Spis treści
Mickey Rourke walczy z długami
Mickey Rourke, ikona kina znana z ról w „9 i pół tygodnia” czy „Zapaśniku”, zmaga się z poważnymi trudnościami finansowymi. Gwiazdor otrzymał nakaz eksmisji z wynajmowanego domu w Los Angeles. Aktor miał zalegać z czynszem na kwotę przekraczającą 59 tysięcy dolarów, co doprowadziło do sądowego rozstrzygnięcia.
Problemy Rourke'a obejmują uzależnienia od narkotyków i alkoholu, a także narastające zadłużenie. Mimo wcześniejszych sukcesów i uznania krytyków, kariera aktora ponownie napotkała na przeszkody, skutkując obecną niestabilnością finansową. Sąd w Los Angeles wydał wyrok zaocznie w sprawie eksmisji.
„Wyrok zapadł w poniedziałek w Sądzie Najwyższym hrabstwa Los Angeles zaocznie – co oznacza, że Rourke, który w ostatnich latach znany jest w udziały w Celebrity Big Brother UK, prawdopodobnie nie stawił się w swojej obronie ani nie odpowiedział na pozew przed upływem terminu sądowego” - czytamy.
Czy Mickey Rourke odrzuca pomoc?
Sytuacja aktora skłoniła do podjęcia kroków prawnych, które zakończyły się nakazem opuszczenia nieruchomości. W grudniu 2025 roku sąd wniósł przeciwko aktorowi pozew o opuszczenie domu w ciągu trzech dni, grożąc jednocześnie koniecznością uregulowania zaległego czynszu w wysokości 59 100 dolarów. W styczniu 2026 roku zauważono Rourke’a, jak wynosił swoje rzeczy z posiadłości w Los Angeles.
Po eksmisji Rourke zamieszkał tymczasowo w ekskluzywnym hotelu w West Hollywood w Kalifornii, gdzie ceny pokoi zaczynają się od 550 dolarów za noc. W międzyczasie pojawiła się inicjatywa zbiórki pieniędzy dla aktora w internecie, jednak Rourke stanowczo zaprzeczył swojemu udziałowi w niej i odrzucił jakąkolwiek formę jałmużny.
"Gdybym potrzebował pieniędzy, nie prosiłbym o żadną cholerną jałmużnę. Wolałbym wsadzić sobie pistolet w tyłek i nacisnąć spust… Moje życie jest bardzo proste, nie szukałbym takich zewnętrznych źródeł" - mówił.
Dlaczego Mickey Rourke nie pracuje?
Główną przyczyną problemów finansowych aktora są jego wysokie oczekiwania wobec honorariów. Menedżerka Kimberly Hines potwierdziła w wywiadzie dla TMZ, że Rourke konsekwentnie odrzuca nowe propozycje ról. Aktor utrzymuje, że nie zamierza pracować za mniej niż 200 tysięcy dolarów dziennie, co stanowi znaczną przeszkodę w pozyskiwaniu nowych angaży.
Pomimo stałego napływu ofert pracy, Mickey Rourke oczekuje bardzo wysokiego wynagrodzenia, ignorując bieżącą sytuację finansową. Takie podejście znacząco ogranicza jego możliwości zarobkowe i utrudnia spłatę narastających długów. Odrzucanie ról z powodu wygórowanych stawek pogłębia jego problemy.
"Pomimo napływu ofert pracy, Mickey czekał na wysokie wynagrodzenia i nie chciał pracować za mniej niż 200 tys. dolarów dziennie" - mówiła w wywiadzie dla TMZ Kimberly Hines.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje.