. Stwierdził, że chce okazać „najgłębszy szacunek i miłość” wszystkim „350 milionom ludzi”. Podkreślił, że wszyscy Amerykanie zasługują na troskę, niezależnie od osobistych sympatii.

Prezydent USA przedstawił również kwitnący obraz kraju. Wskazał, że „granica jest bezpieczna”, „duch powrócił”, a „gospodarka kwitnie”. Trump zaznaczył, że inflacja ustała, a naród jest silny, co symbolizuje powrót Ameryki „większej i lepszej, silniejszej, lepszej niż kiedykolwiek wcześniej”.

„Jako naród mamy wiele powodów do wdzięczności. W te święta nasza granica jest bezpieczna. Nasz duch powrócił. Nasza gospodarka kwitnie. Inflacja ustała. Nasz naród jest silny, a Ameryka powróciła, większa i lepsza, silniejsza, lepsza niż kiedykolwiek wcześniej”.

Występ ikony lat 60

Ceremonię zapalenia choinki uświetnił występ legendarnego zespołu The Beach Boys. Grupa, będąca ikoną muzyki lat 60., dostarczyła rozrywki zgromadzonej publiczności. Ich obecność dodała wydarzeniu dodatkowego, nostalgicznego wymiaru, wprowadzając publiczność w świąteczny nastrój.

Zespół The Beach Boys, mimo upływu lat i śmierci niektórych członków, takich jak Brian Wilson, nadal aktywnie koncertuje. Ich występ przed Białym Domem był kolejnym punktem programu, który wzbogacił świąteczną atmosferę i podtrzymał tradycję zapraszania artystów na tego typu uroczystości.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.